Tag: polska historia

Blog#12: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Część 3: Kim byli polscy Żydzi?

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzaja i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is original_5cce9f7e6d5c7_bron_secure.avaaz_.org_.jpg
Bron: secure.avaaz.org

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walkę o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

Kogo mamy na myśli mówiąc o ‘polskich żydach’?

Przed  drugą wojną światową Polską Republikę zamieszkiwali obok Polaków,  Ukraińcy, Białorusini, Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Słowacy, muzułmanie  karaimscy i trzy miliony polskich Żydów (10% polskiego narodu).

10-20% polskich Żydów stanowili spolonizowani i wyemancypowani Żydzi. 

W momencie ponownego kształtowania się państwa polskiego po 123 latach zaboru “spolonizowani Żydzi czuli się Polakami. Wyemancypowani Żydzi dążyli w ramach demokratycznych struktur do własnej  autonomii, a kiedy to się nie udało do zachowania własnej kultury i języka, albo wybrali ruch komunistyczny.” *) – pisze historyk dr Ewa Kurek.
Pozostałe 80-90% Żydów polskich stanowili chasydzi, ‘kompakte masa ortodoksji‘ (1)

Wiara chasydzka powstała w 1770 roku i opierała się na objawieniach ‘świętych’ tzw ‘cadyków’. (2) “Żyli oni w swoim własnym świecie, do którego nie mieli wstępu, ani wstępu mieć nie chcieli spolonizowani, czy wyemancypowani Żydzi. To sa głównie ci polscy chasydzi, (…) których się ma na myśli,  jeżeli się mówi o “polskich Żydach”, jako “narodzie“. (1)

Według dr Ewy Kurek, historyka i znawcy relacji polsko-żydowskich, polscy Żydzi byli ewenementem wśród światowego żydostwa,  rodzaj heretyków żydowskich. Chasydzi postępowali śladami mistycyzmu rosyjskiej ortodoksji  (10).

Bron: geopolityka.org
Rys. 1. Źródło: geopolityka.org

Chasydzi zamieszkiwali wschodnie tereny ówczesnej Polski. Obecnie są to Litwa, Ukraina i Białoruś. 

Przed drugą wojną światową żyło tam ponad dwa miliony Żydów. Po wojnie zabrano Polsce te ziemie (1/3 przedwojennej Polski) na rzecz Związku Radzieckiego przesuwając granice Polski na zachód do rzeki Odry (ziemie poprzednio należące do Niemiec, rys. 2, naznaczone na różowo).

Bron: geopolityka.org
Rys.2. Polska, ziemie utracone i dodane. Źródło: geopolityka.org

Żydzi niemieccy tam żyjący stanowili małą mniejszość żydowską, zamieszkującą głównie duże miasta. W całych przedwojennych Niemczech mieszkało około 600.000 Żydów. (3)

Koloniści żydowscy w Polsce 

Pierwsi żydowscy koloniści przybyli do Polski około roku 1000. Byli to handlarze, bankierzy i rzemieślnicy, nie więcej niż 20 rodzin. 

Dopiero w XIV/XV wieku Polska stała się schronieniem dla Żydów.
Żydzi nie mieli swojego własnego państwa ale mięli za to idealnie zachowaną  zbiorową pamięć, własną religię, język, księgi, tradycję i kulturę. (…) Żydzi przybyli tutaj (do Polski) i chcieli tu żyć pod jednym warunkiem, że pozostaną Żydami“. (4)

Tak rozwinięta społeczność nie mogła się  żadnym wypadku dostosować do tworzącego się dopiero państwa polskiego. Również nie było to możliwe dla polskiego narodu. Kultura żydowskich kolonistów była im obca.
Te dwa światy, polski i żydowski istniały obok siebie tysiąc lat i tak na prawdę nigdy się ze sobą nie zetknęły. Były samowystarczalne, nie zwracały na siebie uwagi lub zaledwie się na wzajem tolerowały i nie odczuwały żadnej potrzeby jedności“. (6)

Getto = dom i społeczność religijna

Większość polskich Żydów, tzn  85% mieszkała przed drugą wojną światową, a w Polsce od wieków w gettach – pisze  dr Kurek – nie był to jednak polski wynalazek jak niektórzy próbują to wyjaśnić ‘polskim wrodzonym antysemityzmem“- dodaje historyk.

Od średniowiecza Żydzi żyli w odizolowaniu. Był to ich własny wybór. Głównie jako reakcja na prześladowania w Europie zachodniej w XIII-XV wieku Żydzi osiedlają coraz częściej wśród siebie. W ten sposób chcą wzmocnić wzajemne więzy, zachować kulturę i odrębność religijną. 
Jako monoteiści, wierzyli  że  nie wolno im wchodzić w kontakt z innymi religiami, a szczególnie z ich relikwiami.

Dla Żydów getto było ich domem, codziennością. “Żaden żydowski właściciel domu nie wynajął by go chrześcijaninowi, niezależnie czy byłby to Polak, Niemiec czy Czech. Było to sprawą zasadniczą. Dla pobożnego Żyda byłby to grzech wziąć  obcego pod swój dach. Dom był częścią społeczności religijnej.” (7)

Obecnie można by zadać sobie pytanie dlaczego Żydzi nie uciekali z getta podczas wojny? – pisze historyk dr Kurek – “dla ówczesnego Żyda życie poza społecznością religijna było niemożliwe. Judaizm oznaczał to samo co bycie członkiem zboru, w tym czasie nie było obojętnych religijnie Żydów. Separacja była zarówno fundamentem religii i kultury jak i sposobem bronienia się przed wpływem z zewnątrz.” (8)

Polska była jedynym krajem w Europie gdzie w połowie XX wieku 85% Żydów funkcjonowało w formie społecznej nie różniącej się od tej w średniowieczu. Zgodnie z opisami z książki St. Żeromskiego z 1925 r. był to “obraz nędzy, upadłości, nieprzyzwoitości i brzydoty“. (8)

Na chwałę Polski

“(…) na chwałę Polski trzeba powiedzieć – pisze zydowski historyk, Majer Balaban – że w długim szeregu jej monarchów nie znalazł się żaden, któryby jak cesarz Karol IV sprzedał Żydów za obfitą opłatą tłumowi miejskiemu, lub jak Albrecht V, który na oskarżenie jednej kobiety, wszystkich Żydów wiedeńskich spalił na stosie (1421). Wszak jeszcze w drugiej połowie XVII wieku wygonił Leopold I wszystkich Żydów z Wiednia (1670) i rzucił kilka tysięcy rodzin na pastwę głodu i tułaczki. Nie wspominam tutaj o wygnaniu Żydów w XV wieku prawie ze wszystkich miast niemieckich, o ryczałtowym ich wygnaniu z Anglii (1290), z Francji (1306), z Hiszpanii (1492), z Portugalii (1498).

Tylko pod tym kątem winniśmy oglądać dzieje Żydów w Polsce, a pojmiemy dlaczego, mimo tych samych namiętności ludzkich [red. jak w innych krajach Europy], mimo prześladowań ze strony kleru i mieszczan, tak wielka ich liczba tutaj się zebrała. Żydów z Polski nie wyganiano i to oznaczało w czasach ciemnego średniowiecza wielki postęp, nieznaną nigdzie indziej w Europie tolerancję. Sprawiedliwa władza królewska i poparcie szlachty były ostoją Żydów i o nią oparci, urządzili się na tej ziemi, w granicach możliwości, wygodnie i dostatnio.”

Przez wieki powstała w Polsce tradycja nie mieszania sie w sprawy żydowskie. Żydzi podlegali swoim własnym sądom i lokalnym, religijnym organom. (9)

ciąg dalszy nastąpi

Poprzedni blog: umowy indemnizacyjne z 1952, 1960 i nacisk na Polske ze strony organizacj zydowskich w Ameryce; film Edwar Reid: “S-447, extortion, blackmailing and the rewriting of Polish history

*) Według Majera Balabana ten podział nie był ścisły. “W prawie kazdej żydowskiej rodzinie miedzy 1918-39, można bylo spotkać Zydow spolonizowanych, wyemancypowanych i tych którzy pozostali wierni ‘ogromnej masie ortodoksji‘- Ewa Kurek, “Poza granica solidarności”, str.35

Świadomie posługuje sie tekstami z książki historyk dr Ewy Kurek “Poza granica solidarności”. Praca dr Ewy Kurek jest kompletna i opiera sie głownie na źródłach żydowskich, kronikach i dziennikach z warszawskiego i łódzkiego getta.

Dr Ewa Kurek bada relacje polsko-żydowskie od ponad 30 lat . “Jej praca o najnowszej historii Polaków i Zydow zwłaszcza dotycząca drugiej wojny światowej jest politycznie niepoprawna i zmusza nas do ponownego rozważenia wcześniejszych założeń.” – pisze historyk prof. Marek J. Chodakiewicz (10).

Jak dr Kurek sama mowi, do dnia dzisiejszego jest przyzwyczajona pracować z podziemia. Jest wyraźna w słowach co do polityki rządów w Polsce, ktore ‘w sprawie klamstw historycznych przeciwko Polsce nie dopuszczają żadnych zrodel, nawet tych żydowskich‘.

Jej wywiadu z izraelskim dziennikarzem i adwokaten, U. Hupertem w polskim radio (Radio1) tuz po ukazaniu sie jej ksiazki w 2006 roku nie wolno nadawać. W tym wywiadzie Hupert potwierdził tezy Ewy Kurek zawarte w książce: https://youtu.be/waXx3UbtEF8

Od 1944 komuniści uzywali propagandy i terroru aby Polaków nie dopuścić do prawdy o własnej historii. Po 1989 nie ma wprawdzie komunizmu (oficjalnie?) ale za pisanie prawdy jest sie w dalszym ciągu napiętnowanym?

Fakt, ze wsparcie przychodzi od niespodziewanej strony dodaje otuchy. Moze nie jestesmy w tej walce do konca odosobnieni? W ostatecznosci prawda zawsze zwycieza!

Link do książki dr Ewy Kurek w wersji angielskiej

Link do filmu dokumentalnego “Kto ratuje jedno życie”, w jezyku polskim i napisami w jez. angielskim


Bronnen:

*) Zgodnie z rejestrem ludności z 1931 roku w Polsce mieszkały następujące narodowości: 64% – Polacy;  jedna trzecia ludności składała sie z następujących mniejszości narodowych: Ukraińcy – 16%, Żydzi – 10%, Białorusini – 6%.  Postale 4% – Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Slowacy, Karaimi i Tatarzy – Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45“, str. 24  

(1) Ewa Kurek “Poza granica solidarnosci. Stosunki polsko-zydowskie 1939-45”, str. 35-36

(2)  https://justice4poland.com/2019/02/26/dlugi-zydow-wobec-polski/comment-page-1/ [Justice4Poland: żydowskie długi wobec Polski]

(3)  Ireneusz T. Lisiak “Zakłamany Holokaust”, str. 28

(4) Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45”, str. 37 – cytat: K. Burnetko, Getto od azylu do zagłady, w: “Historia żydów – trzy tysiące lat samotności”, wydanie specjalne “polityki”, nr 1/2008, s. 47

(5) idem, str. 45/historyk zydowski P. Vidal-Naqueta Zbieram obelgi z roznych stron, w: Gazeta wyborcza, 12-13 pazdziernika 2002

(6) idem, str. 36-37

(7) idem, str. 39, Wladyslaw Bartoszewski, polski Zyd i ocalały z Holokaustu, członek Armii Krajowej 1939-45, walczył w Powstaniu Warszawskim 1944. 

(8) idem, str. 39-40, opis getta w Warszawie z lat 20-stych – fragment ksiazki aStefan Zeromskiego, “Przedwiosnie”, 1925

(9) idem, str. 49, za żydowskim historykiem Majer Balaban ‘Dzieje Zydow w Krakowie i na Kazimierzu 1304-1868, Krakow 1912, s. XVIII-XIX; Majer Balaban zamordowany przez Niemców w 1942 roku.

(10) Katarzyna Treter-Sirpinska: “Żydzi, gender, multikulti czyli oszustwo i szajba/wywiad z ‘antysemitami'”, str. 250 [wywiad z historykiem, dr Ewa Kurek]

Blog#10: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Wprowadzenie.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzają i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walke o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

  • “S-447 JUST”, niekonstytucyjne prawo, w Ameryce – Umowa luksemburska z dnia 10 września 1950 roku pomiędzy  Niemcami i Izraelem – traktaty pomiędzy Polską a USA i krajami Europy zachodniej, dotyczące odszkodowań za znacjonalizowany majątek w Polsce po II Wojnie Światowej
  • Mityczna zamożność polskich Żydów  przed II Wojną Światową. Kto jest komu co winny? Cz.1, Cz.2
  • S-447 JUST, wynik dobrze zorganizowanej i zaplanowanej akcji żydowskich organizacji. Cz.1, Cz.2
  • ‘Zwrot z Holokaustu’, wątpliwe i oszukańcze przedsięwzięcie organizacji żydowskich niegodne poparcia prezydenta USA ”- niestety ten artykuł z fenixx.org został usuniety z Internetu

Uzasadnienie?

Pod naciskiem organizacji żydowskich w Ameryce Donald Trump podpisał w grudniu 2017 prawo “Act S-447 JUST”.

Media głównego nurtu mówią o ‘odszkodowaniu dla żydowskich ofiar Holokaustu” lub „restytucji mienia żydowskiego skonfiskowanego podczas Holokaustu”. (1) Jest to nieprawdą i wprowadza w błąd.

Anno 2020 nie ma już żydowskich ofiar Holokaustu, które nie odzyskałyby swoich posiadłości lub które nie otrzymały za nie jakieś formy odszkodowania/rekompensaty.

T.z.w. ‘S-447’ JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today = Sprawiedliwość dla nieskompensowanych ocalałych dzisiaj) sugeruje, że sprawiedliwości nie zostało zadośćuczynione. Ale czy tak jest?

W amerykańskim prawie S-447 chodzi o mienie bez-spadkowe, czyli mienie bez spadkobiercy. Takie mienie, zgodnie z prawem międzynarodowym przechodzi na skarb państwa, w którym dana osoba żyła.

S-447 domaga sie w istocie wprowadzenia dziedziczenia na bazie narodowości czy plemienności. Takie wymaganie wywraca obecne prawo w naszej cywilizacji do góry nogami.

S-447 jest wycelowane na początek   przeciwko Polsce, ponieważ większość  europejskich Żydów (10% ludności polskiej) przed II Wojną Światową mieszkała na terenie Polski.

Organizacje żydowskie uzasadniają to jakoby Polacy za mało zrobili aby ratować Żydów podczas II Wojny Swiatowej! To jest w ogóle bardzo interesujący temat, który rozwija historyk pani dr Ewa Kurek w jednej ze swoich książek, i który wymaga osobnego artykułu. W każdym razie jest pewne, że takie stwierdzenie nie ma jakiegokolwiek wsparcia faktami historycznymi.


Wspomnienie zagłady Żydów jako źródło mitów i uprzedzeń o Polakach i Żydach 

Zachowanie wspomnień o zagładzie jest bardzo ważne, pisze prof. M. Chodakiewicz. Spisane i zachowane dla potomności wspomnienia poruszają. (3) Lecz jak każde spisane wspomnienie wymaga ono osobnego i starannego porównania ze źródłami. To jest zadanie dla naukowców i ten proces musi sie jeszcze zacząć, pisze prof. Chodkiewicz. (4)

Po tylu latach po II Wojnie Swiatowej, pisze Ireneusz T. Lisiak powinno takie badanie naukowe zastąpić nawał filmów, książek i wspomnień. Ale niestety, dodaje, większość zachodnich historyków zagłady opiera swoje prace na ‘świadectwach ocalałych z zagłady’ i ich prace przedstawiają emocje zamiast gruntownie zweryfikowanych faktów. (5)

Dla Amerykańskich i zachodnio-europejskich historyków II wojna Swiatowa była tylko tłem dla zagłady Żydów i że poza nią nic nie jest godne uwagi. (…) Świat uwierzył, że jedynymi, którzy cierpieli podczas ostatniej wojny byli Żydzi. (6)

Żydowski historyk, ocalały z zagłady, Samuel Gringrauz zauważył już latach 50-tych minionego wieku, że najwyższy czas poddać porządnej weryfikacji nawał materiałów o zagładzie. Zbyt wiele widział w nich nieuczciwych motywów. (7)
Jak do tej pory żadna naukowa weryfikacja nie nie miała miejsca. Za to ilość wspomnień, filmów i książek na temat zagłady wzrasta i tym samym nieuzasadniona wrogość wobec Polski.

A jak jest z pozostalym 90% polskich ofiar II Wojny Swiatowej i ich własnością? 

Ci, którym do tej pory nie zwrócono ich własności, nie zapłacono odszkodowania i rekompensaty jest pozostała część ludności  polskiej, czyli 90% Polaków.

Oboje najeźdźcy, Niemcy i Sowjeci zgodnie z ich umową (pakt Ribbentrop-Mołotow) zbombardowali Polskę i wymordowali oficjalnie 6 mln ludności. Obecnie liczba 6 mln podana po wojnie przez Jakuba Bermana jest weryfikowana do 7-12 mln obywateli polskich.

W 1944 roku sowieci zajęli Polskę ponownie (zdrada aliantow w Jałcie) i ich głównym   celem było wymordowanie reszty elity polskiej. Niewielu przeżyło CHEKA.

W 1944 roku Stalin przysłał do Polski swoich zaufanych bolszewików w ilości 300.000. Była to grupa etniczna, Polakom kulturowo i ideologicznie obca.

Po 1989 roku ci sami ludzie zadbali o to aby władzy w Polsce nie stracić i przede wszystkim nie dopuścić aby polska elita na nowo mogła się odrodzić.
Przy pomocy umów t.z.w magdalenkowych/okrągło-stołowych (1988-89) pomiędzy (post)komunistami i przez nich wyselekcjonowanymi przedstawicielami opozycji, zawłaszczyli sobie narodowy majątek Polaków. Bardzo długo było to dobrze ukrywaną tajemnicą.

(Post)komuniści utworzyli status-quo dla kolejnych rządzących w Polsce: ‘my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych‘. To przekładało się na zaniechanie postawienia przed sądem komunistycznych przestępców.
Anno 2020 ta zasada wydaje się aktualna.

Patrząc na Prawo i Sprawiedliwość będące u władzy od 2015 roku, zastanawiam sie komu służy ich działanie?

Prawo i Sprawiedliwość uzyskało zaufanie społeczeństwa jako ludzie Solidarności. Ludzie uwierzyli, że nadejdzie prawdziwa zmiana i osąd przestępstw z przeszłości. Takie były obietnice partii nazywającej się Prawo i Sprawiedliwość. Niestety. Za to jest dwujęzyczność, oszukiwanie społeczeństwa, niszczenie średnich przedsiębiorstw i działanie na korzyść banków i korporacji międzynarodowych.

Również jeżeli chodzi o S-447. PiS nie poinformował o tym społeczeństwa, a rozmowy z organizacjami żydowskimi przemilczał przed narodem.

To dzięki Polonii amerykańskiej nagłośniono temat. Rząd w kraju najpierw zaprzeczył, że coś takiego jak S-447 istnieje i bagatelizował. 

Kiedy Polacy zaczęli wychodzić na ulice i protestować, rząd manifestował sie walecznie, ‘nic nie zapłacimy‘, ‘nic nie oddamy‘.

Jednak rząd lekceważy sobie wolę Polaków o przyjęciu prawa, które by kolejne pokolenia Polaków zabezpieczyło przed podobnymi roszczeniami. 

Źródło: wirtualnesuwalki.jpg

Żydowskie organizacje żądają od Polaków ogromnych pieniędzy, mówi się o 300 miliardach dolarów. To oznacza trzy roczne budżety kraju. Kto taki majątek dostanie w swoje ręce uzyska absolutna władzę w kraju.

Źródło: YouTube, Krzysztof Tołwiński o Just Act 447

Są to niesprawiedliwe i niemoralne żądania, które zamieniłby kolejne pokolenia Polaków w obywateli trzeciej klasy, czyli pariasów. Do tego nie wolno nigdy dopuścić.

Źródła:

zdjęcie do blogu, źródło: stopactthr1226.org

(1) https://www.volkskrant.nl/nieuws-achtergrond/bespuging-poolse-ambassadeur-in-tel-aviv-zet-relatie-met-warschau-verder-onder-druk~b730c4f9/?referer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F

(2) Leszek Zebrowski podczas marszu przeciwko S-447 11 maja 2019:  https://youtu.be/6hEP09eBMm4

(3) prof. M. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc”, str. 204

(4) prof. Chodakiewicz, “Transformacja czy niepodleglosc”/’Polska pamiec”, str. 208

(5) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany Holokaust”, str.13

(6) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.73

(7) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.14 na: dr Samuel Gringauz/”Jewish Social Studies”, 1950

Blog#9: Fakty historyczne, których nas nigdy nie nauczono w szkole i które każdy Polak powinien poznać

Z ogromną ciekawością wzięłam do ręki te niedużą książeczkę, ale tak bardzo ważną dla każdego Polaka.

 

Niedługo wybory, dlatego korzystam z moich własnych możliwości aby książkę rozpowszechniać.

 

Namawiam do czytania i rozpowszechniania.

 

To jest tak istotne dla przyszłości każdego Polaka i dla Polski, dla każdego maleństwa  które się w Polsce urodziło, żyje i w przyszłości się urodzi. Proszę otworzyć link pod zdjęciem.

Katyn monument in New Jersay, VS

Blog#8: “Aby Polska była Polską” – odzyskiwanie prawdziwej świadomości Polaków

Przyznam, ze długo wierzyłam w rząd Prawa i Sprawiedliwości. Broniłam go w moich artykułach.
Przez pierwsze półtora roku wszystko wrzało, wychodziły afery, powstawały komisje, miesięcznice dla uczczenia Smoleńska. To budziło ulgę i nadzieję, że w koncu “dobra zmiana” ma miejsce w kraju.
W wyborach prezydenckich Andrzej Duda obiecywał reforme sądownictwa, wznowienie ekshumacji w Jedwabnem. I nic.
Historyk, pani dr. Ewa Kurek, zaczęła oddolną inicjatywę zbierania podpisów pod petycją o wznowienie ekshumacji w Jewabnem, bo prezydent i rząd się od tego migają.
I jak to Pani doktor mówi “od 17 lat Polacy są grylowani Jedwabnem”, bo nikt nic nie robi.
Bez jakichkolwiek podstaw Żydzi, szukajacy zysku oskarżają Polaków o mordy. A świat od 70 lat wychowywany tylko w jednej, poprawnej wersji drugiej wojny światowej w to wierzy.
Niejaki Jonny Daniels, brytyjski Żyd zapowiedział, że choćby 40 miljonów Polaków podpisało petycję to i tak nie będzie ekshumacji. Wiec co tu chodzi?
Dominik Tarczynski, europoseł z PiS-u, którego pełnej ognia obrony Polaków i Polski na arenie europejskiej zawsze chętnie słuchałam, zapytany w internetowej telewizji wRealu24 kim jest Jonny Daniels, odpowiedział, ze on go nie zna.
Kiedy mu pokazano zdjęcia Danielsa z prawie każdym przedtawicielem rządu, i nie tylko, to trudno mu bylo ukryć zmieszanie na twarzy.
Wierzylam, że Matthew Tyrmand podąży tropem swego ojca i stanie po właściwej stronie. Jego wystapienia w telewizji Republika były takie sensowne.
Jednak, po jego bardzo niesmacznych atakach na dr Ewe Kurek w tym roku, zrozumiałam, że i tu coś nie gra.
Chodziło o nagrodę im. Jana Karskiego dla dr Ewy Kurek podczas jej pobytu w Ameryce w tym roku. Również w tej sprawie rząd i jego przedstawicielstwo w Ameryce zajęli pozycję sprzeczną ze sprawą polską.
Co mnie również przeraża, ze PiS sprowadził na nowo do kraju lożę masonską B’nai B’rith, którą rząd w 20-leciu międzywojennym zabronił prawem jako smiertelne zagrożenie dla Polski.
Co gorzej PiS nie odwołał rozporządzenia, pozwalajacego obcym wojskom na użycie broni przeciwko Polakom.
Więc kim jest obecny rząd w Polsce? Jakie przedstawienie zorganizował polskiemu narodowi, aby ten mu uwierzyl? Czyje interesy on tak na prawdę reprezentuje, jeżeli waznych spraw dla Polakow nie rozwiazuje.
Rozgrywa sie walka o zachowanie pomnika katynskiego w New Jersay w Stanach Zjednoczonych. Ludzie obcy Polsce i Polakom robią wszystko aby pomnik usunąć na dobre. Polonia amerykanska jest o tym przekonana.
Konsul generalny RP w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski oznajmił w telewizji Republika, że pomnik jest juz uratowany. To nie jest prawdą.
Sprawa jest w dalszym ciagu w toku, a walka Polonii amerykanskiej o pomnik katynski toczy się dalej. Jest to samotna walka, bo rząd polski ani palcem nie kiwnie. A nawet zajmuje niechlubne stanowisko wobec Polonii.
Wyglada na to, że przedstawiciele rządu robią wszystko aby uśpić czujność polskiej opinii.
Pomijam tu skandaliczne wypowiedzi burmistrza New Jersey, który oskarża  Polaków o ‘próby zmiany historii i wymazania udziału Polaków w Holokauscie’.
Tutaj również brakuje sprzeciwu rządu PiS na miare stanu. A to co robi jest zwykłą służalczością i przytakiwaniem. Taki rząd jest tyle co nic warty.
Jest zbyt wiele spraw, aby byc spokojnym co do tego, co robi i czego nie robi Pis.
To co “Pis” znaczy po holendersku nie będę opisywać. Nie jest to w każdym razie nic ładnego.
Dlatego zawsze używałam tej nazwy w pełnym brzmieniu, aby nie kojarzono tej partii z czyms negatywnym.
Mysle, że pora, aby PiS zaczął się sam bronić, bo historia go na pewno właściwie osadzi.
A my Polacy musimy sobie w koncu zdać sprawę z tego kto po wojnie rządził naszym krajem. Oraz co jest niestety pochodną tych rządów na dzień dzisiejszy.
Stalin tak nie ufał polskim komunistom, że sprowadził własnych 300.000 do Polski.
Ta obca nam kulturowo i ideologicznie grupa ludzi paraliżowała nasz kraj. Nie było to bez skutku na naszą polską iteligencję. Bóg jeden wie na jakie konszachty jej część sobie pozwalała, aby zachować swoją pozycję.
Okazuje się, że nie jest ważne jaką nazwę ma partia rządząca w Polsce. Przeszłość będzie tak długo rzucać cień na teraźniejszość Polski, jak długo Polacy nie zrozumieją co z nimi po wojnie zrobiono.
Może dlatego kardynał Wyszynski tak wierzył  w zwykły polski lud, lud który pozostał  prawdziwie polski, wierny zasadom chrześcijaństwa.
Solidarność pokazała, że robotnikami polskimi również kierowały czyste instynkty, ale warstwa iteligencji ich zdradziła. Opisuje to swietnie Barbara Stanislawczyk w swojej ksiazce “Kto sie boi prawdy? Walka z cywilizacja chrzescijanska w Polsce”.
Ludzie, którzy pretenduja do miana naszej rządzącej elity są niestety pełni kompleksów.
Pomimo to, że dobrze wykształceni, okazują  duże luki w wiedzy o naszej polskiej historii i nie są w stanie silnie stanąć na nogach i bronić Polski i Polaków. Tu potrzeba prawego rozumu.
Prawdziwa polska inteligencja, ta która zachowała właściwe wartości i która po drodze się nie sprzedała jest gdzieś i pora, aby ona teraz doszła do głosu.
Tym razem chcę przedstawić parę filmów. Sluza one jako lustro historiii i pobudzaja świadomośc. Moze to byc konfrontujace. Przyznam, ze dla mnie bylo, ale warto.
I.
Po pierwsze jest bardzo wazne aby zrozumieć jakiemu eksperymentowi Polakow po wojnie poddano. O tym wspaniale opowiada profesor Chodakiewicz. Ta wypowiedz moze zmenic Twoje zycie.

Niezmiernie godna polecenia pelna wersja jego wystapienia w klubie Ronina:
https://www.youtube.com/watch?v=F3CPdWQ-6Pg&t=10s
II.
Wiele jest w Polsce mowy o Żydach. Jest dużo niedowierzania, ‘jak oni tak mogą!’
Wedlug pani dr Ewy Kurek problemem nie są tutaj Żydzi.
Tutaj granica nie przebiega pomiędzy Polakami i Żydami, ale pomiędzy Polakami i Żydami, którzy chcą prawdy i Polakami i Żydami, ktorzy tej prawdy nie chcą.
A największym problemem są tutaj Polacy, reprezentujący t.z.w. ‘dwużydzian Polaka’, określenie znane w Polsce od poczatku XX wieku.
Dotyczy ono tych Polaków, którzy tak dbają o Żydów, że zapomnieli i sprawach polskich. My mamy problem z naszym rządem, który nie słucha narodu, mówi pani doktor Kurek.

Dlaczego PiS pozwala aby parlament izraelski obradował na naszym Wawelu?
Dlaczego PiS finansuje organizacje które Polaków oczerniają (muzeum polin, muzeum Auschwitz)?
Dlaczego rząd nie finansuje tłumaczeń książek, które światu przedstawią prawdziwą hitorię Polski? Dlaczego Polacy muszą to robić sami, z własnych pieniędzy, oddolnie.
Media t.z.w “publiczne” w dalszym ciągu nie służą Polakom.
III.
Dlaczego wszystkie konstytucje po wojnie są nielegalne, a co za tym idzie każdy powojenny rząd w Polsce jest nielegalny. Do tego filmu podaje link:
https://www.youtube.com/watch?v=tfKLWO7up_Y&t=59s
https://youtu.be/tfKLWO7up_Y
IV.
My Polacy nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w naszą ekonomię jest obecnie papowany zadłużony kapital zagraniczny.
To znaczy, że my się z tego nigdy nie wygrzebiemy, jezeli nie zrozumiemy tego problemu. Polecam wysluchanie calej konferencji, a o tym temacie jest mowa od 3.03.58 godziny trwania konferencji.

https://www.youtube.com/watch?v=MPxhxajYsXA&t=11037s

Do tego obecny rząd nie buduje naszej polskiej ekonomii.
Premier Morawiecki z dumą sprowadził bank JPMorgna do Polski. A jest to bank, który z Europy zachodniej wyrzucono za machloje. W Ameryce tez narozrabial. I taki bank ma być wzbogaceniem naszego kraju?
V.
Wspaniale wystapienie Jerzego Zieby o tym jak nasz rząd jest głuchy na wołanie o ochrone zdrowia naszego narodu, naszych dzieci. Do tego filmu podaje link:
https://www.youtube.com/watch?v=f2HP_VgXwRU&t=5s
https://youtu.be/f2HP_VgXwRU
VI.
PiS zostal wybrany miedzy innymi dlatego, ze zobowiazal sie nie przyjmowac imigrantow z obcych nam kultur. A jednak to robi!
PiS ulegl Brukseli, podczas kiedy kraje zachodnie juz od dawna zamykają tame napływu imigrantow.
Tutaj w Holandii zamknieto wszystkie centra dla azylantow. To nie to co bylo jeszcze 10 lat temu. Prosze posluchac jeszcze nastepujacego wywiadu:

Pomoc finansowa dla pracownikow, rodzin i dzieci na Zachodzie jest powszechna (wakacyjne, zapomogi, na dzieci itp), choć to się bardzo szybko zmienia.
To prawda, że polskie rodziny przez 70 lat były po tym względem zaniedbywane. Ale … Polacy potrzebuja przede wszystkim godziwej pracy i godziwego zarobku a nie jałmużny. To powinien każdy wybrany rząd rozumiec jak abecadło.
Dlatego czasowo 500+ jest dobrym posunieciem rządu. Ale jeżeli jest to tylko rodzaj łapówki dla wyborców, aby już teraz tylko na PiS lub inną partię która im to zapewni głosowali, to jest to złe posunięcie.
Jak do tej pory rząd próbuje cichaczem sprzedawać polskie lasy, polskie kopalnie a nic nie buduje.

Prosze podzielic sie tymi linkami z każdym w rodzinie, wsrod znajomych.
Zachecam do czytania i słuchania o polskiej historii! To nazwiska cennych historykow:
Leszek Zebrowski, prof. M. Chodakiewicz, dr Ewa Kurek (ostatnia pozycja “Jedwabne, anatomia klamstwa”), prof. Jan Jerzy Nowak, prof. Andrzej Nowak, Barbara Stanislawczyk (“Kto sie boi prawdy? Walka z cywilizacja chrzescijanska w Polsce”), dr Leszek Pietrzak i jego zeszyty o zakazanej historii, prof. Mieczyslaw Ryba, Ireneusz T. Lisiak (“Zaklamany Holokaust”), Stanislaw Michalkiewicz, dr Jan Przybyl, Grzegorz Braun. Telewizja internetowa: wRealu24, MediaNarodowe.
Wystarczy tyko wejsc na YouTube, zajrzec do ksiegarni internetowej multibook.com. itp.

Poprzedni blog: Szczery apel dla dobra Polski i Polakow

Zrodla zdjec do blogu:
od lewa do prawa: polskieradio.pl, forsal.pl, bialczynski/pitynski.pl

Blog#7: Szczery apel dla dobra Polski i Polaków.

 

Dwa lata temu pisałam list do prezydenta Polski. Nie miałam wtedy jeszcze odwagi, aby go wysłać, ale jak sie okazuje siła myśli jest ogromna.

 

Cieszę sie bardzo, że udało się rządowi polskiemu tak wiele spraw, na korzyść Polaków zmienić. I to zaledwie w dwa lata, przy ciągłych atakach ze strony t.z.w. ‘opozycji’, która co rusz zmienia swój status i oczywiście z zagranicy.

 

Pozostają jednak jeszcze bardzo ważne sprawy dotyczące naszej historii i sposobu komunikowania się. Dlatego może pora aby mój list upublicznić.

 

List do prezydenta, premiera i każdego ugrupowania w Polsce i za granica, które chce dobra dla Polaków i Polski

 

Od 25 lat mieszkam w Holandii. Przyglądam się wydarzeniom wokół Polski i odczuwam, że trzy kolejne punkty są dla Polski i Polaków najważniejsze. Pragnę się nimi z Państwem podzielić:

 

1. Postawienie na jedność Polaków.
Benjamin Franklin powiedział kiedyś: “A house devided against itself can not stand”.

 

2. Natychmiastowe odkłamanie historii Polski w świecie, poczynając od Jedwabnego.

 

3. Regularne komunikaty rządowe na Zachód i świat. Jak do tej pory PO ma dużo wiatru w żaglach. Ich przekaz jest tutaj używany w krajowych wiadomościach.

 

Ad.1

 

Polacy są zdezorjentowani. Jak to mówi Pietrzak, do tej pory miliony Polaków były dziennie podpięte do środków propagandy. Na szczęście jest teraz wiele wolnych mediow internetowych w Polsce i trzeba pozwolic na to aby one sie wzmacniały. Polakom potrzeba przywódcy który ich wzmocni, wskaże kierunek.
Nie jest to łatwe. Jak czytam o trudnościach z jakimi borykał się Piłsudski to aż mi się w głowie kręci. Może warto sięgnąć do jego doświadczeń.

 

Trzeba odbudować naszą wspólną opowieść, mówi prof. Marek Jan Chodkiewicz, abyśmy byli dumni z tego kim jesteśmy, z naszej historii.

 

Książkę pani Barbary Stanislawczyk, “Kto się boi prawdy” najchętniej uczyniłabym obowiązkową lekturą.

 

Po tylu latach poza granicami kraju mogę śmiało powiedzieć, że Polacy są wyjątkowym narodem.

 

Trzeba do Polaków przemawiać, mówić co się zamierza, na bieżąco informować, uczynić ich współudziałowcami zmian.

 

Grzegorz Braun w swoim wykładzie o powstaniu listopadowym podsumował. Nie tyle obce siły ile nieliczenie się polskich władz z własnym narodem doprowadziło do niepokoju i ułatwiło ingerencje z zewnątrz.

 

Ad.2/3

 

Zachód nie rozumie Polaków bo nic o Polakach nie wie. Historia po drugiej wojnie światowej była tutaj świadomie przez historyków zakłamywana. Dlatego jest wiele do zrobienia i wiem, że Państwo też są tego świadomi.

 

My Polacy możemy się unosić dumą i mieć w nosie to co o nas myślą czy mówią poza granicami kraju. Choć zastanawiam się czy to tak na prawdę do końca jest? W każdym razie to nie wystarczy.

 

Jeżeli chcemy aby nas na równi traktowano musimy pokazać kim na prawdę jesteśmy.

 

Być bardziej asertywnym niż romantycznym.

 

Historię należy jak najszybciej odkłamać. Jedwabne zbadać!

 

Historyk, Ewa Kurek mówi ze polscy historycy boją się mówić o prawdzie. Teraz jest pora na to aby mówić prawdę i trzeba ten czas wykorzystać!

 

Historia polski uczy, że mało było wolnych dla nas chwil. Obecna sytuacja w świecie i nastroje przeciwko Polsce wskazują że w dalszym ciągu nie daje się Polsce spokoju.

 

Znam ludzi z różnych środowisk. Holędrzy są narodem, który wiele mysli ale niewiele mówi. Jest na ogół bardzo pragmatycznie nastawiony do spraw.

 

Nasz znajomy, pan już na emeryturze podszedł do mnie ostatnio i powiedział: “Ilona, tyle teraz się słyszy negatywnych rzeczy o Polsce. Wtedy zawsze myślę o tobie, i mówię sobie, że znam na pewno jedną osobę z Polski, która jest dobrą osobą”.

 

I to powiedział ktoś komu świat nie jest obcy. Kiedy mu opowiedziałam, że to co się o Polsce mówi jest niezgodne z prawdą, słuchał z niedowierzeniem.

 

W zeszłym roku ukazały się tutaj w prasie różne artykuły o wydarzeniach w Jedwabnem w 1941 roku. Wszystkie negatywnie nastawione do Polaków.

 

W dzienniku historycznym (Historisch Nieuwsblad, luty 2015) otwarcie i brutalnie atakowano Polaków. Jednym słowem, my Polacy daliśmy sobie wmówić przez komunistów, że byliśmy ofiarami Niemców, a tak na prawdę sami byliśmy mordercami. Nie wolno aby tak pozostało.

 

W Polsce jest dużo wartościowych książek ale one są po polsku. Trzeba je tłumaczyć.

 

Polska jest wspólnym interesem wszystkich Polaków. Jak ludzie to zrozumieją to się uda.

 

Nie należy się Zachodem zachłystywać bo pod tak wieloma względami nie sięga on Polakom do pięt.

 

Oczywiście Polacy muszą nad wieloma sprawami pracować, wiele nadrobić, bo nie mieli tego luksusu po wojnie jakim jest (s)pokój i wolność. Z drugiej strony każdy inny naród w historycznych polskich warunkach przestałby już dawno istnieć.

 

Każdy Polak za granicą ma na pewno podobne doświadczenia. To że Polacy są po świecie rozproszeni może być teraz pomocne, stać się zaletą i siłą.

 

Blog#6: Ataki na Polske: liberalna lewica w UE i jej stosunek do wartości cywilizacji zachodniej

 

Słowa mogą bardzo wiele zaszkodzić. Ktoś mądry powiedział, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Słowa maja działanie “łudzące i potężne”.
Najlepiej naucza Jezus: “mowa wasza niech będzie: tak, tak; nie, nie; a co więcej nadto jest, to od złego jest”*).

 

Ataki z Brukseli, charakter krajow zachodnich

 

Od momentu wyboru PIS  w 2015 roku ale nawet wcześniej, partia rządząca w Polsce jest atakowana przez Brukselę. Oczywiście przy pomocy ‘rodzimych’ (niestety!) popleczników.

 

Wiadomo, że stawka jest wysoka. Po 1989 roku Polska stała się krajem neo-kolonialnym pod wpływami głównie Niemców i Francji.

 

Wchodzi tu oczywiście w grę ogromna doza arogancji tych krajów: bo co im wolno, to nie nam.

 

Ostatnio wgłębiłam się w świętowanego na zachodzie w zeszłym roku Lutra i jego rewolucji protestanckiej.
Przy okazji polecam każdemu, kto go jeszcze nie obejrzał film Grzegorza Brauna “Luter i rewolucja protestancka”. Warto go kupić i pokazywać w gronie rodziny, przyjaciół.

 

Otóż Luter stworzył t.z.w. doktrynę podwójnej predestynacji.

 

Co to oznacza? W skrócie, że jednym wolno wszystko, bo taka jest, wg nich wola Boża, a drugim nie, bo oni z góry są skazani na stracenie.

 

Stąd doszło do niewolnictwa, apartheidu i teorii rasizmu, w którym dominowały silne kraje europejskie jak Anglia, Francja, Niemcy, Holandia, Belgia.

 

Kraje Europy środkowo-wschodniej są uważane za kraje o charakterze, powiedzmy podległym i tak mamy się według krajow zachodnich zachowywać.

 

W 1919-20 roku,  podczas konferencji wersalskiej Loyd George powiedział, że Polska może istnieć o ile nie stoi ona na drodze Niemcom i Rosji.

 

Zawsze mnie to zadziwiało, zadziwia i niepokoi, że t.z.w silne kraje sa przekonane, że im należy osądzać losy innych krajow.

 

Do tego używa się wszystkiego co możliwe.

 

Duma Polakow

 

Grupy lewicowo-liberalne w Polsce miały duze oddzialywanie na myslenie Polakow od 1989 roku.

 

My Polacy jestesmy dumnym narodem. Rozbiory, II Wojna Światowa, zniewolenie komunistyczne, poskomunistyczne itd. Jaki inny narod moglby tak wiele wytrzymac?

 

Prof. Jaroszyński powedział w jednym ze swoich spotkań z Polonią, że nasza słabość zaczęła się od II Wojny Światowej. W tej wojnie straciliśmy najwiecej elit ze wszystkich okupowanych krajów. Liczby sa szokujące, ale o tym napiszę innym razem.

 

My chcemy należeć do tych lepszych, i od razu posunę sie do wyjaśnienia.

 

My jesteśmy tymi lepszymi. To czego nam potrzeba jest wiara w siebie, a te wiarę nam latami odbierano. My byliśmy obiektem eksperymentów, nie mając o tym nawet pojęcia!

 

Wielu historykow już dawno wypowiedziało się na ten temat. Każdy inny naród, po przejściu tego co Polacy już dawno przestałby istnieć! A my, Polacy to przeżyliśmy! Jakiej sily do tego potrzeba?

 

Przez atakowanie nas, chce się nas skłócić, nami manipulować, osłabić i przekonać, że nie mamy i nigdy nie mieliśmy racji.
UE nie ma żadnych praw aby nas atakować. I jak my się nie damy, to nikt nam nic nie zrobi!

 

To nie u nas dzieją sie złe rzeczy ale w UE, bo UE lamie traktaty. Unia Europejska nie ma zadnego prawa ingerowac w sprawy wewnetrzne Polski.

 

Druga sprawa. My nauczyliśmy sie nie ufać naszym rządom. To da się zrozumieć.

 

W Holandii obserwuję, że zaufanie do rządu jest bardzo duże. Nawet jezeli na niego narzekają, to w jednak gdzieś tam, głęboko jest przekonanie, że ogolnie rząd o ludzi dba i będzie dbał.

 

Moim celem nie jest porównywanie, bo jeszcze raz nie ma czego porównywać.
Ale…. jedna rzecz jest pewna, że nawet brak zaufania Polaków do własnego rzadu jest i będzie wykorzystywane do zwalczania obecnego rzadu, a to oznacza do zwalczania Polakow.

 

Dlatego ważne jest się nad tym zastanowic , dążyc do umiarkowania i jedności, ale i do dociekliwości.

 

Później możemy sobie na narzekanie pozwolić. Najpierw trzeba zadbać o to aby kraj się solidnie wzmocnił.

 

Bo jeżeli nas samych nasz kraj nie będzie obchodził moge od razu powiedzieć, że Zachod będzie on obchodził jeszcze mniej. A już na pewno teraz kiedy następuje w nim duchowa ozięblość.

 

Unia Europejska jest projektem

 

UE jest projectem marksistowskim. Od 1989 roku, kiedy (post)komuniści (później nazwani libralną lewicą) uzyskali władzę robili wszystko to czego chciala UE.

 

Pierwszym celem było wpłynięcie na duszę Polaków, aby ich wprowadzić w zakłopotanie.

 

Zaczęło się od podminowania wszystkich wartości, które składają się na cywilizację zachodnią: wolność, rodzina, wiara, wspólnota, naród, ojczyzna, moralność, tożsamość narodowa, pamięć historyczna, miłość do ojczyzny, dobro i prawda.

 

Chodziło o zatarcie ich pierwotnego znaczenia i nasycenia ich t.z.w. ‘nowoczesnymi’ pierwiastkami.

 

W efekcie domaganie się podmiotowości politycznej i narodowej było automatycznie kojarzone z eurofobią, ksenofobią, rynkofobią, zaściankowością , (źle pojętym) nacjonalizmem, antysemityzmem a nawet faszyzmem.

 

Jezeli ktos powątpięwał w zasady wprowadzane przez Brukselę, był od razu oskarżany o eurosceptycyzm.
Pojęcie “nacjonalizmu” wyparło w publicznej debacie słowo szowinizm i stało się prawie jego synonimem.

 

Tragiczne doświadczenia z niemieckim Nazional-Sozialismus stworzyły okazję do zdyskredytowania zarówno znaczenia słowa naród jak nacjonalizm. Nacjonalizm postawiono na równi z antysemityzmem.

 

Nacjonalizm a nacjonalizm

 

Tymczasem niemiecki Nazional-Sozialismus był ideologia rasistowską a nawet a-narodową (1).

 

Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić różnicę pomiędzy nacjonalizmem łacińskim, w tym przypadku katolickim i polskim a nacjonalizmem z kultury niemiecko-protestanckiej.

 

To co stworzyły totalitaryzmy włoski i niemiecki na początku XX wieku było egoizmem nacjonalitycznym (inaczej nacjonalizmem darwinistycznym) a nawet nienawiścią do innych narodów. Dokonywało się to przy jednoczesnym odrzuceniu chrześcijaństwa jak w przypadku hitlerowskich Niemiec.

 

Charakterystyczne dla nacjonalizmu z  niemiecko-protestanckiego nurtu była zaborczość, imperialism, w którym obowiązywało całkowite podporządkowanie się narodu niemieckiego przywódcm.
Obowiązywały zasady: siła ponad prawo i cel uświęca środki.

 

W łacińskim lub inaczej chrześcijańskim nacjonalizmie jest wyraźnie mowa o wspólnocie.

 

Wspólnota jako siła twórcza prowadzi do rozwoju i politycznej tożsamości państwa.

 

Pomiędzy rządem a społecznością istnieje naturalna i organiczna współpraca.
I na tym polega katolicki personalizm, który jest podstawą relacji pomiędzy państwem a jednostką społeczną w łacińskiej cywilizacji (2).

 

Inne znaczenie otrzymało również słowo ‘faszyzm’.

 

Jego ponowne odrodzenie miało miejsce w latach 90-tych XX wieku i tym razem w fałszywym znaczniu. Faszyzmem zaczęto określać prawicową, konserwatywną cześć polityki.

 

A co jest ważne, zarówno ‘Nazional-Sozialisus‘ od lat 50-tych niewłaściwie nazywany ‘nazizmem’, jak i ‘faszyzm’ są ruchami lewicowymi. To Stalin zaczął używać słowa ‘faszyzm’ jako broń w zwalczaniu swoich politycznych przeciwników.

 

Liberalna lewica w Polsce po 1989 roku przyjęła również tego rodzaju retorykę .

 

Faszysta oznacza obecnie politycznego heretyka i służy tylko jednemu celowi, mianowicie stygmatyzowaniu kogoś i wyłączeniu go z publicznej sfery.

 

“Są to bowiem słowa ‘silnie zabarwione lub zabarwione uczuciowo, cechujace się zarazem wysoce niewyraźną treścią opisową’, służące nie jako narzedzia komunikacji, ale politycznej walki. Słowa-stygmaty, które brzmią i działają jak wyrok.” (3)

 

Warato być tego świadomym.

 

Zrodla:
(1)(3) B.Stanislawczyk, “Kto sie boi prawdy?”, p. 699-700
(2) M. Ryba “Odklamac wczoraj i dzis”, p.133-135
*) Biblia Swieta, Mt 5, 37

mijnpolen.nl