Tag: Marek J. Chodakiewicz

Blog#12: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Część 3: Kim byli polscy Żydzi?

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzaja i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is original_5cce9f7e6d5c7_bron_secure.avaaz_.org_.jpg
Bron: secure.avaaz.org

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walkę o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

Kogo mamy na myśli mówiąc o ‘polskich żydach’?

Przed  drugą wojną światową Polską Republikę zamieszkiwali obok Polaków,  Ukraińcy, Białorusini, Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Słowacy, muzułmanie  karaimscy i trzy miliony polskich Żydów (10% polskiego narodu).

10-20% polskich Żydów stanowili spolonizowani i wyemancypowani Żydzi. 

W momencie ponownego kształtowania się państwa polskiego po 123 latach zaboru “spolonizowani Żydzi czuli się Polakami. Wyemancypowani Żydzi dążyli w ramach demokratycznych struktur do własnej  autonomii, a kiedy to się nie udało do zachowania własnej kultury i języka, albo wybrali ruch komunistyczny.” *) – pisze historyk dr Ewa Kurek.
Pozostałe 80-90% Żydów polskich stanowili chasydzi, ‘kompakte masa ortodoksji‘ (1)

Wiara chasydzka powstała w 1770 roku i opierała się na objawieniach ‘świętych’ tzw ‘cadyków’. (2) “Żyli oni w swoim własnym świecie, do którego nie mieli wstępu, ani wstępu mieć nie chcieli spolonizowani, czy wyemancypowani Żydzi. To sa głównie ci polscy chasydzi, (…) których się ma na myśli,  jeżeli się mówi o “polskich Żydach”, jako “narodzie“. (1)

Według dr Ewy Kurek, historyka i znawcy relacji polsko-żydowskich, polscy Żydzi byli ewenementem wśród światowego żydostwa,  rodzaj heretyków żydowskich. Chasydzi postępowali śladami mistycyzmu rosyjskiej ortodoksji  (10).

Bron: geopolityka.org
Rys. 1. Źródło: geopolityka.org

Chasydzi zamieszkiwali wschodnie tereny ówczesnej Polski. Obecnie są to Litwa, Ukraina i Białoruś. 

Przed drugą wojną światową żyło tam ponad dwa miliony Żydów. Po wojnie zabrano Polsce te ziemie (1/3 przedwojennej Polski) na rzecz Związku Radzieckiego przesuwając granice Polski na zachód do rzeki Odry (ziemie poprzednio należące do Niemiec, rys. 2, naznaczone na różowo).

Bron: geopolityka.org
Rys.2. Polska, ziemie utracone i dodane. Źródło: geopolityka.org

Żydzi niemieccy tam żyjący stanowili małą mniejszość żydowską, zamieszkującą głównie duże miasta. W całych przedwojennych Niemczech mieszkało około 600.000 Żydów. (3)

Koloniści żydowscy w Polsce 

Pierwsi żydowscy koloniści przybyli do Polski około roku 1000. Byli to handlarze, bankierzy i rzemieślnicy, nie więcej niż 20 rodzin. 

Dopiero w XIV/XV wieku Polska stała się schronieniem dla Żydów.
Żydzi nie mieli swojego własnego państwa ale mięli za to idealnie zachowaną  zbiorową pamięć, własną religię, język, księgi, tradycję i kulturę. (…) Żydzi przybyli tutaj (do Polski) i chcieli tu żyć pod jednym warunkiem, że pozostaną Żydami“. (4)

Tak rozwinięta społeczność nie mogła się  żadnym wypadku dostosować do tworzącego się dopiero państwa polskiego. Również nie było to możliwe dla polskiego narodu. Kultura żydowskich kolonistów była im obca.
Te dwa światy, polski i żydowski istniały obok siebie tysiąc lat i tak na prawdę nigdy się ze sobą nie zetknęły. Były samowystarczalne, nie zwracały na siebie uwagi lub zaledwie się na wzajem tolerowały i nie odczuwały żadnej potrzeby jedności“. (6)

Getto = dom i społeczność religijna

Większość polskich Żydów, tzn  85% mieszkała przed drugą wojną światową, a w Polsce od wieków w gettach – pisze  dr Kurek – nie był to jednak polski wynalazek jak niektórzy próbują to wyjaśnić ‘polskim wrodzonym antysemityzmem“- dodaje historyk.

Od średniowiecza Żydzi żyli w odizolowaniu. Był to ich własny wybór. Głównie jako reakcja na prześladowania w Europie zachodniej w XIII-XV wieku Żydzi osiedlają coraz częściej wśród siebie. W ten sposób chcą wzmocnić wzajemne więzy, zachować kulturę i odrębność religijną. 
Jako monoteiści, wierzyli  że  nie wolno im wchodzić w kontakt z innymi religiami, a szczególnie z ich relikwiami.

Dla Żydów getto było ich domem, codziennością. “Żaden żydowski właściciel domu nie wynajął by go chrześcijaninowi, niezależnie czy byłby to Polak, Niemiec czy Czech. Było to sprawą zasadniczą. Dla pobożnego Żyda byłby to grzech wziąć  obcego pod swój dach. Dom był częścią społeczności religijnej.” (7)

Obecnie można by zadać sobie pytanie dlaczego Żydzi nie uciekali z getta podczas wojny? – pisze historyk dr Kurek – “dla ówczesnego Żyda życie poza społecznością religijna było niemożliwe. Judaizm oznaczał to samo co bycie członkiem zboru, w tym czasie nie było obojętnych religijnie Żydów. Separacja była zarówno fundamentem religii i kultury jak i sposobem bronienia się przed wpływem z zewnątrz.” (8)

Polska była jedynym krajem w Europie gdzie w połowie XX wieku 85% Żydów funkcjonowało w formie społecznej nie różniącej się od tej w średniowieczu. Zgodnie z opisami z książki St. Żeromskiego z 1925 r. był to “obraz nędzy, upadłości, nieprzyzwoitości i brzydoty“. (8)

Na chwałę Polski

“(…) na chwałę Polski trzeba powiedzieć – pisze zydowski historyk, Majer Balaban – że w długim szeregu jej monarchów nie znalazł się żaden, któryby jak cesarz Karol IV sprzedał Żydów za obfitą opłatą tłumowi miejskiemu, lub jak Albrecht V, który na oskarżenie jednej kobiety, wszystkich Żydów wiedeńskich spalił na stosie (1421). Wszak jeszcze w drugiej połowie XVII wieku wygonił Leopold I wszystkich Żydów z Wiednia (1670) i rzucił kilka tysięcy rodzin na pastwę głodu i tułaczki. Nie wspominam tutaj o wygnaniu Żydów w XV wieku prawie ze wszystkich miast niemieckich, o ryczałtowym ich wygnaniu z Anglii (1290), z Francji (1306), z Hiszpanii (1492), z Portugalii (1498).

Tylko pod tym kątem winniśmy oglądać dzieje Żydów w Polsce, a pojmiemy dlaczego, mimo tych samych namiętności ludzkich [red. jak w innych krajach Europy], mimo prześladowań ze strony kleru i mieszczan, tak wielka ich liczba tutaj się zebrała. Żydów z Polski nie wyganiano i to oznaczało w czasach ciemnego średniowiecza wielki postęp, nieznaną nigdzie indziej w Europie tolerancję. Sprawiedliwa władza królewska i poparcie szlachty były ostoją Żydów i o nią oparci, urządzili się na tej ziemi, w granicach możliwości, wygodnie i dostatnio.”

Przez wieki powstała w Polsce tradycja nie mieszania sie w sprawy żydowskie. Żydzi podlegali swoim własnym sądom i lokalnym, religijnym organom. (9)

ciąg dalszy nastąpi

Poprzedni blog: umowy indemnizacyjne z 1952, 1960 i nacisk na Polske ze strony organizacj zydowskich w Ameryce; film Edwar Reid: “S-447, extortion, blackmailing and the rewriting of Polish history

*) Według Majera Balabana ten podział nie był ścisły. “W prawie kazdej żydowskiej rodzinie miedzy 1918-39, można bylo spotkać Zydow spolonizowanych, wyemancypowanych i tych którzy pozostali wierni ‘ogromnej masie ortodoksji‘- Ewa Kurek, “Poza granica solidarności”, str.35

Świadomie posługuje sie tekstami z książki historyk dr Ewy Kurek “Poza granica solidarności”. Praca dr Ewy Kurek jest kompletna i opiera sie głownie na źródłach żydowskich, kronikach i dziennikach z warszawskiego i łódzkiego getta.

Dr Ewa Kurek bada relacje polsko-żydowskie od ponad 30 lat . “Jej praca o najnowszej historii Polaków i Zydow zwłaszcza dotycząca drugiej wojny światowej jest politycznie niepoprawna i zmusza nas do ponownego rozważenia wcześniejszych założeń.” – pisze historyk prof. Marek J. Chodakiewicz (10).

Jak dr Kurek sama mowi, do dnia dzisiejszego jest przyzwyczajona pracować z podziemia. Jest wyraźna w słowach co do polityki rządów w Polsce, ktore ‘w sprawie klamstw historycznych przeciwko Polsce nie dopuszczają żadnych zrodel, nawet tych żydowskich‘.

Jej wywiadu z izraelskim dziennikarzem i adwokaten, U. Hupertem w polskim radio (Radio1) tuz po ukazaniu sie jej ksiazki w 2006 roku nie wolno nadawać. W tym wywiadzie Hupert potwierdził tezy Ewy Kurek zawarte w książce: https://youtu.be/waXx3UbtEF8

Od 1944 komuniści uzywali propagandy i terroru aby Polaków nie dopuścić do prawdy o własnej historii. Po 1989 nie ma wprawdzie komunizmu (oficjalnie?) ale za pisanie prawdy jest sie w dalszym ciągu napiętnowanym?

Fakt, ze wsparcie przychodzi od niespodziewanej strony dodaje otuchy. Moze nie jestesmy w tej walce do konca odosobnieni? W ostatecznosci prawda zawsze zwycieza!

Link do książki dr Ewy Kurek w wersji angielskiej

Link do filmu dokumentalnego “Kto ratuje jedno życie”, w jezyku polskim i napisami w jez. angielskim


Bronnen:

*) Zgodnie z rejestrem ludności z 1931 roku w Polsce mieszkały następujące narodowości: 64% – Polacy;  jedna trzecia ludności składała sie z następujących mniejszości narodowych: Ukraińcy – 16%, Żydzi – 10%, Białorusini – 6%.  Postale 4% – Niemcy, Litwini, Rosjanie, Cyganie, Czesi, Slowacy, Karaimi i Tatarzy – Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45“, str. 24  

(1) Ewa Kurek “Poza granica solidarnosci. Stosunki polsko-zydowskie 1939-45”, str. 35-36

(2)  https://justice4poland.com/2019/02/26/dlugi-zydow-wobec-polski/comment-page-1/ [Justice4Poland: żydowskie długi wobec Polski]

(3)  Ireneusz T. Lisiak “Zakłamany Holokaust”, str. 28

(4) Ewa Kurek “Poza granica solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-45”, str. 37 – cytat: K. Burnetko, Getto od azylu do zagłady, w: “Historia żydów – trzy tysiące lat samotności”, wydanie specjalne “polityki”, nr 1/2008, s. 47

(5) idem, str. 45/historyk zydowski P. Vidal-Naqueta Zbieram obelgi z roznych stron, w: Gazeta wyborcza, 12-13 pazdziernika 2002

(6) idem, str. 36-37

(7) idem, str. 39, Wladyslaw Bartoszewski, polski Zyd i ocalały z Holokaustu, członek Armii Krajowej 1939-45, walczył w Powstaniu Warszawskim 1944. 

(8) idem, str. 39-40, opis getta w Warszawie z lat 20-stych – fragment ksiazki aStefan Zeromskiego, “Przedwiosnie”, 1925

(9) idem, str. 49, za żydowskim historykiem Majer Balaban ‘Dzieje Zydow w Krakowie i na Kazimierzu 1304-1868, Krakow 1912, s. XVIII-XIX; Majer Balaban zamordowany przez Niemców w 1942 roku.

(10) Katarzyna Treter-Sirpinska: “Żydzi, gender, multikulti czyli oszustwo i szajba/wywiad z ‘antysemitami'”, str. 250 [wywiad z historykiem, dr Ewa Kurek]

Blog#10: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Wprowadzenie.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzają i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walke o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

  • “S-447 JUST”, niekonstytucyjne prawo, w Ameryce – Umowa luksemburska z dnia 10 września 1950 roku pomiędzy  Niemcami i Izraelem – traktaty pomiędzy Polską a USA i krajami Europy zachodniej, dotyczące odszkodowań za znacjonalizowany majątek w Polsce po II Wojnie Światowej
  • Mityczna zamożność polskich Żydów  przed II Wojną Światową. Kto jest komu co winny? Cz.1, Cz.2
  • S-447 JUST, wynik dobrze zorganizowanej i zaplanowanej akcji żydowskich organizacji. Cz.1, Cz.2
  • ‘Zwrot z Holokaustu’, wątpliwe i oszukańcze przedsięwzięcie organizacji żydowskich niegodne poparcia prezydenta USA ”- niestety ten artykuł z fenixx.org został usuniety z Internetu

Uzasadnienie?

Pod naciskiem organizacji żydowskich w Ameryce Donald Trump podpisał w grudniu 2017 prawo “Act S-447 JUST”.

Media głównego nurtu mówią o ‘odszkodowaniu dla żydowskich ofiar Holokaustu” lub „restytucji mienia żydowskiego skonfiskowanego podczas Holokaustu”. (1) Jest to nieprawdą i wprowadza w błąd.

Anno 2020 nie ma już żydowskich ofiar Holokaustu, które nie odzyskałyby swoich posiadłości lub które nie otrzymały za nie jakieś formy odszkodowania/rekompensaty.

T.z.w. ‘S-447’ JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today = Sprawiedliwość dla nieskompensowanych ocalałych dzisiaj) sugeruje, że sprawiedliwości nie zostało zadośćuczynione. Ale czy tak jest?

W amerykańskim prawie S-447 chodzi o mienie bez-spadkowe, czyli mienie bez spadkobiercy. Takie mienie, zgodnie z prawem międzynarodowym przechodzi na skarb państwa, w którym dana osoba żyła.

S-447 domaga sie w istocie wprowadzenia dziedziczenia na bazie narodowości czy plemienności. Takie wymaganie wywraca obecne prawo w naszej cywilizacji do góry nogami.

S-447 jest wycelowane na początek   przeciwko Polsce, ponieważ większość  europejskich Żydów (10% ludności polskiej) przed II Wojną Światową mieszkała na terenie Polski.

Organizacje żydowskie uzasadniają to jakoby Polacy za mało zrobili aby ratować Żydów podczas II Wojny Swiatowej! To jest w ogóle bardzo interesujący temat, który rozwija historyk pani dr Ewa Kurek w jednej ze swoich książek, i który wymaga osobnego artykułu. W każdym razie jest pewne, że takie stwierdzenie nie ma jakiegokolwiek wsparcia faktami historycznymi.


Wspomnienie zagłady Żydów jako źródło mitów i uprzedzeń o Polakach i Żydach 

Zachowanie wspomnień o zagładzie jest bardzo ważne, pisze prof. M. Chodakiewicz. Spisane i zachowane dla potomności wspomnienia poruszają. (3) Lecz jak każde spisane wspomnienie wymaga ono osobnego i starannego porównania ze źródłami. To jest zadanie dla naukowców i ten proces musi sie jeszcze zacząć, pisze prof. Chodkiewicz. (4)

Po tylu latach po II Wojnie Swiatowej, pisze Ireneusz T. Lisiak powinno takie badanie naukowe zastąpić nawał filmów, książek i wspomnień. Ale niestety, dodaje, większość zachodnich historyków zagłady opiera swoje prace na ‘świadectwach ocalałych z zagłady’ i ich prace przedstawiają emocje zamiast gruntownie zweryfikowanych faktów. (5)

Dla Amerykańskich i zachodnio-europejskich historyków II wojna Swiatowa była tylko tłem dla zagłady Żydów i że poza nią nic nie jest godne uwagi. (…) Świat uwierzył, że jedynymi, którzy cierpieli podczas ostatniej wojny byli Żydzi. (6)

Żydowski historyk, ocalały z zagłady, Samuel Gringrauz zauważył już latach 50-tych minionego wieku, że najwyższy czas poddać porządnej weryfikacji nawał materiałów o zagładzie. Zbyt wiele widział w nich nieuczciwych motywów. (7)
Jak do tej pory żadna naukowa weryfikacja nie nie miała miejsca. Za to ilość wspomnień, filmów i książek na temat zagłady wzrasta i tym samym nieuzasadniona wrogość wobec Polski.

A jak jest z pozostalym 90% polskich ofiar II Wojny Swiatowej i ich własnością? 

Ci, którym do tej pory nie zwrócono ich własności, nie zapłacono odszkodowania i rekompensaty jest pozostała część ludności  polskiej, czyli 90% Polaków.

Oboje najeźdźcy, Niemcy i Sowjeci zgodnie z ich umową (pakt Ribbentrop-Mołotow) zbombardowali Polskę i wymordowali oficjalnie 6 mln ludności. Obecnie liczba 6 mln podana po wojnie przez Jakuba Bermana jest weryfikowana do 7-12 mln obywateli polskich.

W 1944 roku sowieci zajęli Polskę ponownie (zdrada aliantow w Jałcie) i ich głównym   celem było wymordowanie reszty elity polskiej. Niewielu przeżyło CHEKA.

W 1944 roku Stalin przysłał do Polski swoich zaufanych bolszewików w ilości 300.000. Była to grupa etniczna, Polakom kulturowo i ideologicznie obca.

Po 1989 roku ci sami ludzie zadbali o to aby władzy w Polsce nie stracić i przede wszystkim nie dopuścić aby polska elita na nowo mogła się odrodzić.
Przy pomocy umów t.z.w magdalenkowych/okrągło-stołowych (1988-89) pomiędzy (post)komunistami i przez nich wyselekcjonowanymi przedstawicielami opozycji, zawłaszczyli sobie narodowy majątek Polaków. Bardzo długo było to dobrze ukrywaną tajemnicą.

(Post)komuniści utworzyli status-quo dla kolejnych rządzących w Polsce: ‘my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych‘. To przekładało się na zaniechanie postawienia przed sądem komunistycznych przestępców.
Anno 2020 ta zasada wydaje się aktualna.

Patrząc na Prawo i Sprawiedliwość będące u władzy od 2015 roku, zastanawiam sie komu służy ich działanie?

Prawo i Sprawiedliwość uzyskało zaufanie społeczeństwa jako ludzie Solidarności. Ludzie uwierzyli, że nadejdzie prawdziwa zmiana i osąd przestępstw z przeszłości. Takie były obietnice partii nazywającej się Prawo i Sprawiedliwość. Niestety. Za to jest dwujęzyczność, oszukiwanie społeczeństwa, niszczenie średnich przedsiębiorstw i działanie na korzyść banków i korporacji międzynarodowych.

Również jeżeli chodzi o S-447. PiS nie poinformował o tym społeczeństwa, a rozmowy z organizacjami żydowskimi przemilczał przed narodem.

To dzięki Polonii amerykańskiej nagłośniono temat. Rząd w kraju najpierw zaprzeczył, że coś takiego jak S-447 istnieje i bagatelizował. 

Kiedy Polacy zaczęli wychodzić na ulice i protestować, rząd manifestował sie walecznie, ‘nic nie zapłacimy‘, ‘nic nie oddamy‘.

Jednak rząd lekceważy sobie wolę Polaków o przyjęciu prawa, które by kolejne pokolenia Polaków zabezpieczyło przed podobnymi roszczeniami. 

Źródło: wirtualnesuwalki.jpg

Żydowskie organizacje żądają od Polaków ogromnych pieniędzy, mówi się o 300 miliardach dolarów. To oznacza trzy roczne budżety kraju. Kto taki majątek dostanie w swoje ręce uzyska absolutna władzę w kraju.

Źródło: YouTube, Krzysztof Tołwiński o Just Act 447

Są to niesprawiedliwe i niemoralne żądania, które zamieniłby kolejne pokolenia Polaków w obywateli trzeciej klasy, czyli pariasów. Do tego nie wolno nigdy dopuścić.

Źródła:

zdjęcie do blogu, źródło: stopactthr1226.org

(1) https://www.volkskrant.nl/nieuws-achtergrond/bespuging-poolse-ambassadeur-in-tel-aviv-zet-relatie-met-warschau-verder-onder-druk~b730c4f9/?referer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F

(2) Leszek Zebrowski podczas marszu przeciwko S-447 11 maja 2019:  https://youtu.be/6hEP09eBMm4

(3) prof. M. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc”, str. 204

(4) prof. Chodakiewicz, “Transformacja czy niepodleglosc”/’Polska pamiec”, str. 208

(5) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany Holokaust”, str.13

(6) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.73

(7) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.14 na: dr Samuel Gringauz/”Jewish Social Studies”, 1950

Blog#32: Pools-Joodse relatie en de anti-Poolse stereotypen in Amerika

Communistische dictatuur isoleert Polen
Tijdens de communistische dictatuur tussen 1944 en 1989 hadden Polen geen mogelijkheid om hun versie van de geschiedenis in het Westen te verdedigen.
De communisten in Polen vertegenwoordigden de belangen van Moskou en alles moest met de lijn van de partij stroken. De censuur en de politieterreur beperkten de vrijheid van discussie in het land. Dit alles heeft buitengewoon slechte invloed op wetenschappelijk onderzoek gehad.
De communistische dictatuur heeft de Polen in ballingschap ook het zwijgen opgelegd. Het betrof in het bijzonder de tegenstrijdigheden in de Joodse dagboeken en ‘The Books of Memory’ (Yizkor bukh), die bekendmaking van namen en details vereisten.
Het schrijven en praten over de nieuwste Poolse geschiedenis in die tijd was voor hen onmogelijk. Het zou hun familieleden en vrienden, die in Polen achterbleven aan de represailles van het regime bloot stellen (3).
Onze grootouders en ouders werden letterlijk voor 50 jaar opgesloten.
Tegelijk in de wereld
Op hetzelfde moment had de wereld van wetenschap in het Westen de vrijheid van open discussie over de geschiedenis van Polen. Maar om veel redenen waren de resultaten daarvan vaak door ernstige fouten getroffen, zegt prof. Chodakiewicz o.a.:
  1. de communistische archieven waren ontoegankelijk. Er was geen mogelijkheid om de officiële communistische propaganda met de documenten te vergelijken.
  2. de discussie over Polen liet de ideologische verdeeldheid onder de westerse onderzoekers zien, veroorzaakt door de koude oorlog. Dit deed de onpartijdigheid geen goed.
  3. de Poolse onderzoekers in ballingschap, zonder geld en documenten waren niet in staat hun westerse collega’s tot een concrete discussie over de geschiedenis aan te zetten.
  4. bovendien waren veel Amerikaanse wetenschappers ontmoedigd door iets dat ze dachten een ongegrond en militante Poolse provincialisme was. Daarom stemden ze graag in met de aanhoudende, kritische argumenten tegen Polen.
Men ziet dus Polen door middel van een zeer beperkt en restrictief geschreven Duitse, Russische, Oostenrijkse, Sovjets en Joodse geschiedenis. Polen is praktisch gezien afwezig als onafhankelijke factor bij het wetenschappelijk debat in het Westen. Deze afwezigheid is vooral schrijnend ten opzicht van de Tweede Wereldoorlog (4) en de Pools-Joodse relaties (5).
Dogma in plaats van onderzoek
Pools-Joodse geschillen van de jaren 50-tig en 60-tig in Amerika gingen in wezen niet verder dan de Poolse en Pools-Joodse intelligentsia in de VS. Toen bestonden nog de Pools-Joodse vriendschappen van voor de oorlog binnen de elites. Er was sprake van partnerschap in gesprekken, ruimte voor feiten en elkaars argumenten.
Vanaf de jaren 60-tig ontwikkelde een paradigma (gedachtepatroon) in Amerika, die schokkende stereotypen en valse ideeën over Polen verspreidt en die aan de basis van de meeste huidige Pools-Joodse problemen liggen, zegt prof. Chodakiewicz.
Dit gedachtepatroon:
  1. verwerpt het bestaan van de waarheid en een wetenschappelijke onderbouwing,
  2. neemt zonder kennis te maken met de feiten de ‘Poolse schuld’ aan, in elk conflict tussen Polen en Joden (collectief of individueel),
  3. verklaart ook de collectieve verantwoordelijkheid van ‘Polen’ voor de Holocaust
Deze schokkende stellingen – dogma in plaats van onderzoek – hebben op een absolute wijze de intellectueel kringen en de massacultuur in Amerika gedomineerd (5) .
Pools-Joodse relatie: privé en publiek
In de privésfeer in Amerika, volgens prof. Chodakiewicz, bestaan nauwelijks conflicten in de Pools-Joodse relaties. De etnische en religieuze achtergronden van mensen in Amerika spelen bijna geen rol. Maar daar hoort men bijna niks over in de huidige media. In zijn boek (5) laat prof. Chodakiewicz veel voorbeelden van hartelijke contacten tussen Polen en Joden in Amerika zien.
In de publieke sfeer staan de zaken er anders voor, zegt hij. In politiek en cultuur maakt het minder uit wie we zijn of wat de waarheid is. Belangrijker is hoe mensen ons zien, de perceptie.
In de eerste plaats zijn dat de intellectuele, universitaire kringen in Amerika, die deze afschuwelijk gekleurde stereotype over Polen creëren.
De nieuwe methodologische stromingen in de geschiedenis zoals, postmodernisme, deconstructie, New Historicism of recovered memories *), en de psychoanalytische benadering van bronnen en overleveringen versterken het alleen. Het effect is dat, speculatie en intellectuele debatten vervangen de wetenschap (5).
Ideologische drijfveer
Professor Chodakiewicz legt uit dat al die beschuldigingen van Polen niks met religie of nationalisme te maken hebben, maar puur met de kijk naar de wereld, de ideologie dus.
Hij geeft twee voorbeelden aan, die de situatie duidelijker maken.
Een journalist in The Washington Post verwijt Polen dat ze tijdens de WOII bleven zwijgen: “Maksymilian Kolbe, de katholieke priester zei niks en deed niets toen de Joden werden vermoord. De journalist noemde Maksymilian Kolbe een onverdraagzame antisemiet. De hele Poolse militia, speciale diensten (SB) en het leger zwegen tijdens de pogrom in Kielce in 1947”. *)

schilderij van Mieczysław Kościelniak, Auschwitz *)

Prof. Juliana Geran Pilon reageerde op het artikel en schreef: “inderdaad het zwijgen is goud en als de journalist in kwestie niet weet waar hij het over heeft, zou hij moeten zwijgen”.
Zowel de journalist als prof. Pilon zijn van de Joodse afkomst. De journalist heeft echter linkse en prof. Pilon conservatieve overtuigingen.
Het tweede voorbeeld is een artikel in The New York Times, waarin een journalist de huidige regering in Polen van ‘homofobie’ beschuldigt. Hij noemt de Poolse president een nationalist, xenofoob, ultra-katholiek en antisemiet.
Op dit artikel reageerde een rabbijn uit Warschau: ‘laat de Poolse regering met rust!’.
De stem van de rabbijn was een evenwichtige stem, op traditionele en niet postmodernistische afwegingen gebaseerd.
(5)
Cultuuroorlog  in de Amerikaanse media
Deze artikels in twee de meest belangrijke bladen in Amerika hebben niks met Polen of de waarheid te maken, maar ze weerspiegelen de ‘cultuuroorlogen’ in de Amerikaanse media.
Het doel zijn hier de universele waarheden, het christendom en de traditie. “(…) ‘Anti-katholicisme is het antisemitisme van de intellectuelen‘ (…). Dit is het laatste publiekelijk toelaatbare vooroordeel in de VS (…)”, zegt prof. Chodakiewicz.
De linkse groepen in Amerika irriteert elke traditie en een conservatieve mening. Het maakt niet uit of het om een Poolse, Amerikaanse of Joodse religie, traditie en conservatisme gaat. In Amerika verliezen ze echter elke discussie op argumenten van hun conservatieve tegenstanders.
De politici in de jaren 20-tig en 30-tig van de vorige eeuw gebruikten antisemitisme om aan de macht te komen.
De linkse dictators van intellectuele modes gebruiken nu en pseudo vriendelijke houding tegenover Joden als een instrument om de aanwinsten van de Franse en bolsjewistische revolutie of de cultureel-seksuele revolutie in de Verenigde Staten van de jaren 60-tig te behouden (5).
Amerikaanse konservativen weten niets over Polen en over de Poolse geschiedenis en hier laten ze zich door hun linkse tegenstanders manipuleren. Polen is hier eigenlijk onbelangrijk en dient alleen als uitvlucht om de westerse waarden in Amerika aan te vallen.

Vorige blog: Pools-Joodse relatie: anti-Poolse stereotypen met Duitsland en Rusland op de achtergrond

Bronnen en toelichting:
*) 
New Historicists do not believe that we can look at history objectively, but rather that we interpret events as products of our time and culture and that “…we don’t have clear access to any but the most basic facts of history…our understanding of what such facts mean…is…strictly a matter of interpretation, not fact”:
postmodernisme, het meest in het oog springende kenmerk van de stroming is het in twijfel trekken van lang gekoesterde begrippen als waarheid en romantische authenticiteit: http://nl.wikipedia.org/wiki/Postmodernisme
deconstructie is niet op zoek naar een dieper liggende structuur of systeem van betekenis. In tegendeel: deconstructie stelt dat betekenis niet te vangen is en niet gereduceerd kan worden tot een enkel model. Teksten (en in het bijzonder literaire) zijn niet te herleiden tot een enkele betekenis, maar zorgen altijd weer voor nieuwe betekenissen. Deconstructieve literatuurbenaderingen vinden we terug in verschillende hedendaagse theorieën als gender en feminisme, post-kolonialisme en cultural studies of cultural analysis:
**) een korte uitleg is hier op z’n plaats.
  1. Priester Maksymilian Maria Kolbe was een gevangene in Auschwitz en hij gaf vrijwillig zijn leven voor een medegevangene. Het straf was hongerdood. Omdat hij het buitengewoon lang volhield, hebben de Duitsers hem met een dodelijke injectie gedood.

    Schilderij van Mieczysław Kościelniak, een gevangene van Auschwitz. Op de schilderij heeft hij de dood van Maksymilian Kolbe vastgelegd. Meer info: http://www.mieczyslawkoscielniak.com

  2. militia (milicja), SB  waren communistische apparaten van terreur. Het waren de communisten die de onrusten in Kielce in 1947 provoceerden om de aandacht van het Westen af te leiden van de door de communisten vervalste verkiezingen van 1947.
(3) M.J. Chodakiewicz “Anatomia tzw. buntu, czyli nasz triumf in neo-matrix”, http://chodakiewicz.salon.24, 25-3-2010
(4) M.J. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc?”, p. 216, PATRIA MEDIA 2014
(5) M.J. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc”, “Stosunki polsko-zydowskie w XX wieku w perspektywie amerykańskiej” – Polska pamięć, pag. 298-313

mijnpolen.nl