Tag: polskie aktualnosci

Blog#12: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Część 3: Kim byli polscy Żydzi?

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzaja i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is original_5cce9f7e6d5c7_bron_secure.avaaz_.org_.jpg
Bron: secure.avaaz.org

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walkę o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

Kogo mamy na myśli mówiąc o ‘polskich żydach’?

Przed  drugą wojną światową Polską Republikę zamieszkiwali obok Polaków,  Ukraińcy, Białorusini, Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Słowacy, muzułmanie  karaimscy i trzy miliony polskich Żydów (10% polskiego narodu).

10-20% polskich Żydów stanowili spolonizowani i wyemancypowani Żydzi. 

W momencie ponownego kształtowania się państwa polskiego po 123 latach zaboru “spolonizowani Żydzi czuli się Polakami. Wyemancypowani Żydzi dążyli w ramach demokratycznych struktur do własnej  autonomii, a kiedy to się nie udało do zachowania własnej kultury i języka, albo wybrali ruch komunistyczny.” *) – pisze historyk dr Ewa Kurek.
Pozostałe 80-90% Żydów polskich stanowili chasydzi, ‘kompakte masa ortodoksji‘ (1)

Wiara chasydzka powstała w 1770 roku i opierała się na objawieniach ‘świętych’ tzw ‘cadyków’. (2) “Żyli oni w swoim własnym świecie, do którego nie mieli wstępu, ani wstępu mieć nie chcieli spolonizowani, czy wyemancypowani Żydzi. To sa głównie ci polscy chasydzi, (…) których się ma na myśli,  jeżeli się mówi o “polskich Żydach”, jako “narodzie“. (1)

Według dr Ewy Kurek, historyka i znawcy relacji polsko-żydowskich, polscy Żydzi byli ewenementem wśród światowego żydostwa,  rodzaj heretyków żydowskich. Chasydzi postępowali śladami mistycyzmu rosyjskiej ortodoksji  (10).

Bron: geopolityka.org
Rys. 1. Źródło: geopolityka.org

Chasydzi zamieszkiwali wschodnie tereny ówczesnej Polski. Obecnie są to Litwa, Ukraina i Białoruś. 

Przed drugą wojną światową żyło tam ponad dwa miliony Żydów. Po wojnie zabrano Polsce te ziemie (1/3 przedwojennej Polski) na rzecz Związku Radzieckiego przesuwając granice Polski na zachód do rzeki Odry (ziemie poprzednio należące do Niemiec, rys. 2, naznaczone na różowo).

Bron: geopolityka.org
Rys.2. Polska, ziemie utracone i dodane. Źródło: geopolityka.org

Żydzi niemieccy tam żyjący stanowili małą mniejszość żydowską, zamieszkującą głównie duże miasta. W całych przedwojennych Niemczech mieszkało około 600.000 Żydów. (3)

Koloniści żydowscy w Polsce 

Pierwsi żydowscy koloniści przybyli do Polski około roku 1000. Byli to handlarze, bankierzy i rzemieślnicy, nie więcej niż 20 rodzin. 

Dopiero w XIV/XV wieku Polska stała się schronieniem dla Żydów.
Żydzi nie mieli swojego własnego państwa ale mięli za to idealnie zachowaną  zbiorową pamięć, własną religię, język, księgi, tradycję i kulturę. (…) Żydzi przybyli tutaj (do Polski) i chcieli tu żyć pod jednym warunkiem, że pozostaną Żydami“. (4)

Tak rozwinięta społeczność nie mogła się  żadnym wypadku dostosować do tworzącego się dopiero państwa polskiego. Również nie było to możliwe dla polskiego narodu. Kultura żydowskich kolonistów była im obca.
Te dwa światy, polski i żydowski istniały obok siebie tysiąc lat i tak na prawdę nigdy się ze sobą nie zetknęły. Były samowystarczalne, nie zwracały na siebie uwagi lub zaledwie się na wzajem tolerowały i nie odczuwały żadnej potrzeby jedności“. (6)

Getto = dom i społeczność religijna

Większość polskich Żydów, tzn  85% mieszkała przed drugą wojną światową, a w Polsce od wieków w gettach – pisze  dr Kurek – nie był to jednak polski wynalazek jak niektórzy próbują to wyjaśnić ‘polskim wrodzonym antysemityzmem“- dodaje historyk.

Od średniowiecza Żydzi żyli w odizolowaniu. Był to ich własny wybór. Głównie jako reakcja na prześladowania w Europie zachodniej w XIII-XV wieku Żydzi osiedlają coraz częściej wśród siebie. W ten sposób chcą wzmocnić wzajemne więzy, zachować kulturę i odrębność religijną. 
Jako monoteiści, wierzyli  że  nie wolno im wchodzić w kontakt z innymi religiami, a szczególnie z ich relikwiami.

Dla Żydów getto było ich domem, codziennością. “Żaden żydowski właściciel domu nie wynajął by go chrześcijaninowi, niezależnie czy byłby to Polak, Niemiec czy Czech. Było to sprawą zasadniczą. Dla pobożnego Żyda byłby to grzech wziąć  obcego pod swój dach. Dom był częścią społeczności religijnej.” (7)

Obecnie można by zadać sobie pytanie dlaczego Żydzi nie uciekali z getta podczas wojny? – pisze historyk dr Kurek – “dla ówczesnego Żyda życie poza społecznością religijna było niemożliwe. Judaizm oznaczał to samo co bycie członkiem zboru, w tym czasie nie było obojętnych religijnie Żydów. Separacja była zarówno fundamentem religii i kultury jak i sposobem bronienia się przed wpływem z zewnątrz.” (8)

Polska była jedynym krajem w Europie gdzie w połowie XX wieku 85% Żydów funkcjonowało w formie społecznej nie różniącej się od tej w średniowieczu. Zgodnie z opisami z książki St. Żeromskiego z 1925 r. był to “obraz nędzy, upadłości, nieprzyzwoitości i brzydoty“. (8)

Na chwałę Polski

“(…) na chwałę Polski trzeba powiedzieć – pisze zydowski historyk, Majer Balaban – że w długim szeregu jej monarchów nie znalazł się żaden, któryby jak cesarz Karol IV sprzedał Żydów za obfitą opłatą tłumowi miejskiemu, lub jak Albrecht V, który na oskarżenie jednej kobiety, wszystkich Żydów wiedeńskich spalił na stosie (1421). Wszak jeszcze w drugiej połowie XVII wieku wygonił Leopold I wszystkich Żydów z Wiednia (1670) i rzucił kilka tysięcy rodzin na pastwę głodu i tułaczki. Nie wspominam tutaj o wygnaniu Żydów w XV wieku prawie ze wszystkich miast niemieckich, o ryczałtowym ich wygnaniu z Anglii (1290), z Francji (1306), z Hiszpanii (1492), z Portugalii (1498).

Tylko pod tym kątem winniśmy oglądać dzieje Żydów w Polsce, a pojmiemy dlaczego, mimo tych samych namiętności ludzkich [red. jak w innych krajach Europy], mimo prześladowań ze strony kleru i mieszczan, tak wielka ich liczba tutaj się zebrała. Żydów z Polski nie wyganiano i to oznaczało w czasach ciemnego średniowiecza wielki postęp, nieznaną nigdzie indziej w Europie tolerancję. Sprawiedliwa władza królewska i poparcie szlachty były ostoją Żydów i o nią oparci, urządzili się na tej ziemi, w granicach możliwości, wygodnie i dostatnio.”

Przez wieki powstała w Polsce tradycja nie mieszania sie w sprawy żydowskie. Żydzi podlegali swoim własnym sądom i lokalnym, religijnym organom. (9)

ciąg dalszy nastąpi

Poprzedni blog: umowy indemnizacyjne z 1952, 1960 i nacisk na Polske ze strony organizacj zydowskich w Ameryce; film Edwar Reid: “S-447, extortion, blackmailing and the rewriting of Polish history

*) Według Majera Balabana ten podział nie był ścisły. “W prawie kazdej żydowskiej rodzinie miedzy 1918-39, można bylo spotkać Zydow spolonizowanych, wyemancypowanych i tych którzy pozostali wierni ‘ogromnej masie ortodoksji‘- Ewa Kurek, “Poza granica solidarności”, str.35

Świadomie posługuje sie tekstami z książki historyk dr Ewy Kurek “Poza granica solidarności”. Praca dr Ewy Kurek jest kompletna i opiera sie głownie na źródłach żydowskich, kronikach i dziennikach z warszawskiego i łódzkiego getta.

Dr Ewa Kurek bada relacje polsko-żydowskie od ponad 30 lat . “Jej praca o najnowszej historii Polaków i Zydow zwłaszcza dotycząca drugiej wojny światowej jest politycznie niepoprawna i zmusza nas do ponownego rozważenia wcześniejszych założeń.” – pisze historyk prof. Marek J. Chodakiewicz (10).

Jak dr Kurek sama mowi, do dnia dzisiejszego jest przyzwyczajona pracować z podziemia. Jest wyraźna w słowach co do polityki rządów w Polsce, ktore ‘w sprawie klamstw historycznych przeciwko Polsce nie dopuszczają żadnych zrodel, nawet tych żydowskich‘.

Jej wywiadu z izraelskim dziennikarzem i adwokaten, U. Hupertem w polskim radio (Radio1) tuz po ukazaniu sie jej ksiazki w 2006 roku nie wolno nadawać. W tym wywiadzie Hupert potwierdził tezy Ewy Kurek zawarte w książce: https://youtu.be/waXx3UbtEF8

Od 1944 komuniści uzywali propagandy i terroru aby Polaków nie dopuścić do prawdy o własnej historii. Po 1989 nie ma wprawdzie komunizmu (oficjalnie?) ale za pisanie prawdy jest sie w dalszym ciągu napiętnowanym?

Fakt, ze wsparcie przychodzi od niespodziewanej strony dodaje otuchy. Moze nie jestesmy w tej walce do konca odosobnieni? W ostatecznosci prawda zawsze zwycieza!

Link do książki dr Ewy Kurek w wersji angielskiej

Link do filmu dokumentalnego “Kto ratuje jedno życie”, w jezyku polskim i napisami w jez. angielskim


Bronnen:

*) Zgodnie z rejestrem ludności z 1931 roku w Polsce mieszkały następujące narodowości: 64% – Polacy;  jedna trzecia ludności składała sie z następujących mniejszości narodowych: Ukraińcy – 16%, Żydzi – 10%, Białorusini – 6%.  Postale 4% – Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Slowacy, Karaimi i Tatarzy – Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45“, str. 24  

(1) Ewa Kurek “Poza granica solidarnosci. Stosunki polsko-zydowskie 1939-45”, str. 35-36

(2)  https://justice4poland.com/2019/02/26/dlugi-zydow-wobec-polski/comment-page-1/ [Justice4Poland: żydowskie długi wobec Polski]

(3)  Ireneusz T. Lisiak “Zakłamany Holokaust”, str. 28

(4) Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45”, str. 37 – cytat: K. Burnetko, Getto od azylu do zagłady, w: “Historia żydów – trzy tysiące lat samotności”, wydanie specjalne “polityki”, nr 1/2008, s. 47

(5) idem, str. 45/historyk zydowski P. Vidal-Naqueta Zbieram obelgi z roznych stron, w: Gazeta wyborcza, 12-13 pazdziernika 2002

(6) idem, str. 36-37

(7) idem, str. 39, Wladyslaw Bartoszewski, polski Zyd i ocalały z Holokaustu, członek Armii Krajowej 1939-45, walczył w Powstaniu Warszawskim 1944. 

(8) idem, str. 39-40, opis getta w Warszawie z lat 20-stych – fragment ksiazki aStefan Zeromskiego, “Przedwiosnie”, 1925

(9) idem, str. 49, za żydowskim historykiem Majer Balaban ‘Dzieje Zydow w Krakowie i na Kazimierzu 1304-1868, Krakow 1912, s. XVIII-XIX; Majer Balaban zamordowany przez Niemców w 1942 roku.

(10) Katarzyna Treter-Sirpinska: “Żydzi, gender, multikulti czyli oszustwo i szajba/wywiad z ‘antysemitami'”, str. 250 [wywiad z historykiem, dr Ewa Kurek]

Stop Bill S.447

Blog#11: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Część 2: Act S-447, niekonstytucyjne prawo w Ameryce.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzaja i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walkę o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is original_5cce9f7e6d5c7_bron_secure.avaaz_.org_.jpg
Bron: secure.avaaz.org

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

Zanim przejdę do trzech bardzo ważnych dokumentów chciałabym naszkicować okupację niemiecką w Polsce i jej skutki dla naszego kraju. Film, który załączam pod koniec artykułu naświetla inne jeszcze aspekty.

Podejrzewam, że przedstawione fakty nie wszystkim sa znane, może zatarte w nawale obowiązków. Jest to wiedza istotna dla młodego pokolenia, aby mogło ono ze spokojnym sercem być dumnym z tego, ze są Polakami. Prof. Feliks Koneczny, historyk, filozof i znawca cywilizacji zapewnia nas, ze ‘w polskiej historii były błędy, ale nie było zła“.

W jakim stanie znalazla sie Polska po drugiej wojnie swiatowej?

NIEMIECKIE CELE WOBEC POLAKÓW

Zgodnie ze “Sprawozdaniem w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski, w latach 1939-1945” ze stycznia 1947 roku (1):

Niemiecka okupacja Polski w drugiej wojnie światowej trwała sześc lat, dłużej niż w jakimkolwiek innym kraju i objęła cały terenu naszego kraju.

Było to zajęcie wrogie i do tej pory nieznane w historii, skierowane niet tylko przeciwko Polsce ale i przeciwko całemu polskiemu narodowi.

Głównym celem było “ostateczne wyniszczenie polskiego elementu (…)“, jak wyrażali to niemieccy przywódcy, złamanie woli polskiego narodu, zmuszenie go do zapomnienia 1000-letniej historii i zredukowania do masy bez jakichkolwiek wyższych celów.

LEBENSRAUM = RABUNEK POLAKÓW

Przywłaszczenie sobie własności Polaków, włącznie z ich dobrami osobistymi, przez Niemców nastąpiło już w 1940 roku. Towarzyszyło temu brutalne wypędzanie Polaków z ich domów.

W następstwie niemieckiego terroru miliony Polaków straciły wolność i skazane były na przymusowe roboty.

Dla przygotowania t.z.w. Lebensraum doszło de niszczenia polskiej kultury, zabytków, zbiorów bibliotekarskich. Niemcy mordowali polskich naukowców, artystów i inteligencje. Zakazano wszelkiej formy życia intelektualnego. Wprowadzono zakaz religii, literatury, mediów, muzyki, teatru, architektury, filmu i sportu.

Dla przykładu tylko, Polska straciła 80% swojej infrastruktury, 700 profesorów, ponad 1000 nauczycieli szkół średnich i zawodowych, do 4000 nauczycieli szkół podstawowych.

Mówimy tutaj o mordzie na sześciu milionach Polaków (sześc milionów podał Jakub Berman, obecne szacunki mówią o 7-12 milionach). (1) Polska straciła 1/5 swej przedwojennej populacji. Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko liczbę sześciu milionów, to “każdego dnia przez piec i pół roku Niemcy mordowali w Polsce trzy tysiące osób.” (2). Miliony Polaków straciły zdrowie, miliony zostały kalekami.

PORYWANIE POLSKICH DZIECI

Straszny był los polskich dzieci z Zamojszczyzny, które Niemcy porywali aby z nich zrobić Niemców.

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is 19136702_303_bron_dw.com_.jpg
Bron: dw.com
Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is 2a3df61c-2669-43ff-ad00-8ce06ff7b66b_bron_polskieradio-890x490.jpg
Bron: polskie radio

30 tysięcy z tych dzieci, ktore nie odpowiadały aryjskim wymogom zostało skazanych na śmierć w niemieckich obozach koncentracyjnych. Wiele z nich zmarło w drodze, z głodu i zimna.

Trwałe niszczenie, rabunek i eksploatacja kraju i jego mieszkańców utrudniły Polsce odzyskanie własnego bytu i sił po wojnie

Polska NIGDY nie otrzymala reparacji wojennych.

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is z19008948VRynek-Starego-Miasta_bron_bryla-890x512.jpg
Dit was het aanblik van Warschau na de oorlog. Bron: Bryla

Zbombardowaną przez Niemców Warszawę w 1944 roku, Polacy zrekonstruowali i odbudowali o własnych siłach. (1)

1960 – Umowa odszkodowawcza z USA i Europą Zachodnią

Pomimo tak ogromnego zniszczenia Polska podjęła sie wywiązania z zobowiązań zgodnie z międzynarodowymi standardami.

Dlatego (…) “rząd polski odwołując sie do ówczesnej praktyki państw, przyjął na siebie ciężar zapłaty odszkodowań za przejęte po drugiej wojnie światowej mienie cudzoziemców. Polska zawarła stosowne umowy miedzynarodowe z państwami, których majątek został przejęty“. (…) “Umowy nie zostały zawarte ani z Niemcami, ani z byłymi państwami sojuszniczymi III Rzeszy (…).”(3)

16 lipca 1960 roku miało miejsce podpisanie umów odszkodowawczych z USA i krajami Europy Zachodniej.

Strony podpisujące umowę były świadome faktu, ze kraj wyniszczony wojną nie jest w stanie wypłacić pełnej wartości przejętego mienia. Strony godziły się na przyjęcie wynegocjowanych kwot i zwalniały Polskę z jakichkolwiek roszczeń w przyszłości.

Całkowita spłata dla USA w 1981

Podpisanie umowy odszkodowawczej z USA odbyło się na najwyższym szczeblu, tj. miedzy amerykańskim prezydentem J.F. Kennedym i premierem rządu w Polsce, J. Cyrankiewiczem. Zarówno kongres amerykański jak sejm polski ratyfikowały te umowę.

„Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku.” (3)

Z tej umowy wynika, że Polska zapłaciła rządowi USA 40 mln dolarów w 20 rocznych transzach, w zamian za co rząd USA przejął na siebie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się w art. IV tej umowy, że nie będzie wysuwał, ani popierał żadnych roszczeń wysuwanych wobec Polski z tego tytułu przez obywateli amerykańskich.

Na liście państw Europy Zachodniej, z którymi Polska zawarła podobne umowy znalazły się:

  1. Francja (65 milionow Amerykanskich dolarow w formie dostawy wegla),
  2. Dania (5,7 milionow dunskich koron w 15 ratach),
  3. Szwajcaria/Lichtenstein (53,5 milionów szwajcarskich franków w 13 ratach),
  4. Szwecja (116 milionów szwedzkich koron w ratach),
  5. Wielka Brytanii (5,465 milionów brytyjskich funtów),
  6. Norwegia (Polska i Norwegia umorzyły wzajemne długi),
  7. Belgia/Luksemburg (600 milionów belgijskich franków),
  8. Grecja (230 tysięcy amerykańskich dolarów)
  9. Holandia (9,05 miliona guldenów),
  10. Austria (71,5 miliona austriackich sterlingów w 12 ratach)
  11. Kanada (1,225 milionów kanadyjskich dolarów w 7 ratach).

Wypłaty miały miejsce w gotowce lub w ratach. Polska wywiązała sie ze wszystkich swoich zobowiązań. Od tego momentu adresatami roszczeń stały się kraje, z którymi Polska zawarła umowy. (3)

1952 – umowa odszkodowawcza miedzy RFN i Izraelem

Osiem lat wczesnej doszło do umów restytucji i odszkodowań miedzy Republika Federalna Niemiec, Izraelem i Konferencja Żydowskich Roszczeń Materialnych przeciwko Niemcom (The Conference of Jewish Material Claims against Germany).

Jak mówi protokół nr.2 tej umowy, dotyczyła ona odszkodowań dla Żydów w Niemczech i z terenów przez Niemców zajętych (4) i dotyczyła:

  • mienia skonfiskowanego
  • strat materialnych i ekonomicznych

Zgodnie z umowa pomiędzy Adenauerem i M. Sharett, Izrael otrzymał 3 miliardy niemieckich marek.

23 żydowskie organizacje reprezentowane przez Konferencje Żydowskich Roszczeń Materialnych przeciwko Niemcom (The Conference of Jewish Material Claims against Germany) otrzymały dodatkowo 450 milionów DM. Sygnatariuszami tej umowy byli Adenauer i Goldmann.

Niemcy zobowiązały się do zapłaty tych kwot w ciągu 10 lat (4)

Ten dokument (4) dowodzi, że odszkodowaniu zostało zadość uczynione. Domaganie sie od innego kraju, do tego jeszcze proporcjonalnie największej ofiary drugiej wojny światowej dodatkowych zapłat, jest niezgodne z prawem międzynarodowym i na dodatek jest niemoralne.

Izrael przywraca Niemcom dobre imie w 1960 roku … a co z reszta ofiar wojennych?

Podczas spotkania Ben Guriona z Adenauerem w Nowym Jorku w 1960 roku dochodzi do oficjalnego przebaczenia Niemcom.

Ben Gurion uświadczył w imieniu parlamentu izraelskiego, ze: “Dzisiejsze Niemcy to nie wczorajsze Niemcy.”  

Źródło: historycomestolife

Wygląda na to, że Niemcy odzyskały swoje dobre imię, podczas gdy większość niemieckich ofiar z drugiej wojny światowej do dnia dzisiejszego nie otrzymała należnego odszkodowania.

Te ofiary są co krok pomijane.

Micheale J. Bazyler opisuje w “The Holocaust Restitution Movement in Comparative Perspective“, że w umowie pomiędzy organizacjami żydowskimi i bankami szwajcarskimi z 2001, obok żydów wymienia sie nie-żydów.

Na liście nie-Zydow wymienia sie homoseksualistów, niesprawnych (fizycznie i umysłowo), cyganów i świadków Jehowy.

Rzuca sie w oczy, ze ta grupa jest bardzo mała i wyklucza całkowicie Słowian, głownie Polaków (10 milionów ofiar) i Rosjan (27 milionów ofiar). (5)

Poza tym 71% wszystkich zniszczen w drugiej wojnie światowej miało miejsce na terenie polskim i rosyjskim. (6)

1997 – organizacje żydowskie w Ameryce wywierają nacisk na Polske

W 1997 roku polski Sejm rozpatruje propozycje prawna ‘o stosunku państwa polskiego do zborów żydowskich w Polsce‘.

8-9 żydowskich zborów znajdujących sie na ten moment w Polsce, składających sie z 300-400 członków (w skali krajowej 1200 członków) zaczęło sie domagać od państwa polskiego majątku zborów żydowskich sprzed wojny. Podczas gdy takie żądanie jest i było całkowicie bezprawne.

Zanim polski Sejm w ogóle zajął sie tą sprawą zaczęła sie ingerencja z Ameryki. Z inicjatywy politycznego lobby żydowskiego, kilkudziesięciu senatorów amerykańskich podpisało list do rządu w Polsce, w którym domagano sie własnie rozwiązania jakiego chciały ówczesne zbory żydowskie. (7)

Bezprawne zadania

W przedwojennej Polsce istniało 2000 żydowskich zborów i miały one charakter korporacji. Powojenne zbory żydowskie i na pewno te z 1997 roku były w żadnym wypadku prawnymi spadkobiercami przedwojennych zborów żydowskich.

Nie do końca wiadomo dlaczego rząd w Polsce uległ temu naciskowi, mowi Marian Miszalski. Prawdopodobnie było to związane z ówczesnymi negocjacjami Polski o wstąpienie do NATO. Ale nawet wtedy, dodaje Miszalski, taki gest był zupełnie zbędny. Niestety prawo o ‘zwrocie majątku zborowego‘ jest teraz faktem.

Sformułowanie w prawie, ze jest to ‘zwrot własności‘ jest nieporozumieniem i stwarza precedens. Zamiast tego powinno być zapisane ‘darowizna polskiego państwa zgodnie z potrzebami‘, informuje Marian Miszalski. (7)

Zbory żydowskie w Polsce otrzymały w ten sposób ogromne środki finansowe. Pytanie pozostaje, co zrobiono z tymi pieniędzmi?

Według dziennikarza i szefa PAP, Surmacza wielu ludzi nie wie, ze za tymi działaniami stoją te same organizacje żydowskie, które już wielokrotnie oskarżano przed sadem za niewypłacanie pieniędzy ludziom których reprezentowali. (8)

Act S.447, jest niezgodny z Konstytucją i prawem parlamentarnym Ameryki

Waldemar Biniecki, przedstawiciel Polonii amerykańskiej donosi, że ustawa S.447 jest niezgodna z Konstytucją i prawem parlamentarnym Ameryki.

Ustawa ta została ustanowiona w sposób kontrowersyjny, głosowanie miało miejsce kiedy większość senatorów była na urlopie.  

Izba Reprezentantów przejęła project ustawy od Senatu bez dalszego pochylania się nad nim. Prezydent nie miał innego wyjścia jak tylko ustawę podpisać. (9)

Krzysztof Zawitkowski z Koalicji Polaków w Ameryce (The Coalition of  Polish America) zwraca uwagę na fakt, że ustawa S.447 jest nie tylko poważnym zagrożeniem dla Polski ale że chodzi tu o wiele więcej. Ustawa S.447 mianowicie:

  • jest ustawą dyskryminacyjną, stawiającą jedną ‘grupę etniczna’ ponad resztę ludzi
  • wprowadza zupełnie nowe pojęcia zarówno w zakresie prawa międzynarodowego i narodowego
  • zmienia porządek prawny w kręgu kultury łacińskiej, w której obowiązuję, ze prawo własności przekazywane jest na drodze spadkowej i pokrewieństwa.
  • nakłada na rząd amerykański zasadę ubiegania sie o ‘reparacje‘ dla wspólnot religijnych w USA dla podobnych wspólnot w innych krajach
  • domaga sie nieprawdopodobnych kwot, co w rzeczywistości wyklucza istnienie niezależnej gospodarki w kraju wobec którego te żądania są stosowane, w tym przypadku Polski

Polonia amerykańska zna realia amerykańskie. Rząd amerykański posiada instrumenty nacisku aby żądających zadowolić (wojska amerykanskie w Polsce, cos za cos?). Te naciski już mają miejsce, jak wypowiedzi sekretarza stanu USA, Pompeo.

Ta sprawa nie może być odłożona. Problemem jest to, ze Polska jeszcze nie posiada ustawy o zwrocie mienia zagrabionego, odwróciłoby to proces który wprowadziła PRL.

Argumenty po stronie Polski są natury moralnej, prawnej i politycznej

W systemie polityki bezpieczeństwa Ameryki, Polska odgrywa ogromną role, obok Wielkiej Brytanii i Izraela; bez Polski nie obronią sie ani Niemcy ani Portugalia (10)

historyk, Edward Reid mowi o faktach z relacji polsko-żydowskich, nieznanych w Polsce i na Zachodzie

Źródła:

(1) “Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkod wojennych Polski, w latach 1939-1945; Warszawa, styczen 1947 – wykonane przez Biuro Odszkodowan Wojennych przy Prezydium Rady Ministrow – link:   http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=68987

(2) Wojciech Sumliński, Ewa Kurek, Tomasz Budzyński: “Powrot do Jedwabnego”, str. 130 [“Terugkeer naar Jedwabne”]

(3)  http://pressmania.pl/umowa-indemnizacyjna-pomiedzy-usa-i-prl/

(4) https://treaties.un.org/doc/Publication/UNTS/Volume%20162/volume-162-I-2137-English.pdf, protokół nr 2, str. 298-300 (pdf str. 49)

(5) “The Holocaust Restitution Movement in Comparative Perspective”, 2002, Berkely Journal of International Law, volume 20, issue 1, articel 2 – door  Michael J. Bazyler; pag. 16 (pdf str.35): file:///C:/Users/Gebruiker/Downloads/fulltext.pdf

(6) http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,17844725,Ile_milionow_zginelo__Ofiary_II_wojny_swiatowej.html?disableRedirects=true

(7) wRealu24, 27-3-2019; : Marian Miszalski, publicysta, pisarza, tłumacz literatury francuskiej na polski: Czego chce od Polski lobby żydowskie (link ‘rozmowa o Zydach i czy antysemityzm jest niemożliwy? Kiedy pracowałam nad tym artykułem YouTube osunął ten link po pretekstem ‘mowy nienawiści‘. Sam ten fakt pokazuje jak trudno jest prowadzić jakiekolwiek rozmowy na temat Zydow, spraw polsko-żydowskich itp.

(8) Wnet 25-4-2018: dziennikarz, szef PAP, Surmacz o ustawie 447: roszczenia Zydow   https://youtu.be/1xJA3nfKMX4

(9) Radio Wnet, rozmowa z Waldemarem Binieckim: Act S.447, Polonia walczy z ustawa 447: https://youtu.be/LID6TvEVACA

Blog#10: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Wprowadzenie.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzają i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walke o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

  • “S-447 JUST”, niekonstytucyjne prawo, w Ameryce – Umowa luksemburska z dnia 10 września 1950 roku pomiędzy  Niemcami i Izraelem – traktaty pomiędzy Polską a USA i krajami Europy zachodniej, dotyczące odszkodowań za znacjonalizowany majątek w Polsce po II Wojnie Światowej
  • Mityczna zamożność polskich Żydów  przed II Wojną Światową. Kto jest komu co winny? Cz.1, Cz.2
  • S-447 JUST, wynik dobrze zorganizowanej i zaplanowanej akcji żydowskich organizacji. Cz.1, Cz.2
  • ‘Zwrot z Holokaustu’, wątpliwe i oszukańcze przedsięwzięcie organizacji żydowskich niegodne poparcia prezydenta USA ”- niestety ten artykuł z fenixx.org został usuniety z Internetu

Uzasadnienie?

Pod naciskiem organizacji żydowskich w Ameryce Donald Trump podpisał w grudniu 2017 prawo “Act S-447 JUST”.

Media głównego nurtu mówią o ‘odszkodowaniu dla żydowskich ofiar Holokaustu” lub „restytucji mienia żydowskiego skonfiskowanego podczas Holokaustu”. (1) Jest to nieprawdą i wprowadza w błąd.

Anno 2020 nie ma już żydowskich ofiar Holokaustu, które nie odzyskałyby swoich posiadłości lub które nie otrzymały za nie jakieś formy odszkodowania/rekompensaty.

T.z.w. ‘S-447’ JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today = Sprawiedliwość dla nieskompensowanych ocalałych dzisiaj) sugeruje, że sprawiedliwości nie zostało zadośćuczynione. Ale czy tak jest?

W amerykańskim prawie S-447 chodzi o mienie bez-spadkowe, czyli mienie bez spadkobiercy. Takie mienie, zgodnie z prawem międzynarodowym przechodzi na skarb państwa, w którym dana osoba żyła.

S-447 domaga sie w istocie wprowadzenia dziedziczenia na bazie narodowości czy plemienności. Takie wymaganie wywraca obecne prawo w naszej cywilizacji do góry nogami.

S-447 jest wycelowane na początek   przeciwko Polsce, ponieważ większość  europejskich Żydów (10% ludności polskiej) przed II Wojną Światową mieszkała na terenie Polski.

Organizacje żydowskie uzasadniają to jakoby Polacy za mało zrobili aby ratować Żydów podczas II Wojny Swiatowej! To jest w ogóle bardzo interesujący temat, który rozwija historyk pani dr Ewa Kurek w jednej ze swoich książek, i który wymaga osobnego artykułu. W każdym razie jest pewne, że takie stwierdzenie nie ma jakiegokolwiek wsparcia faktami historycznymi.


Wspomnienie zagłady Żydów jako źródło mitów i uprzedzeń o Polakach i Żydach 

Zachowanie wspomnień o zagładzie jest bardzo ważne, pisze prof. M. Chodakiewicz. Spisane i zachowane dla potomności wspomnienia poruszają. (3) Lecz jak każde spisane wspomnienie wymaga ono osobnego i starannego porównania ze źródłami. To jest zadanie dla naukowców i ten proces musi sie jeszcze zacząć, pisze prof. Chodkiewicz. (4)

Po tylu latach po II Wojnie Swiatowej, pisze Ireneusz T. Lisiak powinno takie badanie naukowe zastąpić nawał filmów, książek i wspomnień. Ale niestety, dodaje, większość zachodnich historyków zagłady opiera swoje prace na ‘świadectwach ocalałych z zagłady’ i ich prace przedstawiają emocje zamiast gruntownie zweryfikowanych faktów. (5)

Dla Amerykańskich i zachodnio-europejskich historyków II wojna Swiatowa była tylko tłem dla zagłady Żydów i że poza nią nic nie jest godne uwagi. (…) Świat uwierzył, że jedynymi, którzy cierpieli podczas ostatniej wojny byli Żydzi. (6)

Żydowski historyk, ocalały z zagłady, Samuel Gringrauz zauważył już latach 50-tych minionego wieku, że najwyższy czas poddać porządnej weryfikacji nawał materiałów o zagładzie. Zbyt wiele widział w nich nieuczciwych motywów. (7)
Jak do tej pory żadna naukowa weryfikacja nie nie miała miejsca. Za to ilość wspomnień, filmów i książek na temat zagłady wzrasta i tym samym nieuzasadniona wrogość wobec Polski.

A jak jest z pozostalym 90% polskich ofiar II Wojny Swiatowej i ich własnością? 

Ci, którym do tej pory nie zwrócono ich własności, nie zapłacono odszkodowania i rekompensaty jest pozostała część ludności  polskiej, czyli 90% Polaków.

Oboje najeźdźcy, Niemcy i Sowjeci zgodnie z ich umową (pakt Ribbentrop-Mołotow) zbombardowali Polskę i wymordowali oficjalnie 6 mln ludności. Obecnie liczba 6 mln podana po wojnie przez Jakuba Bermana jest weryfikowana do 7-12 mln obywateli polskich.

W 1944 roku sowieci zajęli Polskę ponownie (zdrada aliantow w Jałcie) i ich głównym   celem było wymordowanie reszty elity polskiej. Niewielu przeżyło CHEKA.

W 1944 roku Stalin przysłał do Polski swoich zaufanych bolszewików w ilości 300.000. Była to grupa etniczna, Polakom kulturowo i ideologicznie obca.

Po 1989 roku ci sami ludzie zadbali o to aby władzy w Polsce nie stracić i przede wszystkim nie dopuścić aby polska elita na nowo mogła się odrodzić.
Przy pomocy umów t.z.w magdalenkowych/okrągło-stołowych (1988-89) pomiędzy (post)komunistami i przez nich wyselekcjonowanymi przedstawicielami opozycji, zawłaszczyli sobie narodowy majątek Polaków. Bardzo długo było to dobrze ukrywaną tajemnicą.

(Post)komuniści utworzyli status-quo dla kolejnych rządzących w Polsce: ‘my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych‘. To przekładało się na zaniechanie postawienia przed sądem komunistycznych przestępców.
Anno 2020 ta zasada wydaje się aktualna.

Patrząc na Prawo i Sprawiedliwość będące u władzy od 2015 roku, zastanawiam sie komu służy ich działanie?

Prawo i Sprawiedliwość uzyskało zaufanie społeczeństwa jako ludzie Solidarności. Ludzie uwierzyli, że nadejdzie prawdziwa zmiana i osąd przestępstw z przeszłości. Takie były obietnice partii nazywającej się Prawo i Sprawiedliwość. Niestety. Za to jest dwujęzyczność, oszukiwanie społeczeństwa, niszczenie średnich przedsiębiorstw i działanie na korzyść banków i korporacji międzynarodowych.

Również jeżeli chodzi o S-447. PiS nie poinformował o tym społeczeństwa, a rozmowy z organizacjami żydowskimi przemilczał przed narodem.

To dzięki Polonii amerykańskiej nagłośniono temat. Rząd w kraju najpierw zaprzeczył, że coś takiego jak S-447 istnieje i bagatelizował. 

Kiedy Polacy zaczęli wychodzić na ulice i protestować, rząd manifestował sie walecznie, ‘nic nie zapłacimy‘, ‘nic nie oddamy‘.

Jednak rząd lekceważy sobie wolę Polaków o przyjęciu prawa, które by kolejne pokolenia Polaków zabezpieczyło przed podobnymi roszczeniami. 

Źródło: wirtualnesuwalki.jpg

Żydowskie organizacje żądają od Polaków ogromnych pieniędzy, mówi się o 300 miliardach dolarów. To oznacza trzy roczne budżety kraju. Kto taki majątek dostanie w swoje ręce uzyska absolutna władzę w kraju.

Źródło: YouTube, Krzysztof Tołwiński o Just Act 447

Są to niesprawiedliwe i niemoralne żądania, które zamieniłby kolejne pokolenia Polaków w obywateli trzeciej klasy, czyli pariasów. Do tego nie wolno nigdy dopuścić.

Źródła:

zdjęcie do blogu, źródło: stopactthr1226.org

(1) https://www.volkskrant.nl/nieuws-achtergrond/bespuging-poolse-ambassadeur-in-tel-aviv-zet-relatie-met-warschau-verder-onder-druk~b730c4f9/?referer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F

(2) Leszek Zebrowski podczas marszu przeciwko S-447 11 maja 2019:  https://youtu.be/6hEP09eBMm4

(3) prof. M. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc”, str. 204

(4) prof. Chodakiewicz, “Transformacja czy niepodleglosc”/’Polska pamiec”, str. 208

(5) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany Holokaust”, str.13

(6) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.73

(7) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.14 na: dr Samuel Gringauz/”Jewish Social Studies”, 1950

Blog#7: Szczery apel dla dobra Polski i Polaków.

 

Dwa lata temu pisałam list do prezydenta Polski. Nie miałam wtedy jeszcze odwagi, aby go wysłać, ale jak sie okazuje siła myśli jest ogromna.

 

Cieszę sie bardzo, że udało się rządowi polskiemu tak wiele spraw, na korzyść Polaków zmienić. I to zaledwie w dwa lata, przy ciągłych atakach ze strony t.z.w. ‘opozycji’, która co rusz zmienia swój status i oczywiście z zagranicy.

 

Pozostają jednak jeszcze bardzo ważne sprawy dotyczące naszej historii i sposobu komunikowania się. Dlatego może pora aby mój list upublicznić.

 

List do prezydenta, premiera i każdego ugrupowania w Polsce i za granica, które chce dobra dla Polaków i Polski

 

Od 25 lat mieszkam w Holandii. Przyglądam się wydarzeniom wokół Polski i odczuwam, że trzy kolejne punkty są dla Polski i Polaków najważniejsze. Pragnę się nimi z Państwem podzielić:

 

1. Postawienie na jedność Polaków.
Benjamin Franklin powiedział kiedyś: “A house devided against itself can not stand”.

 

2. Natychmiastowe odkłamanie historii Polski w świecie, poczynając od Jedwabnego.

 

3. Regularne komunikaty rządowe na Zachód i świat. Jak do tej pory PO ma dużo wiatru w żaglach. Ich przekaz jest tutaj używany w krajowych wiadomościach.

 

Ad.1

 

Polacy są zdezorjentowani. Jak to mówi Pietrzak, do tej pory miliony Polaków były dziennie podpięte do środków propagandy. Na szczęście jest teraz wiele wolnych mediow internetowych w Polsce i trzeba pozwolic na to aby one sie wzmacniały. Polakom potrzeba przywódcy który ich wzmocni, wskaże kierunek.
Nie jest to łatwe. Jak czytam o trudnościach z jakimi borykał się Piłsudski to aż mi się w głowie kręci. Może warto sięgnąć do jego doświadczeń.

 

Trzeba odbudować naszą wspólną opowieść, mówi prof. Marek Jan Chodkiewicz, abyśmy byli dumni z tego kim jesteśmy, z naszej historii.

 

Książkę pani Barbary Stanislawczyk, “Kto się boi prawdy” najchętniej uczyniłabym obowiązkową lekturą.

 

Po tylu latach poza granicami kraju mogę śmiało powiedzieć, że Polacy są wyjątkowym narodem.

 

Trzeba do Polaków przemawiać, mówić co się zamierza, na bieżąco informować, uczynić ich współudziałowcami zmian.

 

Grzegorz Braun w swoim wykładzie o powstaniu listopadowym podsumował. Nie tyle obce siły ile nieliczenie się polskich władz z własnym narodem doprowadziło do niepokoju i ułatwiło ingerencje z zewnątrz.

 

Ad.2/3

 

Zachód nie rozumie Polaków bo nic o Polakach nie wie. Historia po drugiej wojnie światowej była tutaj świadomie przez historyków zakłamywana. Dlatego jest wiele do zrobienia i wiem, że Państwo też są tego świadomi.

 

My Polacy możemy się unosić dumą i mieć w nosie to co o nas myślą czy mówią poza granicami kraju. Choć zastanawiam się czy to tak na prawdę do końca jest? W każdym razie to nie wystarczy.

 

Jeżeli chcemy aby nas na równi traktowano musimy pokazać kim na prawdę jesteśmy.

 

Być bardziej asertywnym niż romantycznym.

 

Historię należy jak najszybciej odkłamać. Jedwabne zbadać!

 

Historyk, Ewa Kurek mówi ze polscy historycy boją się mówić o prawdzie. Teraz jest pora na to aby mówić prawdę i trzeba ten czas wykorzystać!

 

Historia polski uczy, że mało było wolnych dla nas chwil. Obecna sytuacja w świecie i nastroje przeciwko Polsce wskazują że w dalszym ciągu nie daje się Polsce spokoju.

 

Znam ludzi z różnych środowisk. Holędrzy są narodem, który wiele mysli ale niewiele mówi. Jest na ogół bardzo pragmatycznie nastawiony do spraw.

 

Nasz znajomy, pan już na emeryturze podszedł do mnie ostatnio i powiedział: “Ilona, tyle teraz się słyszy negatywnych rzeczy o Polsce. Wtedy zawsze myślę o tobie, i mówię sobie, że znam na pewno jedną osobę z Polski, która jest dobrą osobą”.

 

I to powiedział ktoś komu świat nie jest obcy. Kiedy mu opowiedziałam, że to co się o Polsce mówi jest niezgodne z prawdą, słuchał z niedowierzeniem.

 

W zeszłym roku ukazały się tutaj w prasie różne artykuły o wydarzeniach w Jedwabnem w 1941 roku. Wszystkie negatywnie nastawione do Polaków.

 

W dzienniku historycznym (Historisch Nieuwsblad, luty 2015) otwarcie i brutalnie atakowano Polaków. Jednym słowem, my Polacy daliśmy sobie wmówić przez komunistów, że byliśmy ofiarami Niemców, a tak na prawdę sami byliśmy mordercami. Nie wolno aby tak pozostało.

 

W Polsce jest dużo wartościowych książek ale one są po polsku. Trzeba je tłumaczyć.

 

Polska jest wspólnym interesem wszystkich Polaków. Jak ludzie to zrozumieją to się uda.

 

Nie należy się Zachodem zachłystywać bo pod tak wieloma względami nie sięga on Polakom do pięt.

 

Oczywiście Polacy muszą nad wieloma sprawami pracować, wiele nadrobić, bo nie mieli tego luksusu po wojnie jakim jest (s)pokój i wolność. Z drugiej strony każdy inny naród w historycznych polskich warunkach przestałby już dawno istnieć.

 

Każdy Polak za granicą ma na pewno podobne doświadczenia. To że Polacy są po świecie rozproszeni może być teraz pomocne, stać się zaletą i siłą.

 

Blog#6: Ataki na Polske: liberalna lewica w UE i jej stosunek do wartości cywilizacji zachodniej

 

Słowa mogą bardzo wiele zaszkodzić. Ktoś mądry powiedział, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Słowa maja działanie “łudzące i potężne”.
Najlepiej naucza Jezus: “mowa wasza niech będzie: tak, tak; nie, nie; a co więcej nadto jest, to od złego jest”*).

 

Ataki z Brukseli, charakter krajow zachodnich

 

Od momentu wyboru PIS  w 2015 roku ale nawet wcześniej, partia rządząca w Polsce jest atakowana przez Brukselę. Oczywiście przy pomocy ‘rodzimych’ (niestety!) popleczników.

 

Wiadomo, że stawka jest wysoka. Po 1989 roku Polska stała się krajem neo-kolonialnym pod wpływami głównie Niemców i Francji.

 

Wchodzi tu oczywiście w grę ogromna doza arogancji tych krajów: bo co im wolno, to nie nam.

 

Ostatnio wgłębiłam się w świętowanego na zachodzie w zeszłym roku Lutra i jego rewolucji protestanckiej.
Przy okazji polecam każdemu, kto go jeszcze nie obejrzał film Grzegorza Brauna “Luter i rewolucja protestancka”. Warto go kupić i pokazywać w gronie rodziny, przyjaciół.

 

Otóż Luter stworzył t.z.w. doktrynę podwójnej predestynacji.

 

Co to oznacza? W skrócie, że jednym wolno wszystko, bo taka jest, wg nich wola Boża, a drugim nie, bo oni z góry są skazani na stracenie.

 

Stąd doszło do niewolnictwa, apartheidu i teorii rasizmu, w którym dominowały silne kraje europejskie jak Anglia, Francja, Niemcy, Holandia, Belgia.

 

Kraje Europy środkowo-wschodniej są uważane za kraje o charakterze, powiedzmy podległym i tak mamy się według krajow zachodnich zachowywać.

 

W 1919-20 roku,  podczas konferencji wersalskiej Loyd George powiedział, że Polska może istnieć o ile nie stoi ona na drodze Niemcom i Rosji.

 

Zawsze mnie to zadziwiało, zadziwia i niepokoi, że t.z.w silne kraje sa przekonane, że im należy osądzać losy innych krajow.

 

Do tego używa się wszystkiego co możliwe.

 

Duma Polakow

 

Grupy lewicowo-liberalne w Polsce miały duze oddzialywanie na myslenie Polakow od 1989 roku.

 

My Polacy jestesmy dumnym narodem. Rozbiory, II Wojna Światowa, zniewolenie komunistyczne, poskomunistyczne itd. Jaki inny narod moglby tak wiele wytrzymac?

 

Prof. Jaroszyński powedział w jednym ze swoich spotkań z Polonią, że nasza słabość zaczęła się od II Wojny Światowej. W tej wojnie straciliśmy najwiecej elit ze wszystkich okupowanych krajów. Liczby sa szokujące, ale o tym napiszę innym razem.

 

My chcemy należeć do tych lepszych, i od razu posunę sie do wyjaśnienia.

 

My jesteśmy tymi lepszymi. To czego nam potrzeba jest wiara w siebie, a te wiarę nam latami odbierano. My byliśmy obiektem eksperymentów, nie mając o tym nawet pojęcia!

 

Wielu historykow już dawno wypowiedziało się na ten temat. Każdy inny naród, po przejściu tego co Polacy już dawno przestałby istnieć! A my, Polacy to przeżyliśmy! Jakiej sily do tego potrzeba?

 

Przez atakowanie nas, chce się nas skłócić, nami manipulować, osłabić i przekonać, że nie mamy i nigdy nie mieliśmy racji.
UE nie ma żadnych praw aby nas atakować. I jak my się nie damy, to nikt nam nic nie zrobi!

 

To nie u nas dzieją sie złe rzeczy ale w UE, bo UE lamie traktaty. Unia Europejska nie ma zadnego prawa ingerowac w sprawy wewnetrzne Polski.

 

Druga sprawa. My nauczyliśmy sie nie ufać naszym rządom. To da się zrozumieć.

 

W Holandii obserwuję, że zaufanie do rządu jest bardzo duże. Nawet jezeli na niego narzekają, to w jednak gdzieś tam, głęboko jest przekonanie, że ogolnie rząd o ludzi dba i będzie dbał.

 

Moim celem nie jest porównywanie, bo jeszcze raz nie ma czego porównywać.
Ale…. jedna rzecz jest pewna, że nawet brak zaufania Polaków do własnego rzadu jest i będzie wykorzystywane do zwalczania obecnego rzadu, a to oznacza do zwalczania Polakow.

 

Dlatego ważne jest się nad tym zastanowic , dążyc do umiarkowania i jedności, ale i do dociekliwości.

 

Później możemy sobie na narzekanie pozwolić. Najpierw trzeba zadbać o to aby kraj się solidnie wzmocnił.

 

Bo jeżeli nas samych nasz kraj nie będzie obchodził moge od razu powiedzieć, że Zachod będzie on obchodził jeszcze mniej. A już na pewno teraz kiedy następuje w nim duchowa ozięblość.

 

Unia Europejska jest projektem

 

UE jest projectem marksistowskim. Od 1989 roku, kiedy (post)komuniści (później nazwani libralną lewicą) uzyskali władzę robili wszystko to czego chciala UE.

 

Pierwszym celem było wpłynięcie na duszę Polaków, aby ich wprowadzić w zakłopotanie.

 

Zaczęło się od podminowania wszystkich wartości, które składają się na cywilizację zachodnią: wolność, rodzina, wiara, wspólnota, naród, ojczyzna, moralność, tożsamość narodowa, pamięć historyczna, miłość do ojczyzny, dobro i prawda.

 

Chodziło o zatarcie ich pierwotnego znaczenia i nasycenia ich t.z.w. ‘nowoczesnymi’ pierwiastkami.

 

W efekcie domaganie się podmiotowości politycznej i narodowej było automatycznie kojarzone z eurofobią, ksenofobią, rynkofobią, zaściankowością , (źle pojętym) nacjonalizmem, antysemityzmem a nawet faszyzmem.

 

Jezeli ktos powątpięwał w zasady wprowadzane przez Brukselę, był od razu oskarżany o eurosceptycyzm.
Pojęcie “nacjonalizmu” wyparło w publicznej debacie słowo szowinizm i stało się prawie jego synonimem.

 

Tragiczne doświadczenia z niemieckim Nazional-Sozialismus stworzyły okazję do zdyskredytowania zarówno znaczenia słowa naród jak nacjonalizm. Nacjonalizm postawiono na równi z antysemityzmem.

 

Nacjonalizm a nacjonalizm

 

Tymczasem niemiecki Nazional-Sozialismus był ideologia rasistowską a nawet a-narodową (1).

 

Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić różnicę pomiędzy nacjonalizmem łacińskim, w tym przypadku katolickim i polskim a nacjonalizmem z kultury niemiecko-protestanckiej.

 

To co stworzyły totalitaryzmy włoski i niemiecki na początku XX wieku było egoizmem nacjonalitycznym (inaczej nacjonalizmem darwinistycznym) a nawet nienawiścią do innych narodów. Dokonywało się to przy jednoczesnym odrzuceniu chrześcijaństwa jak w przypadku hitlerowskich Niemiec.

 

Charakterystyczne dla nacjonalizmu z  niemiecko-protestanckiego nurtu była zaborczość, imperialism, w którym obowiązywało całkowite podporządkowanie się narodu niemieckiego przywódcm.
Obowiązywały zasady: siła ponad prawo i cel uświęca środki.

 

W łacińskim lub inaczej chrześcijańskim nacjonalizmie jest wyraźnie mowa o wspólnocie.

 

Wspólnota jako siła twórcza prowadzi do rozwoju i politycznej tożsamości państwa.

 

Pomiędzy rządem a społecznością istnieje naturalna i organiczna współpraca.
I na tym polega katolicki personalizm, który jest podstawą relacji pomiędzy państwem a jednostką społeczną w łacińskiej cywilizacji (2).

 

Inne znaczenie otrzymało również słowo ‘faszyzm’.

 

Jego ponowne odrodzenie miało miejsce w latach 90-tych XX wieku i tym razem w fałszywym znaczniu. Faszyzmem zaczęto określać prawicową, konserwatywną cześć polityki.

 

A co jest ważne, zarówno ‘Nazional-Sozialisus‘ od lat 50-tych niewłaściwie nazywany ‘nazizmem’, jak i ‘faszyzm’ są ruchami lewicowymi. To Stalin zaczął używać słowa ‘faszyzm’ jako broń w zwalczaniu swoich politycznych przeciwników.

 

Liberalna lewica w Polsce po 1989 roku przyjęła również tego rodzaju retorykę .

 

Faszysta oznacza obecnie politycznego heretyka i służy tylko jednemu celowi, mianowicie stygmatyzowaniu kogoś i wyłączeniu go z publicznej sfery.

 

“Są to bowiem słowa ‘silnie zabarwione lub zabarwione uczuciowo, cechujace się zarazem wysoce niewyraźną treścią opisową’, służące nie jako narzedzia komunikacji, ale politycznej walki. Słowa-stygmaty, które brzmią i działają jak wyrok.” (3)

 

Warato być tego świadomym.

 

Zrodla:
(1)(3) B.Stanislawczyk, “Kto sie boi prawdy?”, p. 699-700
(2) M. Ryba “Odklamac wczoraj i dzis”, p.133-135
*) Biblia Swieta, Mt 5, 37

mijnpolen.nl