Categorie: Aktualności

Stop Bill S.447

Blog#11: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Część 2: Act S-447, niekonstytucyjne prawo w Ameryce.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzaja i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walkę o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is original_5cce9f7e6d5c7_bron_secure.avaaz_.org_.jpg
Bron: secure.avaaz.org

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

Zanim przejdę do trzech bardzo ważnych dokumentów chciałabym naszkicować okupację niemiecką w Polsce i jej skutki dla naszego kraju. Film, który załączam pod koniec artykułu naświetla inne jeszcze aspekty.

Podejrzewam, że przedstawione fakty nie wszystkim sa znane, może zatarte w nawale obowiązków. Jest to wiedza istotna dla młodego pokolenia, aby mogło ono ze spokojnym sercem być dumnym z tego, ze są Polakami. Prof. Feliks Koneczny, historyk, filozof i znawca cywilizacji zapewnia nas, ze ‘w polskiej historii były błędy, ale nie było zła“.

W jakim stanie znalazla sie Polska po drugiej wojnie swiatowej?

NIEMIECKIE CELE WOBEC POLAKÓW

Zgodnie ze “Sprawozdaniem w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski, w latach 1939-1945” ze stycznia 1947 roku (1):

Niemiecka okupacja Polski w drugiej wojnie światowej trwała sześc lat, dłużej niż w jakimkolwiek innym kraju i objęła cały terenu naszego kraju.

Było to zajęcie wrogie i do tej pory nieznane w historii, skierowane niet tylko przeciwko Polsce ale i przeciwko całemu polskiemu narodowi.

Głównym celem było “ostateczne wyniszczenie polskiego elementu (…)“, jak wyrażali to niemieccy przywódcy, złamanie woli polskiego narodu, zmuszenie go do zapomnienia 1000-letniej historii i zredukowania do masy bez jakichkolwiek wyższych celów.

LEBENSRAUM = RABUNEK POLAKÓW

Przywłaszczenie sobie własności Polaków, włącznie z ich dobrami osobistymi, przez Niemców nastąpiło już w 1940 roku. Towarzyszyło temu brutalne wypędzanie Polaków z ich domów.

W następstwie niemieckiego terroru miliony Polaków straciły wolność i skazane były na przymusowe roboty.

Dla przygotowania t.z.w. Lebensraum doszło de niszczenia polskiej kultury, zabytków, zbiorów bibliotekarskich. Niemcy mordowali polskich naukowców, artystów i inteligencje. Zakazano wszelkiej formy życia intelektualnego. Wprowadzono zakaz religii, literatury, mediów, muzyki, teatru, architektury, filmu i sportu.

Dla przykładu tylko, Polska straciła 80% swojej infrastruktury, 700 profesorów, ponad 1000 nauczycieli szkół średnich i zawodowych, do 4000 nauczycieli szkół podstawowych.

Mówimy tutaj o mordzie na sześciu milionach Polaków (sześc milionów podał Jakub Berman, obecne szacunki mówią o 7-12 milionach). (1) Polska straciła 1/5 swej przedwojennej populacji. Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko liczbę sześciu milionów, to “każdego dnia przez piec i pół roku Niemcy mordowali w Polsce trzy tysiące osób.” (2). Miliony Polaków straciły zdrowie, miliony zostały kalekami.

PORYWANIE POLSKICH DZIECI

Straszny był los polskich dzieci z Zamojszczyzny, które Niemcy porywali aby z nich zrobić Niemców.

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is 19136702_303_bron_dw.com_.jpg
Bron: dw.com
Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is 2a3df61c-2669-43ff-ad00-8ce06ff7b66b_bron_polskieradio-890x490.jpg
Bron: polskie radio

30 tysięcy z tych dzieci, ktore nie odpowiadały aryjskim wymogom zostało skazanych na śmierć w niemieckich obozach koncentracyjnych. Wiele z nich zmarło w drodze, z głodu i zimna.

Trwałe niszczenie, rabunek i eksploatacja kraju i jego mieszkańców utrudniły Polsce odzyskanie własnego bytu i sił po wojnie

Polska NIGDY nie otrzymala reparacji wojennych.

Deze afbeelding heeft een leeg alt-attribuut; de bestandsnaam is z19008948VRynek-Starego-Miasta_bron_bryla-890x512.jpg
Dit was het aanblik van Warschau na de oorlog. Bron: Bryla

Zbombardowaną przez Niemców Warszawę w 1944 roku, Polacy zrekonstruowali i odbudowali o własnych siłach. (1)

1960 – Umowa odszkodowawcza z USA i Europą Zachodnią

Pomimo tak ogromnego zniszczenia Polska podjęła sie wywiązania z zobowiązań zgodnie z międzynarodowymi standardami.

Dlatego (…) “rząd polski odwołując sie do ówczesnej praktyki państw, przyjął na siebie ciężar zapłaty odszkodowań za przejęte po drugiej wojnie światowej mienie cudzoziemców. Polska zawarła stosowne umowy miedzynarodowe z państwami, których majątek został przejęty“. (…) “Umowy nie zostały zawarte ani z Niemcami, ani z byłymi państwami sojuszniczymi III Rzeszy (…).”(3)

16 lipca 1960 roku miało miejsce podpisanie umów odszkodowawczych z USA i krajami Europy Zachodniej.

Strony podpisujące umowę były świadome faktu, ze kraj wyniszczony wojną nie jest w stanie wypłacić pełnej wartości przejętego mienia. Strony godziły się na przyjęcie wynegocjowanych kwot i zwalniały Polskę z jakichkolwiek roszczeń w przyszłości.

Całkowita spłata dla USA w 1981

Podpisanie umowy odszkodowawczej z USA odbyło się na najwyższym szczeblu, tj. miedzy amerykańskim prezydentem J.F. Kennedym i premierem rządu w Polsce, J. Cyrankiewiczem. Zarówno kongres amerykański jak sejm polski ratyfikowały te umowę.

„Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku.” (3)

Z tej umowy wynika, że Polska zapłaciła rządowi USA 40 mln dolarów w 20 rocznych transzach, w zamian za co rząd USA przejął na siebie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się w art. IV tej umowy, że nie będzie wysuwał, ani popierał żadnych roszczeń wysuwanych wobec Polski z tego tytułu przez obywateli amerykańskich.

Na liście państw Europy Zachodniej, z którymi Polska zawarła podobne umowy znalazły się:

  1. Francja (65 milionow Amerykanskich dolarow w formie dostawy wegla),
  2. Dania (5,7 milionow dunskich koron w 15 ratach),
  3. Szwajcaria/Lichtenstein (53,5 milionów szwajcarskich franków w 13 ratach),
  4. Szwecja (116 milionów szwedzkich koron w ratach),
  5. Wielka Brytanii (5,465 milionów brytyjskich funtów),
  6. Norwegia (Polska i Norwegia umorzyły wzajemne długi),
  7. Belgia/Luksemburg (600 milionów belgijskich franków),
  8. Grecja (230 tysięcy amerykańskich dolarów)
  9. Holandia (9,05 miliona guldenów),
  10. Austria (71,5 miliona austriackich sterlingów w 12 ratach)
  11. Kanada (1,225 milionów kanadyjskich dolarów w 7 ratach).

Wypłaty miały miejsce w gotowce lub w ratach. Polska wywiązała sie ze wszystkich swoich zobowiązań. Od tego momentu adresatami roszczeń stały się kraje, z którymi Polska zawarła umowy. (3)

1952 – umowa odszkodowawcza miedzy RFN i Izraelem

Osiem lat wczesnej doszło do umów restytucji i odszkodowań miedzy Republika Federalna Niemiec, Izraelem i Konferencja Żydowskich Roszczeń Materialnych przeciwko Niemcom (The Conference of Jewish Material Claims against Germany).

Jak mówi protokół nr.2 tej umowy, dotyczyła ona odszkodowań dla Żydów w Niemczech i z terenów przez Niemców zajętych (4) i dotyczyła:

  • mienia skonfiskowanego
  • strat materialnych i ekonomicznych

Zgodnie z umowa pomiędzy Adenauerem i M. Sharett, Izrael otrzymał 3 miliardy niemieckich marek.

23 żydowskie organizacje reprezentowane przez Konferencje Żydowskich Roszczeń Materialnych przeciwko Niemcom (The Conference of Jewish Material Claims against Germany) otrzymały dodatkowo 450 milionów DM. Sygnatariuszami tej umowy byli Adenauer i Goldmann.

Niemcy zobowiązały się do zapłaty tych kwot w ciągu 10 lat (4)

Ten dokument (4) dowodzi, że odszkodowaniu zostało zadość uczynione. Domaganie sie od innego kraju, do tego jeszcze proporcjonalnie największej ofiary drugiej wojny światowej dodatkowych zapłat, jest niezgodne z prawem międzynarodowym i na dodatek jest niemoralne.

Izrael przywraca Niemcom dobre imie w 1960 roku … a co z reszta ofiar wojennych?

Podczas spotkania Ben Guriona z Adenauerem w Nowym Jorku w 1960 roku dochodzi do oficjalnego przebaczenia Niemcom.

Ben Gurion uświadczył w imieniu parlamentu izraelskiego, ze: “Dzisiejsze Niemcy to nie wczorajsze Niemcy.”  

Źródło: historycomestolife

Wygląda na to, że Niemcy odzyskały swoje dobre imię, podczas gdy większość niemieckich ofiar z drugiej wojny światowej do dnia dzisiejszego nie otrzymała należnego odszkodowania.

Te ofiary są co krok pomijane.

Micheale J. Bazyler opisuje w “The Holocaust Restitution Movement in Comparative Perspective“, że w umowie pomiędzy organizacjami żydowskimi i bankami szwajcarskimi z 2001, obok żydów wymienia sie nie-żydów.

Na liście nie-Zydow wymienia sie homoseksualistów, niesprawnych (fizycznie i umysłowo), cyganów i świadków Jehowy.

Rzuca sie w oczy, ze ta grupa jest bardzo mała i wyklucza całkowicie Słowian, głownie Polaków (10 milionów ofiar) i Rosjan (27 milionów ofiar). (5)

Poza tym 71% wszystkich zniszczen w drugiej wojnie światowej miało miejsce na terenie polskim i rosyjskim. (6)

1997 – organizacje żydowskie w Ameryce wywierają nacisk na Polske

W 1997 roku polski Sejm rozpatruje propozycje prawna ‘o stosunku państwa polskiego do zborów żydowskich w Polsce‘.

8-9 żydowskich zborów znajdujących sie na ten moment w Polsce, składających sie z 300-400 członków (w skali krajowej 1200 członków) zaczęło sie domagać od państwa polskiego majątku zborów żydowskich sprzed wojny. Podczas gdy takie żądanie jest i było całkowicie bezprawne.

Zanim polski Sejm w ogóle zajął sie tą sprawą zaczęła sie ingerencja z Ameryki. Z inicjatywy politycznego lobby żydowskiego, kilkudziesięciu senatorów amerykańskich podpisało list do rządu w Polsce, w którym domagano sie własnie rozwiązania jakiego chciały ówczesne zbory żydowskie. (7)

Bezprawne zadania

W przedwojennej Polsce istniało 2000 żydowskich zborów i miały one charakter korporacji. Powojenne zbory żydowskie i na pewno te z 1997 roku były w żadnym wypadku prawnymi spadkobiercami przedwojennych zborów żydowskich.

Nie do końca wiadomo dlaczego rząd w Polsce uległ temu naciskowi, mowi Marian Miszalski. Prawdopodobnie było to związane z ówczesnymi negocjacjami Polski o wstąpienie do NATO. Ale nawet wtedy, dodaje Miszalski, taki gest był zupełnie zbędny. Niestety prawo o ‘zwrocie majątku zborowego‘ jest teraz faktem.

Sformułowanie w prawie, ze jest to ‘zwrot własności‘ jest nieporozumieniem i stwarza precedens. Zamiast tego powinno być zapisane ‘darowizna polskiego państwa zgodnie z potrzebami‘, informuje Marian Miszalski. (7)

Zbory żydowskie w Polsce otrzymały w ten sposób ogromne środki finansowe. Pytanie pozostaje, co zrobiono z tymi pieniędzmi?

Według dziennikarza i szefa PAP, Surmacza wielu ludzi nie wie, ze za tymi działaniami stoją te same organizacje żydowskie, które już wielokrotnie oskarżano przed sadem za niewypłacanie pieniędzy ludziom których reprezentowali. (8)

Act S.447, jest niezgodny z Konstytucją i prawem parlamentarnym Ameryki

Waldemar Biniecki, przedstawiciel Polonii amerykańskiej donosi, że ustawa S.447 jest niezgodna z Konstytucją i prawem parlamentarnym Ameryki.

Ustawa ta została ustanowiona w sposób kontrowersyjny, głosowanie miało miejsce kiedy większość senatorów była na urlopie.  

Izba Reprezentantów przejęła project ustawy od Senatu bez dalszego pochylania się nad nim. Prezydent nie miał innego wyjścia jak tylko ustawę podpisać. (9)

Krzysztof Zawitkowski z Koalicji Polaków w Ameryce (The Coalition of  Polish America) zwraca uwagę na fakt, że ustawa S.447 jest nie tylko poważnym zagrożeniem dla Polski ale że chodzi tu o wiele więcej. Ustawa S.447 mianowicie:

  • jest ustawą dyskryminacyjną, stawiającą jedną ‘grupę etniczna’ ponad resztę ludzi
  • wprowadza zupełnie nowe pojęcia zarówno w zakresie prawa międzynarodowego i narodowego
  • zmienia porządek prawny w kręgu kultury łacińskiej, w której obowiązuję, ze prawo własności przekazywane jest na drodze spadkowej i pokrewieństwa.
  • nakłada na rząd amerykański zasadę ubiegania sie o ‘reparacje‘ dla wspólnot religijnych w USA dla podobnych wspólnot w innych krajach
  • domaga sie nieprawdopodobnych kwot, co w rzeczywistości wyklucza istnienie niezależnej gospodarki w kraju wobec którego te żądania są stosowane, w tym przypadku Polski

Polonia amerykańska zna realia amerykańskie. Rząd amerykański posiada instrumenty nacisku aby żądających zadowolić (wojska amerykanskie w Polsce, cos za cos?). Te naciski już mają miejsce, jak wypowiedzi sekretarza stanu USA, Pompeo.

Ta sprawa nie może być odłożona. Problemem jest to, ze Polska jeszcze nie posiada ustawy o zwrocie mienia zagrabionego, odwróciłoby to proces który wprowadziła PRL.

Argumenty po stronie Polski są natury moralnej, prawnej i politycznej

W systemie polityki bezpieczeństwa Ameryki, Polska odgrywa ogromną role, obok Wielkiej Brytanii i Izraela; bez Polski nie obronią sie ani Niemcy ani Portugalia (10)

historyk, Edward Reid mowi o faktach z relacji polsko-żydowskich, nieznanych w Polsce i na Zachodzie

Źródła:

(1) “Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkod wojennych Polski, w latach 1939-1945; Warszawa, styczen 1947 – wykonane przez Biuro Odszkodowan Wojennych przy Prezydium Rady Ministrow – link:   http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=68987

(2) Wojciech Sumliński, Ewa Kurek, Tomasz Budzyński: “Powrot do Jedwabnego”, str. 130 [“Terugkeer naar Jedwabne”]

(3)  http://pressmania.pl/umowa-indemnizacyjna-pomiedzy-usa-i-prl/

(4) https://treaties.un.org/doc/Publication/UNTS/Volume%20162/volume-162-I-2137-English.pdf, protokół nr 2, str. 298-300 (pdf str. 49)

(5) “The Holocaust Restitution Movement in Comparative Perspective”, 2002, Berkely Journal of International Law, volume 20, issue 1, articel 2 – door  Michael J. Bazyler; pag. 16 (pdf str.35): file:///C:/Users/Gebruiker/Downloads/fulltext.pdf

(6) http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,17844725,Ile_milionow_zginelo__Ofiary_II_wojny_swiatowej.html?disableRedirects=true

(7) wRealu24, 27-3-2019; : Marian Miszalski, publicysta, pisarza, tłumacz literatury francuskiej na polski: Czego chce od Polski lobby żydowskie (link ‘rozmowa o Zydach i czy antysemityzm jest niemożliwy? Kiedy pracowałam nad tym artykułem YouTube osunął ten link po pretekstem ‘mowy nienawiści‘. Sam ten fakt pokazuje jak trudno jest prowadzić jakiekolwiek rozmowy na temat Zydow, spraw polsko-żydowskich itp.

(8) Wnet 25-4-2018: dziennikarz, szef PAP, Surmacz o ustawie 447: roszczenia Zydow   https://youtu.be/1xJA3nfKMX4

(9) Radio Wnet, rozmowa z Waldemarem Binieckim: Act S.447, Polonia walczy z ustawa 447: https://youtu.be/LID6TvEVACA

Blog#10: Amerykańskie prawo ‘act S-447’ a próba wyłudzenia majątku od Polaków. Wprowadzenie.

(…) Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa wprowadzają i ucisk prawem ustalają. Oni przekręcają prawo słabych. Jesaja 10:1-2

To co obecnie dzieje sie w świecie przypomina przeddzień drugiej wojny światowej. Wtedy tez mieliśmy do czynienia z przesuwaniem granic bez liczenia sie z narodami i walke o dominację w świecie. Do tego zaangażowanie do tych zjawisk mediów głównego nurtu. 

Nad głowami Polaków wisi zagrożenie amerykańskim prawem S-447 i nad tym chciałabym się skupić. 

Oto tematy kolejnych artykułów:

  • “S-447 JUST”, niekonstytucyjne prawo, w Ameryce – Umowa luksemburska z dnia 10 września 1950 roku pomiędzy  Niemcami i Izraelem – traktaty pomiędzy Polską a USA i krajami Europy zachodniej, dotyczące odszkodowań za znacjonalizowany majątek w Polsce po II Wojnie Światowej
  • Mityczna zamożność polskich Żydów  przed II Wojną Światową. Kto jest komu co winny? Cz.1, Cz.2
  • S-447 JUST, wynik dobrze zorganizowanej i zaplanowanej akcji żydowskich organizacji. Cz.1, Cz.2
  • ‘Zwrot z Holokaustu’, wątpliwe i oszukańcze przedsięwzięcie organizacji żydowskich niegodne poparcia prezydenta USA ”- niestety ten artykuł z fenixx.org został usuniety z Internetu

Uzasadnienie?

Pod naciskiem organizacji żydowskich w Ameryce Donald Trump podpisał w grudniu 2017 prawo “Act S-447 JUST”.

Media głównego nurtu mówią o ‘odszkodowaniu dla żydowskich ofiar Holokaustu” lub „restytucji mienia żydowskiego skonfiskowanego podczas Holokaustu”. (1) Jest to nieprawdą i wprowadza w błąd.

Anno 2020 nie ma już żydowskich ofiar Holokaustu, które nie odzyskałyby swoich posiadłości lub które nie otrzymały za nie jakieś formy odszkodowania/rekompensaty.

T.z.w. ‘S-447’ JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today = Sprawiedliwość dla nieskompensowanych ocalałych dzisiaj) sugeruje, że sprawiedliwości nie zostało zadośćuczynione. Ale czy tak jest?

W amerykańskim prawie S-447 chodzi o mienie bez-spadkowe, czyli mienie bez spadkobiercy. Takie mienie, zgodnie z prawem międzynarodowym przechodzi na skarb państwa, w którym dana osoba żyła.

S-447 domaga sie w istocie wprowadzenia dziedziczenia na bazie narodowości czy plemienności. Takie wymaganie wywraca obecne prawo w naszej cywilizacji do góry nogami.

S-447 jest wycelowane na początek   przeciwko Polsce, ponieważ większość  europejskich Żydów (10% ludności polskiej) przed II Wojną Światową mieszkała na terenie Polski.

Organizacje żydowskie uzasadniają to jakoby Polacy za mało zrobili aby ratować Żydów podczas II Wojny Swiatowej! To jest w ogóle bardzo interesujący temat, który rozwija historyk pani dr Ewa Kurek w jednej ze swoich książek, i który wymaga osobnego artykułu. W każdym razie jest pewne, że takie stwierdzenie nie ma jakiegokolwiek wsparcia faktami historycznymi.


Wspomnienie zagłady Żydów jako źródło mitów i uprzedzeń o Polakach i Żydach 

Zachowanie wspomnień o zagładzie jest bardzo ważne, pisze prof. M. Chodakiewicz. Spisane i zachowane dla potomności wspomnienia poruszają. (3) Lecz jak każde spisane wspomnienie wymaga ono osobnego i starannego porównania ze źródłami. To jest zadanie dla naukowców i ten proces musi sie jeszcze zacząć, pisze prof. Chodkiewicz. (4)

Po tylu latach po II Wojnie Swiatowej, pisze Ireneusz T. Lisiak powinno takie badanie naukowe zastąpić nawał filmów, książek i wspomnień. Ale niestety, dodaje, większość zachodnich historyków zagłady opiera swoje prace na ‘świadectwach ocalałych z zagłady’ i ich prace przedstawiają emocje zamiast gruntownie zweryfikowanych faktów. (5)

Dla Amerykańskich i zachodnio-europejskich historyków II wojna Swiatowa była tylko tłem dla zagłady Żydów i że poza nią nic nie jest godne uwagi. (…) Świat uwierzył, że jedynymi, którzy cierpieli podczas ostatniej wojny byli Żydzi. (6)

Żydowski historyk, ocalały z zagłady, Samuel Gringrauz zauważył już latach 50-tych minionego wieku, że najwyższy czas poddać porządnej weryfikacji nawał materiałów o zagładzie. Zbyt wiele widział w nich nieuczciwych motywów. (7)
Jak do tej pory żadna naukowa weryfikacja nie nie miała miejsca. Za to ilość wspomnień, filmów i książek na temat zagłady wzrasta i tym samym nieuzasadniona wrogość wobec Polski.

A jak jest z pozostalym 90% polskich ofiar II Wojny Swiatowej i ich własnością? 

Ci, którym do tej pory nie zwrócono ich własności, nie zapłacono odszkodowania i rekompensaty jest pozostała część ludności  polskiej, czyli 90% Polaków.

Oboje najeźdźcy, Niemcy i Sowjeci zgodnie z ich umową (pakt Ribbentrop-Mołotow) zbombardowali Polskę i wymordowali oficjalnie 6 mln ludności. Obecnie liczba 6 mln podana po wojnie przez Jakuba Bermana jest weryfikowana do 7-12 mln obywateli polskich.

W 1944 roku sowieci zajęli Polskę ponownie (zdrada aliantow w Jałcie) i ich głównym   celem było wymordowanie reszty elity polskiej. Niewielu przeżyło CHEKA.

W 1944 roku Stalin przysłał do Polski swoich zaufanych bolszewików w ilości 300.000. Była to grupa etniczna, Polakom kulturowo i ideologicznie obca.

Po 1989 roku ci sami ludzie zadbali o to aby władzy w Polsce nie stracić i przede wszystkim nie dopuścić aby polska elita na nowo mogła się odrodzić.
Przy pomocy umów t.z.w magdalenkowych/okrągło-stołowych (1988-89) pomiędzy (post)komunistami i przez nich wyselekcjonowanymi przedstawicielami opozycji, zawłaszczyli sobie narodowy majątek Polaków. Bardzo długo było to dobrze ukrywaną tajemnicą.

(Post)komuniści utworzyli status-quo dla kolejnych rządzących w Polsce: ‘my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych‘. To przekładało się na zaniechanie postawienia przed sądem komunistycznych przestępców.
Anno 2020 ta zasada wydaje się aktualna.

Patrząc na Prawo i Sprawiedliwość będące u władzy od 2015 roku, zastanawiam sie komu służy ich działanie?

Prawo i Sprawiedliwość uzyskało zaufanie społeczeństwa jako ludzie Solidarności. Ludzie uwierzyli, że nadejdzie prawdziwa zmiana i osąd przestępstw z przeszłości. Takie były obietnice partii nazywającej się Prawo i Sprawiedliwość. Niestety. Za to jest dwujęzyczność, oszukiwanie społeczeństwa, niszczenie średnich przedsiębiorstw i działanie na korzyść banków i korporacji międzynarodowych.

Również jeżeli chodzi o S-447. PiS nie poinformował o tym społeczeństwa, a rozmowy z organizacjami żydowskimi przemilczał przed narodem.

To dzięki Polonii amerykańskiej nagłośniono temat. Rząd w kraju najpierw zaprzeczył, że coś takiego jak S-447 istnieje i bagatelizował. 

Kiedy Polacy zaczęli wychodzić na ulice i protestować, rząd manifestował sie walecznie, ‘nic nie zapłacimy‘, ‘nic nie oddamy‘.

Jednak rząd lekceważy sobie wolę Polaków o przyjęciu prawa, które by kolejne pokolenia Polaków zabezpieczyło przed podobnymi roszczeniami. 

Źródło: wirtualnesuwalki.jpg

Żydowskie organizacje żądają od Polaków ogromnych pieniędzy, mówi się o 300 miliardach dolarów. To oznacza trzy roczne budżety kraju. Kto taki majątek dostanie w swoje ręce uzyska absolutna władzę w kraju.

Źródło: YouTube, Krzysztof Tołwiński o Just Act 447

Są to niesprawiedliwe i niemoralne żądania, które zamieniłby kolejne pokolenia Polaków w obywateli trzeciej klasy, czyli pariasów. Do tego nie wolno nigdy dopuścić.

Źródła:

zdjęcie do blogu, źródło: stopactthr1226.org

(1) https://www.volkskrant.nl/nieuws-achtergrond/bespuging-poolse-ambassadeur-in-tel-aviv-zet-relatie-met-warschau-verder-onder-druk~b730c4f9/?referer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F

(2) Leszek Zebrowski podczas marszu przeciwko S-447 11 maja 2019:  https://youtu.be/6hEP09eBMm4

(3) prof. M. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc”, str. 204

(4) prof. Chodakiewicz, “Transformacja czy niepodleglosc”/’Polska pamiec”, str. 208

(5) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany Holokaust”, str.13

(6) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.73

(7) Ireneusz T. Lisiak, “Zakłamany  Holokaust”, str.14 na: dr Samuel Gringauz/”Jewish Social Studies”, 1950

Blog#9: Fakty historyczne, których nas nigdy nie nauczono w szkole i które każdy Polak powinien poznać

Z ogromną ciekawością wzięłam do ręki te niedużą książeczkę, ale tak bardzo ważną dla każdego Polaka.

 

Niedługo wybory, dlatego korzystam z moich własnych możliwości aby książkę rozpowszechniać.

 

Namawiam do czytania i rozpowszechniania.

 

To jest tak istotne dla przyszłości każdego Polaka i dla Polski, dla każdego maleństwa  które się w Polsce urodziło, żyje i w przyszłości się urodzi. Proszę otworzyć link pod zdjęciem.

Katyn monument in New Jersay, VS

Blog#8: “Aby Polska była Polską” – odzyskiwanie prawdziwej świadomości Polaków

Przyznam, ze długo wierzyłam w rząd Prawa i Sprawiedliwości. Broniłam go w moich artykułach.
Przez pierwsze półtora roku wszystko wrzało, wychodziły afery, powstawały komisje, miesięcznice dla uczczenia Smoleńska. To budziło ulgę i nadzieję, że w koncu “dobra zmiana” ma miejsce w kraju.
W wyborach prezydenckich Andrzej Duda obiecywał reforme sądownictwa, wznowienie ekshumacji w Jedwabnem. I nic.
Historyk, pani dr. Ewa Kurek, zaczęła oddolną inicjatywę zbierania podpisów pod petycją o wznowienie ekshumacji w Jewabnem, bo prezydent i rząd się od tego migają.
I jak to Pani doktor mówi “od 17 lat Polacy są grylowani Jedwabnem”, bo nikt nic nie robi.
Bez jakichkolwiek podstaw Żydzi, szukajacy zysku oskarżają Polaków o mordy. A świat od 70 lat wychowywany tylko w jednej, poprawnej wersji drugiej wojny światowej w to wierzy.
Niejaki Jonny Daniels, brytyjski Żyd zapowiedział, że choćby 40 miljonów Polaków podpisało petycję to i tak nie będzie ekshumacji. Wiec co tu chodzi?
Dominik Tarczynski, europoseł z PiS-u, którego pełnej ognia obrony Polaków i Polski na arenie europejskiej zawsze chętnie słuchałam, zapytany w internetowej telewizji wRealu24 kim jest Jonny Daniels, odpowiedział, ze on go nie zna.
Kiedy mu pokazano zdjęcia Danielsa z prawie każdym przedtawicielem rządu, i nie tylko, to trudno mu bylo ukryć zmieszanie na twarzy.
Wierzylam, że Matthew Tyrmand podąży tropem swego ojca i stanie po właściwej stronie. Jego wystapienia w telewizji Republika były takie sensowne.
Jednak, po jego bardzo niesmacznych atakach na dr Ewe Kurek w tym roku, zrozumiałam, że i tu coś nie gra.
Chodziło o nagrodę im. Jana Karskiego dla dr Ewy Kurek podczas jej pobytu w Ameryce w tym roku. Również w tej sprawie rząd i jego przedstawicielstwo w Ameryce zajęli pozycję sprzeczną ze sprawą polską.
Co mnie również przeraża, ze PiS sprowadził na nowo do kraju lożę masonską B’nai B’rith, którą rząd w 20-leciu międzywojennym zabronił prawem jako smiertelne zagrożenie dla Polski.
Co gorzej PiS nie odwołał rozporządzenia, pozwalajacego obcym wojskom na użycie broni przeciwko Polakom.
Więc kim jest obecny rząd w Polsce? Jakie przedstawienie zorganizował polskiemu narodowi, aby ten mu uwierzyl? Czyje interesy on tak na prawdę reprezentuje, jeżeli waznych spraw dla Polakow nie rozwiazuje.
Rozgrywa sie walka o zachowanie pomnika katynskiego w New Jersay w Stanach Zjednoczonych. Ludzie obcy Polsce i Polakom robią wszystko aby pomnik usunąć na dobre. Polonia amerykanska jest o tym przekonana.
Konsul generalny RP w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski oznajmił w telewizji Republika, że pomnik jest juz uratowany. To nie jest prawdą.
Sprawa jest w dalszym ciagu w toku, a walka Polonii amerykanskiej o pomnik katynski toczy się dalej. Jest to samotna walka, bo rząd polski ani palcem nie kiwnie. A nawet zajmuje niechlubne stanowisko wobec Polonii.
Wyglada na to, że przedstawiciele rządu robią wszystko aby uśpić czujność polskiej opinii.
Pomijam tu skandaliczne wypowiedzi burmistrza New Jersey, który oskarża  Polaków o ‘próby zmiany historii i wymazania udziału Polaków w Holokauscie’.
Tutaj również brakuje sprzeciwu rządu PiS na miare stanu. A to co robi jest zwykłą służalczością i przytakiwaniem. Taki rząd jest tyle co nic warty.
Jest zbyt wiele spraw, aby byc spokojnym co do tego, co robi i czego nie robi Pis.
To co “Pis” znaczy po holendersku nie będę opisywać. Nie jest to w każdym razie nic ładnego.
Dlatego zawsze używałam tej nazwy w pełnym brzmieniu, aby nie kojarzono tej partii z czyms negatywnym.
Mysle, że pora, aby PiS zaczął się sam bronić, bo historia go na pewno właściwie osadzi.
A my Polacy musimy sobie w koncu zdać sprawę z tego kto po wojnie rządził naszym krajem. Oraz co jest niestety pochodną tych rządów na dzień dzisiejszy.
Stalin tak nie ufał polskim komunistom, że sprowadził własnych 300.000 do Polski.
Ta obca nam kulturowo i ideologicznie grupa ludzi paraliżowała nasz kraj. Nie było to bez skutku na naszą polską iteligencję. Bóg jeden wie na jakie konszachty jej część sobie pozwalała, aby zachować swoją pozycję.
Okazuje się, że nie jest ważne jaką nazwę ma partia rządząca w Polsce. Przeszłość będzie tak długo rzucać cień na teraźniejszość Polski, jak długo Polacy nie zrozumieją co z nimi po wojnie zrobiono.
Może dlatego kardynał Wyszynski tak wierzył  w zwykły polski lud, lud który pozostał  prawdziwie polski, wierny zasadom chrześcijaństwa.
Solidarność pokazała, że robotnikami polskimi również kierowały czyste instynkty, ale warstwa iteligencji ich zdradziła. Opisuje to swietnie Barbara Stanislawczyk w swojej ksiazce “Kto sie boi prawdy? Walka z cywilizacja chrzescijanska w Polsce”.
Ludzie, którzy pretenduja do miana naszej rządzącej elity są niestety pełni kompleksów.
Pomimo to, że dobrze wykształceni, okazują  duże luki w wiedzy o naszej polskiej historii i nie są w stanie silnie stanąć na nogach i bronić Polski i Polaków. Tu potrzeba prawego rozumu.
Prawdziwa polska inteligencja, ta która zachowała właściwe wartości i która po drodze się nie sprzedała jest gdzieś i pora, aby ona teraz doszła do głosu.
Tym razem chcę przedstawić parę filmów. Sluza one jako lustro historiii i pobudzaja świadomośc. Moze to byc konfrontujace. Przyznam, ze dla mnie bylo, ale warto.
I.
Po pierwsze jest bardzo wazne aby zrozumieć jakiemu eksperymentowi Polakow po wojnie poddano. O tym wspaniale opowiada profesor Chodakiewicz. Ta wypowiedz moze zmenic Twoje zycie.

Niezmiernie godna polecenia pelna wersja jego wystapienia w klubie Ronina:
https://www.youtube.com/watch?v=F3CPdWQ-6Pg&t=10s
II.
Wiele jest w Polsce mowy o Żydach. Jest dużo niedowierzania, ‘jak oni tak mogą!’
Wedlug pani dr Ewy Kurek problemem nie są tutaj Żydzi.
Tutaj granica nie przebiega pomiędzy Polakami i Żydami, ale pomiędzy Polakami i Żydami, którzy chcą prawdy i Polakami i Żydami, ktorzy tej prawdy nie chcą.
A największym problemem są tutaj Polacy, reprezentujący t.z.w. ‘dwużydzian Polaka’, określenie znane w Polsce od poczatku XX wieku.
Dotyczy ono tych Polaków, którzy tak dbają o Żydów, że zapomnieli i sprawach polskich. My mamy problem z naszym rządem, który nie słucha narodu, mówi pani doktor Kurek.

Dlaczego PiS pozwala aby parlament izraelski obradował na naszym Wawelu?
Dlaczego PiS finansuje organizacje które Polaków oczerniają (muzeum polin, muzeum Auschwitz)?
Dlaczego rząd nie finansuje tłumaczeń książek, które światu przedstawią prawdziwą hitorię Polski? Dlaczego Polacy muszą to robić sami, z własnych pieniędzy, oddolnie.
Media t.z.w “publiczne” w dalszym ciągu nie służą Polakom.
III.
Dlaczego wszystkie konstytucje po wojnie są nielegalne, a co za tym idzie każdy powojenny rząd w Polsce jest nielegalny. Do tego filmu podaje link:
https://www.youtube.com/watch?v=tfKLWO7up_Y&t=59s
https://youtu.be/tfKLWO7up_Y
IV.
My Polacy nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w naszą ekonomię jest obecnie papowany zadłużony kapital zagraniczny.
To znaczy, że my się z tego nigdy nie wygrzebiemy, jezeli nie zrozumiemy tego problemu. Polecam wysluchanie calej konferencji, a o tym temacie jest mowa od 3.03.58 godziny trwania konferencji.

https://www.youtube.com/watch?v=MPxhxajYsXA&t=11037s

Do tego obecny rząd nie buduje naszej polskiej ekonomii.
Premier Morawiecki z dumą sprowadził bank JPMorgna do Polski. A jest to bank, który z Europy zachodniej wyrzucono za machloje. W Ameryce tez narozrabial. I taki bank ma być wzbogaceniem naszego kraju?
V.
Wspaniale wystapienie Jerzego Zieby o tym jak nasz rząd jest głuchy na wołanie o ochrone zdrowia naszego narodu, naszych dzieci. Do tego filmu podaje link:
https://www.youtube.com/watch?v=f2HP_VgXwRU&t=5s
https://youtu.be/f2HP_VgXwRU
VI.
PiS zostal wybrany miedzy innymi dlatego, ze zobowiazal sie nie przyjmowac imigrantow z obcych nam kultur. A jednak to robi!
PiS ulegl Brukseli, podczas kiedy kraje zachodnie juz od dawna zamykają tame napływu imigrantow.
Tutaj w Holandii zamknieto wszystkie centra dla azylantow. To nie to co bylo jeszcze 10 lat temu. Prosze posluchac jeszcze nastepujacego wywiadu:

Pomoc finansowa dla pracownikow, rodzin i dzieci na Zachodzie jest powszechna (wakacyjne, zapomogi, na dzieci itp), choć to się bardzo szybko zmienia.
To prawda, że polskie rodziny przez 70 lat były po tym względem zaniedbywane. Ale … Polacy potrzebuja przede wszystkim godziwej pracy i godziwego zarobku a nie jałmużny. To powinien każdy wybrany rząd rozumiec jak abecadło.
Dlatego czasowo 500+ jest dobrym posunieciem rządu. Ale jeżeli jest to tylko rodzaj łapówki dla wyborców, aby już teraz tylko na PiS lub inną partię która im to zapewni głosowali, to jest to złe posunięcie.
Jak do tej pory rząd próbuje cichaczem sprzedawać polskie lasy, polskie kopalnie a nic nie buduje.

Prosze podzielic sie tymi linkami z każdym w rodzinie, wsrod znajomych.
Zachecam do czytania i słuchania o polskiej historii! To nazwiska cennych historykow:
Leszek Zebrowski, prof. M. Chodakiewicz, dr Ewa Kurek (ostatnia pozycja “Jedwabne, anatomia klamstwa”), prof. Jan Jerzy Nowak, prof. Andrzej Nowak, Barbara Stanislawczyk (“Kto sie boi prawdy? Walka z cywilizacja chrzescijanska w Polsce”), dr Leszek Pietrzak i jego zeszyty o zakazanej historii, prof. Mieczyslaw Ryba, Ireneusz T. Lisiak (“Zaklamany Holokaust”), Stanislaw Michalkiewicz, dr Jan Przybyl, Grzegorz Braun. Telewizja internetowa: wRealu24, MediaNarodowe.
Wystarczy tyko wejsc na YouTube, zajrzec do ksiegarni internetowej multibook.com. itp.

Poprzedni blog: Szczery apel dla dobra Polski i Polakow

Zrodla zdjec do blogu:
od lewa do prawa: polskieradio.pl, forsal.pl, bialczynski/pitynski.pl

Blog#7: Szczery apel dla dobra Polski i Polaków.

 

Dwa lata temu pisałam list do prezydenta Polski. Nie miałam wtedy jeszcze odwagi, aby go wysłać, ale jak sie okazuje siła myśli jest ogromna.

 

Cieszę sie bardzo, że udało się rządowi polskiemu tak wiele spraw, na korzyść Polaków zmienić. I to zaledwie w dwa lata, przy ciągłych atakach ze strony t.z.w. ‘opozycji’, która co rusz zmienia swój status i oczywiście z zagranicy.

 

Pozostają jednak jeszcze bardzo ważne sprawy dotyczące naszej historii i sposobu komunikowania się. Dlatego może pora aby mój list upublicznić.

 

List do prezydenta, premiera i każdego ugrupowania w Polsce i za granica, które chce dobra dla Polaków i Polski

 

Od 25 lat mieszkam w Holandii. Przyglądam się wydarzeniom wokół Polski i odczuwam, że trzy kolejne punkty są dla Polski i Polaków najważniejsze. Pragnę się nimi z Państwem podzielić:

 

1. Postawienie na jedność Polaków.
Benjamin Franklin powiedział kiedyś: “A house devided against itself can not stand”.

 

2. Natychmiastowe odkłamanie historii Polski w świecie, poczynając od Jedwabnego.

 

3. Regularne komunikaty rządowe na Zachód i świat. Jak do tej pory PO ma dużo wiatru w żaglach. Ich przekaz jest tutaj używany w krajowych wiadomościach.

 

Ad.1

 

Polacy są zdezorjentowani. Jak to mówi Pietrzak, do tej pory miliony Polaków były dziennie podpięte do środków propagandy. Na szczęście jest teraz wiele wolnych mediow internetowych w Polsce i trzeba pozwolic na to aby one sie wzmacniały. Polakom potrzeba przywódcy który ich wzmocni, wskaże kierunek.
Nie jest to łatwe. Jak czytam o trudnościach z jakimi borykał się Piłsudski to aż mi się w głowie kręci. Może warto sięgnąć do jego doświadczeń.

 

Trzeba odbudować naszą wspólną opowieść, mówi prof. Marek Jan Chodkiewicz, abyśmy byli dumni z tego kim jesteśmy, z naszej historii.

 

Książkę pani Barbary Stanislawczyk, “Kto się boi prawdy” najchętniej uczyniłabym obowiązkową lekturą.

 

Po tylu latach poza granicami kraju mogę śmiało powiedzieć, że Polacy są wyjątkowym narodem.

 

Trzeba do Polaków przemawiać, mówić co się zamierza, na bieżąco informować, uczynić ich współudziałowcami zmian.

 

Grzegorz Braun w swoim wykładzie o powstaniu listopadowym podsumował. Nie tyle obce siły ile nieliczenie się polskich władz z własnym narodem doprowadziło do niepokoju i ułatwiło ingerencje z zewnątrz.

 

Ad.2/3

 

Zachód nie rozumie Polaków bo nic o Polakach nie wie. Historia po drugiej wojnie światowej była tutaj świadomie przez historyków zakłamywana. Dlatego jest wiele do zrobienia i wiem, że Państwo też są tego świadomi.

 

My Polacy możemy się unosić dumą i mieć w nosie to co o nas myślą czy mówią poza granicami kraju. Choć zastanawiam się czy to tak na prawdę do końca jest? W każdym razie to nie wystarczy.

 

Jeżeli chcemy aby nas na równi traktowano musimy pokazać kim na prawdę jesteśmy.

 

Być bardziej asertywnym niż romantycznym.

 

Historię należy jak najszybciej odkłamać. Jedwabne zbadać!

 

Historyk, Ewa Kurek mówi ze polscy historycy boją się mówić o prawdzie. Teraz jest pora na to aby mówić prawdę i trzeba ten czas wykorzystać!

 

Historia polski uczy, że mało było wolnych dla nas chwil. Obecna sytuacja w świecie i nastroje przeciwko Polsce wskazują że w dalszym ciągu nie daje się Polsce spokoju.

 

Znam ludzi z różnych środowisk. Holędrzy są narodem, który wiele mysli ale niewiele mówi. Jest na ogół bardzo pragmatycznie nastawiony do spraw.

 

Nasz znajomy, pan już na emeryturze podszedł do mnie ostatnio i powiedział: “Ilona, tyle teraz się słyszy negatywnych rzeczy o Polsce. Wtedy zawsze myślę o tobie, i mówię sobie, że znam na pewno jedną osobę z Polski, która jest dobrą osobą”.

 

I to powiedział ktoś komu świat nie jest obcy. Kiedy mu opowiedziałam, że to co się o Polsce mówi jest niezgodne z prawdą, słuchał z niedowierzeniem.

 

W zeszłym roku ukazały się tutaj w prasie różne artykuły o wydarzeniach w Jedwabnem w 1941 roku. Wszystkie negatywnie nastawione do Polaków.

 

W dzienniku historycznym (Historisch Nieuwsblad, luty 2015) otwarcie i brutalnie atakowano Polaków. Jednym słowem, my Polacy daliśmy sobie wmówić przez komunistów, że byliśmy ofiarami Niemców, a tak na prawdę sami byliśmy mordercami. Nie wolno aby tak pozostało.

 

W Polsce jest dużo wartościowych książek ale one są po polsku. Trzeba je tłumaczyć.

 

Polska jest wspólnym interesem wszystkich Polaków. Jak ludzie to zrozumieją to się uda.

 

Nie należy się Zachodem zachłystywać bo pod tak wieloma względami nie sięga on Polakom do pięt.

 

Oczywiście Polacy muszą nad wieloma sprawami pracować, wiele nadrobić, bo nie mieli tego luksusu po wojnie jakim jest (s)pokój i wolność. Z drugiej strony każdy inny naród w historycznych polskich warunkach przestałby już dawno istnieć.

 

Każdy Polak za granicą ma na pewno podobne doświadczenia. To że Polacy są po świecie rozproszeni może być teraz pomocne, stać się zaletą i siłą.

 

Blog#6: Ataki na Polske: liberalna lewica w UE i jej stosunek do wartości cywilizacji zachodniej

 

Słowa mogą bardzo wiele zaszkodzić. Ktoś mądry powiedział, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Słowa maja działanie “łudzące i potężne”.
Najlepiej naucza Jezus: “mowa wasza niech będzie: tak, tak; nie, nie; a co więcej nadto jest, to od złego jest”*).

 

Ataki z Brukseli, charakter krajow zachodnich

 

Od momentu wyboru PIS  w 2015 roku ale nawet wcześniej, partia rządząca w Polsce jest atakowana przez Brukselę. Oczywiście przy pomocy ‘rodzimych’ (niestety!) popleczników.

 

Wiadomo, że stawka jest wysoka. Po 1989 roku Polska stała się krajem neo-kolonialnym pod wpływami głównie Niemców i Francji.

 

Wchodzi tu oczywiście w grę ogromna doza arogancji tych krajów: bo co im wolno, to nie nam.

 

Ostatnio wgłębiłam się w świętowanego na zachodzie w zeszłym roku Lutra i jego rewolucji protestanckiej.
Przy okazji polecam każdemu, kto go jeszcze nie obejrzał film Grzegorza Brauna “Luter i rewolucja protestancka”. Warto go kupić i pokazywać w gronie rodziny, przyjaciół.

 

Otóż Luter stworzył t.z.w. doktrynę podwójnej predestynacji.

 

Co to oznacza? W skrócie, że jednym wolno wszystko, bo taka jest, wg nich wola Boża, a drugim nie, bo oni z góry są skazani na stracenie.

 

Stąd doszło do niewolnictwa, apartheidu i teorii rasizmu, w którym dominowały silne kraje europejskie jak Anglia, Francja, Niemcy, Holandia, Belgia.

 

Kraje Europy środkowo-wschodniej są uważane za kraje o charakterze, powiedzmy podległym i tak mamy się według krajow zachodnich zachowywać.

 

W 1919-20 roku,  podczas konferencji wersalskiej Loyd George powiedział, że Polska może istnieć o ile nie stoi ona na drodze Niemcom i Rosji.

 

Zawsze mnie to zadziwiało, zadziwia i niepokoi, że t.z.w silne kraje sa przekonane, że im należy osądzać losy innych krajow.

 

Do tego używa się wszystkiego co możliwe.

 

Duma Polakow

 

Grupy lewicowo-liberalne w Polsce miały duze oddzialywanie na myslenie Polakow od 1989 roku.

 

My Polacy jestesmy dumnym narodem. Rozbiory, II Wojna Światowa, zniewolenie komunistyczne, poskomunistyczne itd. Jaki inny narod moglby tak wiele wytrzymac?

 

Prof. Jaroszyński powedział w jednym ze swoich spotkań z Polonią, że nasza słabość zaczęła się od II Wojny Światowej. W tej wojnie straciliśmy najwiecej elit ze wszystkich okupowanych krajów. Liczby sa szokujące, ale o tym napiszę innym razem.

 

My chcemy należeć do tych lepszych, i od razu posunę sie do wyjaśnienia.

 

My jesteśmy tymi lepszymi. To czego nam potrzeba jest wiara w siebie, a te wiarę nam latami odbierano. My byliśmy obiektem eksperymentów, nie mając o tym nawet pojęcia!

 

Wielu historykow już dawno wypowiedziało się na ten temat. Każdy inny naród, po przejściu tego co Polacy już dawno przestałby istnieć! A my, Polacy to przeżyliśmy! Jakiej sily do tego potrzeba?

 

Przez atakowanie nas, chce się nas skłócić, nami manipulować, osłabić i przekonać, że nie mamy i nigdy nie mieliśmy racji.
UE nie ma żadnych praw aby nas atakować. I jak my się nie damy, to nikt nam nic nie zrobi!

 

To nie u nas dzieją sie złe rzeczy ale w UE, bo UE lamie traktaty. Unia Europejska nie ma zadnego prawa ingerowac w sprawy wewnetrzne Polski.

 

Druga sprawa. My nauczyliśmy sie nie ufać naszym rządom. To da się zrozumieć.

 

W Holandii obserwuję, że zaufanie do rządu jest bardzo duże. Nawet jezeli na niego narzekają, to w jednak gdzieś tam, głęboko jest przekonanie, że ogolnie rząd o ludzi dba i będzie dbał.

 

Moim celem nie jest porównywanie, bo jeszcze raz nie ma czego porównywać.
Ale…. jedna rzecz jest pewna, że nawet brak zaufania Polaków do własnego rzadu jest i będzie wykorzystywane do zwalczania obecnego rzadu, a to oznacza do zwalczania Polakow.

 

Dlatego ważne jest się nad tym zastanowic , dążyc do umiarkowania i jedności, ale i do dociekliwości.

 

Później możemy sobie na narzekanie pozwolić. Najpierw trzeba zadbać o to aby kraj się solidnie wzmocnił.

 

Bo jeżeli nas samych nasz kraj nie będzie obchodził moge od razu powiedzieć, że Zachod będzie on obchodził jeszcze mniej. A już na pewno teraz kiedy następuje w nim duchowa ozięblość.

 

Unia Europejska jest projektem

 

UE jest projectem marksistowskim. Od 1989 roku, kiedy (post)komuniści (później nazwani libralną lewicą) uzyskali władzę robili wszystko to czego chciala UE.

 

Pierwszym celem było wpłynięcie na duszę Polaków, aby ich wprowadzić w zakłopotanie.

 

Zaczęło się od podminowania wszystkich wartości, które składają się na cywilizację zachodnią: wolność, rodzina, wiara, wspólnota, naród, ojczyzna, moralność, tożsamość narodowa, pamięć historyczna, miłość do ojczyzny, dobro i prawda.

 

Chodziło o zatarcie ich pierwotnego znaczenia i nasycenia ich t.z.w. ‘nowoczesnymi’ pierwiastkami.

 

W efekcie domaganie się podmiotowości politycznej i narodowej było automatycznie kojarzone z eurofobią, ksenofobią, rynkofobią, zaściankowością , (źle pojętym) nacjonalizmem, antysemityzmem a nawet faszyzmem.

 

Jezeli ktos powątpięwał w zasady wprowadzane przez Brukselę, był od razu oskarżany o eurosceptycyzm.
Pojęcie “nacjonalizmu” wyparło w publicznej debacie słowo szowinizm i stało się prawie jego synonimem.

 

Tragiczne doświadczenia z niemieckim Nazional-Sozialismus stworzyły okazję do zdyskredytowania zarówno znaczenia słowa naród jak nacjonalizm. Nacjonalizm postawiono na równi z antysemityzmem.

 

Nacjonalizm a nacjonalizm

 

Tymczasem niemiecki Nazional-Sozialismus był ideologia rasistowską a nawet a-narodową (1).

 

Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić różnicę pomiędzy nacjonalizmem łacińskim, w tym przypadku katolickim i polskim a nacjonalizmem z kultury niemiecko-protestanckiej.

 

To co stworzyły totalitaryzmy włoski i niemiecki na początku XX wieku było egoizmem nacjonalitycznym (inaczej nacjonalizmem darwinistycznym) a nawet nienawiścią do innych narodów. Dokonywało się to przy jednoczesnym odrzuceniu chrześcijaństwa jak w przypadku hitlerowskich Niemiec.

 

Charakterystyczne dla nacjonalizmu z  niemiecko-protestanckiego nurtu była zaborczość, imperialism, w którym obowiązywało całkowite podporządkowanie się narodu niemieckiego przywódcm.
Obowiązywały zasady: siła ponad prawo i cel uświęca środki.

 

W łacińskim lub inaczej chrześcijańskim nacjonalizmie jest wyraźnie mowa o wspólnocie.

 

Wspólnota jako siła twórcza prowadzi do rozwoju i politycznej tożsamości państwa.

 

Pomiędzy rządem a społecznością istnieje naturalna i organiczna współpraca.
I na tym polega katolicki personalizm, który jest podstawą relacji pomiędzy państwem a jednostką społeczną w łacińskiej cywilizacji (2).

 

Inne znaczenie otrzymało również słowo ‘faszyzm’.

 

Jego ponowne odrodzenie miało miejsce w latach 90-tych XX wieku i tym razem w fałszywym znaczniu. Faszyzmem zaczęto określać prawicową, konserwatywną cześć polityki.

 

A co jest ważne, zarówno ‘Nazional-Sozialisus‘ od lat 50-tych niewłaściwie nazywany ‘nazizmem’, jak i ‘faszyzm’ są ruchami lewicowymi. To Stalin zaczął używać słowa ‘faszyzm’ jako broń w zwalczaniu swoich politycznych przeciwników.

 

Liberalna lewica w Polsce po 1989 roku przyjęła również tego rodzaju retorykę .

 

Faszysta oznacza obecnie politycznego heretyka i służy tylko jednemu celowi, mianowicie stygmatyzowaniu kogoś i wyłączeniu go z publicznej sfery.

 

“Są to bowiem słowa ‘silnie zabarwione lub zabarwione uczuciowo, cechujace się zarazem wysoce niewyraźną treścią opisową’, służące nie jako narzedzia komunikacji, ale politycznej walki. Słowa-stygmaty, które brzmią i działają jak wyrok.” (3)

 

Warato być tego świadomym.

 

Zrodla:
(1)(3) B.Stanislawczyk, “Kto sie boi prawdy?”, p. 699-700
(2) M. Ryba “Odklamac wczoraj i dzis”, p.133-135
*) Biblia Swieta, Mt 5, 37
Europese Unie en Alierto Spinelli

Blog#5: Unia Europejska i jej ideologiczny projekt

 

Unia Europejska a Srodkowo-Wschodnia Europa

 

Czym jest tak na prawdę Unia Europejska i jaki jest cel, do którego ona zmierza?

 

Celem Unii Europejskiej, która na prawde powstala dopier w 2009 roku (przedtem nazywała sie Wspólnotą Europejską), wydaje się bardzo ważnym tłem do obecnych sporów pomiędzy Brukselą  a krajami Europy Środkowo-Wschodniej.

 

Często słyszy się o “sankcjach”, nawet o “użyciu siły” wobec Polski i Wegier. Ostatnio nawet o skandalicznym podjęciu rezolucji przeciwko Polsce.

 

I dlaczego? Dlatego, że te kraje domagają się poszanowania ich podmiotowości i suwerenności? W czym jest więc problem?

 

Pisząc te same słowa do Holendrów zaznaczyłam, że Polakami, jak i Węgrami kieruje głęboko zakorzeniony instynkt.
Te kraje mówią i przestrzegają o rzeczywistych problemach w Europie i reszta Europejczyków powinna ich wysłuchać.

 

Unia Europejska a marksizm

 

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej przeżyły komunizm i one wiedzą o czym mówią.
Jest to rana, która wolno sie goi i każda sytuacja, która skłania się do podobnych zachowań budzi odruch obronny.

 

Komunizm tutaj na Zachodzie, a właściwie mówimy o marksizmie, kojarzy sie tutaj ze Stalinem, Związkiem Radzieckim, krajami t.z.w. “Bloku Wschodniego”, czymś co należy do dalekiej przeszłości.

 

Jak rozmawiam na ten temat z Holendrami to są oni na ogół przekonani, ze komunizm jest czymś dobrym, tylko, ze w Związku Radzieckim uległ wypaczeniu.

 

Ostatnio na nowo słuchałam Krzysztofa Karonia. Wyraził on swoje zaniepokojenie, że wiedza o marksizmie i jego nowym, obecnym wcieleniu jest również wśród Polaków nieznana.
W UE unika się słowa marksizm, ale tylnimi drzwiami jest ta ideologia do UE wprowadzana. Zresztą nie tylko w UE ale w całym zachodnim świecie.

 

W drugim z poniższych filmów dowiadujemy sie jak poważny jest ten problem w Kanadzie.

 

Komunizm jest wynalazkiem zachodnich intelektualistów i był dla Zachodu a nie dla Wschodu przeznaczony.

 

Na Zachodzie wolność słowa spowodowała opór wobec tej ideologii.
Inaczej miały potoczyły się sprawy w Zwiazku Sowieckim, gdzie coś takiego jak wolność słowa nigdy nie istniała. Rosjanin nigdy nie znał wolności.

 

Lenin (2) wprowadził marksizm w Rosji w czystej formie ideologicznej, wraz z gułagami i terrorem. Doprowadziło to w ostateczności do ekonomicznej i culturowej zapaści kraju.

 

Niemcy, Francja, Włochy i manifest z Ventotene

 

Ventotene ItaliëW sierpniu 2016 roku Merkel, Hollande i Renzi spotkali się z małą grupą zaproszonych dziennikarzy na lotniskowcu niedaleko małej wysepiki Ventotene. Po tym spotakniu trójka odwiedziła grub Altiero Spinelli.

 

Rodzi sie pytanie, dlaczego w czasie kiedy Europa boryka sie z poważnymi problemami (i dotycza one na pewno tych trzech krajów!) przywódcy Niemiec, Francji i Włoch zadali sobie tyle trudu, nie sczedzac wydatków aby spotkać sie w tym miejscu? I dlaczego brakowało pozostałych 24 członków UE?

 

Co ma jedno z drugim do czynienia?

 

Film Krzysztofa Karonia, “Altiero Spinelli i Nowa Europa”

 

Film Krzysztofa Karonia pokazuje to czego politycy nie wiedza albo nie chca powiedziec. Zapraszam do obejrzenia i do podzielenia sie tym filmem z każdym w otoczeniu. Film jest po polsku z angielskimi napisami.

 

Glos z Kanady, Jordan Peterson o postmodernizmie i marksizmie

 

Jordan Peterson jest kanadyjskim profesorem psychologii i stał sie osobą bardziej znana ze względu na jego sprzeciw przeciwko prawu, t.z.w. prawo transgender (Bill C-16), które w tym roku wprowadzono w Kanadzie.

 

Prawo to wprowadzono do kanadyjskiego prawa ze względów ideologicznych (marksizm) i przy tym w sposób otwierający drogę do dowolnych interpretacji.

 

Jordan Peterson, profesor uniwersytecki zdążył juz odczuć skutki tego prawa na sobie. W internecie mozna znaleźć wystąpienie profesora Petersona i jego adwokata przed kanadyjskim senatem.

 

W tym filmie profesor Peterson rozmawia z Epoch Times o postmodernizmie, czyli nowym wcieleniu marksizmu i o marksizmie kulturowym.

 

Proszę mi wybaczyć braku tłumaczenia ale wymaga ono dużego nakładu pracy na co obecnie nie mam czasu.
Wierzę, że moim Rodakom uda się ten film z pomocą rodziny, przyjaciół zrozumieć. Profesor Peterson mówi wolno i wyraźnie. Powodzenia!

 

Bronnen:
(1) Krzysztof Karon, filosof, publicysta, tworca filmu “Altiero Spinelli and New Europe”: www.historiasztuki.com.pl
(2) http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3304134,lenin-po-trupach-do-wladzy,id,t.html
(3) https://www.youtube.com/user/epochtimesdigital
Zdjecie oparte na: civilizeddiscontent.blogspot.com, bookdepository.com, roma.corriere.it

Blog#4: Uprzedzenia i stereotypy o Polsce i Polakach

Polski antysemityzm?

Jedną z osób, której bardzo chętnie słucham, jest profesor Marek Chodakiewicz *). Każdemu chętnie polecam jego wykłady, które łatwo znaleźć na portalach w internecie.
W Ameryce i w Europie Zchodniej istnieje wiele mitów i stereotypów o Polsce, z czego my czesto nie zdajemy sobie sprawy.
Jednym z takich stereotypów jest ‘polski antysemityzm’.
Według profesora Chodakiewicza “w wielu środowiskach na Zachodzie coraz częściej przyjmuje sie tezę o polskim antysemityzmie jako jednym ze źródeł Holokaustu”.
Trwające od 1944 do 1989 roku komunistyczne zniewolenie – kontynuuje profesor Chodakiewicz – sprawiło, że Polacy nie mogli bronić na Zachodzie swojej wersji dziejów. Polscy komuniści reprezentowali interesy Moskwy, nie dbali więc o dobry wizerunek kraju.
Cenzura i terror policyjny nie tylko ograniczyły swobode dyskusji nad Wisłą, ale również do pewnego stopnia zamknęły usta Polakom na emigracji. Dotyczyło to szczególnie polemik z żydowskimi pamiętnikami i księgami pamięci, które wymagałyby ujawniania nazwisk, a także różnicy szczegółów wydarzeń.
Nie można bylo otwarcie dyskutowac i pisać o najnowszej historii Polski, bo groziło to narażeniem na represje ludzi pozostających w kraju (1).
(…) Niestety badania nad historią Polski – kontynuuje profesor Chodakiewicz – zostały dotkliwie okaleczone przez pięćdziesiąt lat dyktatury komunistycznej i będącej jej wynikiem zimnej wojny.
W Polsce praktycznie nie istniała swoboda badań i dyskusji. Nie wolno było badać wielu kontrowersyjnych zagadnień, a dyskusja nad innymi byla poważnie utrudniona przez cenzurę i wymóg odnoszenia sie do marksistowskiej interpretacji dziejów.
Brak wolności miał bardzo zły wpływ na kształtowanie historyków w Polsce.
W tym samym czasie świat nauki na Zachodzie miał swobodę w otwartym omawianiu historii Polski, jednak z wielu powodów wyniki były często obarczone poważnymi błędami (…):
  1. komunistyczne archiwa były niedostępne, przez co oficjalnych propagandowych schematow nie można bylo skonfrontować z dokumentami
  2. (…) dyskusja na tematy polskie wśród naukowców zachodnich zbyt czesto odwierciedlała  podziały ideologiczne wprowadzone prze zimną wojnę, co raczej nie sprzyjało bezstronnym badaniom
  3. (…) nie dysponujac dokumentami, środkami finansowymi oraz uniwersalistycznym wyrafinowaniem wielokulturowości, polscy uczeni na emigracji nie byli na ogół w stanie zachęcić swoich kolegów do konstruktywnej dyskusji o historii
  4. (…) wielu amerykańskich uczonych, zrażonych czymś, co wydawało im się bezpodstawną  i wojowniczą  polską zaściankowościa, chętnie przyjmowali uporczywą argumentację na rzecz mocno krytycznego poglądu na Polskę.
Tak więc Polskę ogląda sie zwykle poprzez ograniczony i zaweżajacy pryzmat historii niemieckiej, rosyjskiej, austriackiej, sowieckiej czy żydowskiej.
Polska jest praktycznie nieobecna jako niezależny czynnik w naukowym dyskursie na Zachodzie. Ten brak jest szczególnie rażący w stosunku do II wojny światowej (…) (2).
Słowa mają duże propagandowe znaczenie
Kiedy Sowieci w 1944 zaczynali Polske kolonizować nazwali Żołnierzy Niezłomnych “faszystami”.
Kiedy komuniści w latach 80-tych chcieli zapewnić sobie ciągłość władzy, nazwali Solidarnościowców “ekstremistami”, aby ich unieważnić w oczach Zachodu.
Po 1989 roku przy pomocy transformacji Polska stała sie krajem postkomunistycznym. Pod hasłami ‘demokracji’, ‘pluralizmu’, ‘tolerancji’ czy ‘walki o prawa czlowieka’ komuniści wykupywali kraj i wzbogacali sie kosztem społeczeństwa.
W 2015 roku Polacy powiedzieli tym ludziom NIE. Od tego czasu prowadzona jest nagonka na Polaków i Polske ze strony opozycji i parlamentu europejskiego.
Profesor R. Legutko, jeden z polskich europarlamentarzystów, powiedział podczas jedenej z debat na temat Polski: ‘największym problemem Uni Europejskiej są niewiedza i uprzedzenia. Teraz dotykają one Polski ale ostatecznie dotkną samą Unię.’
Profesor Piotr Jaroszyński **) podkreśla, że historia, jako dziedzina wiedzy naukowej musi być wierna prawdzie i bezstronności – prawda nakazuje wierność faktom, natomiast bezstronność, by nie uprawiać historii na zamówienie czy to polityczne, czy ideologiczne.
Niestety, po dziś dzień, jak dodaje profesor – również w świecie zachodnim – historia stanowi szerokie pole do różnorodnych maniulacji, toteż traci swoją wartość zarowno naukową, jak i edukacyjną.
(…) Tracąc swój obiektywizm i bezstronność, staje sie narzędziem deformowania samoświadomości człowieka i narodów.
Fałszowali naszą historię, dodaje profesor, zaborcy, potem okupanci, następnie komuniści, a dziś robią to różnej maści liberalni postkomuniści. Fałszowali i fałszują naszą historię politycy, dziennikarze, a także ‘naukowcy’, którzy nie mogą uwolnić się od komunistycznego dziedzictwa.
(…) A tymczasem Polak musi znać prawdę o tym kto faktycznie był odpowiedzialny za rozbiory i do jak perfidnych metod uciekali się zaborcy.
Polak musi znać prawdę o nielegalności PRL. Musi znać prawdę o wojnie cywilizacyjnej, jaka toczyła sie i toczy w Europie. (…) Musi znać prawdę o wielkich Polakach. (3).
Bronnen:
(1) M. Chodakiewicz “Historia jako wycinanka”, Rzeczpospolita 18 listopada 2006
(2) M. Chodakiewicz, “Transformacja czy Niepodleglosc?”, p. 216, PATRIA MEDIA 2014
(3) z przedmowy do ksiazki prof. M. Ryby “Odklamac wczoraj i dzis”, str. 11-12
*) prof. Marek J. Chodakiewicz, profesor historii, naukowiec, pisarz. M.in. Institute of World Politics w Washingtonie, United States Holocaust Memorial Council (2005-2010)
**) prof. Piotr Jaroszynski, kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL, profesor w Wyzszej Szkole Kultury Spolecznej i Medialnej w Toruniu
Zdjecie na podstawie: Rodzina Ulmow wszyscy, The Cosmopolitan; Jozef and Wiktora, Yad Vashem; “Nie ma wiekszej milosci”, wprost.pl
dzieje Polski, enigma

Blog#2: Słowa otuchy i zachęty dla Rodaków

Od wielu lat mieszkam poza granicami Polski i z czasem zdałam sobie sprawę, że niewiedza o Polsce i o Europie Środkowo-Wschodniej na Zachodzie jest ogromna. Panują przekłamania, przesądy i mity. Ta rozbieżność ma też dłuższą historię.

 

Dużym rozczarowaniem jest dojść do wniosku, ze łatwiej było mieszkać w Polsce i łudzić się, że wolny świat Zachodu dostrzeże prawdę o Polsce i będzie nas bronić. Niestety. Historia pokazuje, że właśnie dzięki Zachodowi lub jego bierności Polska traciła niepodległość.

 

Warto nadmienić, że byli również na Zachodzie ludzie, którzy Polsce i Polakom pomagali. Byli też tacy, którzy najpierw Polsce szkodzili, ale później sie do Polski przekonywali. To znaczy, ze coś wyjatkowego musiało się zdarzyć. I o tym trzeba pamiętać! Problem, że były to pojedyncze osoby, i nie mogły one zaważyć na szali historii.

 

Polacy mają tak wiele swiatu do zaoferowania, co już dawno udowodnili swoja postawą w historii. Zadbajmy wiec o jak najwięcej zwolenników i młosników Polski, w kraju i za granicą. Jedyne czego potrzebujemy jest wiara w siebie, wzajemne zaufanie i praca.

 

Abraham Linkoln powiedział kiedyś do Amerykanów: “podzielony dom nie przetrwa” (A house divided against itself cannot stand) (1). Myślę, ze są to bardzo aktualne słowa dla Polaków. Historia nauczyła nas już w jaki sposób nas łudzono (czasy saskie), rozgrywano przeciwko sobie (targowice międzyrozbiorowe), aż po dzień dzisiejszy.

 

Rowniez slowa Norwida sa tutaj słuszne i aktualne, że żadnego narodu nie można zniewolić bez jego udziału (6). To jest tak istotne!

 

“Trudno jest drugi taki kraj na świecie znaleźć, któremu tak mało można zarzucić”, wyraził Marcin Wolski w jednym ze swoich programów “W tyle wizji”.

 

Krakowski historyk, filozof i znawca cywilizacji, Feliks Koneczny mógł spokojnie stwierdzić, że w historii Polski były błędy, lecz nie było nikczemności. Polak nie potrzebował się wstydzić swego narodu i swojej historii; także nie przestał miłować Ojczyzny i pracować dla Niej. Dzięki temu rozwój narodu polskiego nie przerwał sie po utracie państwa, i historia polska nie skończyła sie bynajmniej na rozbiorach” (2).

 

Profesor Piotr Jaroszyński w jednym ze swoim wykładów powiedział, ze “nas tak bardzo nienawidzono za naszą klasę”.

 

Dlaczego?

 

Polska była zawsze otoczona absolutyzmem. Z jednej strony Prusami, gdzie panował  bizantynizm, system dwóch moralności,  prywatnej i publicznej. W publicznej sferze obowiązywało całkowite podporządkowanie władcy. Wykształcenie było dostępne ale dotyczyło przede wszystkim wąskich specjalności.

 

Z drugiej strony mieliśmy zawsze Rosję opartą na systemie azjatyckim. Profesor Koneczny nazwał go systemem turańskim. W tym systemie nigdy nie było wolności i nie było oświaty dla ludności.

 

Polska w przeciwieństwie do krajów ościennych byla krajem kultury zachodniej, krajem swobód, tolerancji i nauk. W Polsce otrzymywało się klasyczne, szerokie wykształcenie, włącznie z greką i łaciną.

 

Profesor Marek Chodakiewicz, którego chętnie słucham i cytuję, w spotakaniu w Klubie Ronina dodawał rodakom w kraju otuchy, mówiąc: “(…) Polacy potrafili złamać Enigme przy pomocy ołówka i myśli!”.

 

W swojej ksiazce “Transformacja czy Niepodległość” pisze, że:
“(…) Gdy Polska powstanie z kolan, gdy wyemancypuje sie z niewolniczego syndromu PRL, gdy zakwitnie gospodarczo, intelektualnie i kulturowo, stanie sie atrakcyjnym partnerem i magnesem dla sąsiadów. Sami wtedy do Polaków przyjdą. Co więcej, zwrócą oczy na Polskę jako na potencjalnego partnera możni tego świata. (…) Trzeba najpierw wziąć sie w garść i odbudować wewnętrznie”.
(…) Kultura polska ma w sobie potencjał uniwersalny, który zawitł chwilowo w dobie Jagiellonów oraz I Rzeczpospolitej. Niestety zabrakło (red.IV. wtedy) dyscypliny i wizji na jego zrealizowanie. Potencjał dalej istnieje, choć prawie nikt nie śmie o nim śnić (…)”(3).

 

Dlatego aktualne sa tutaj również słowa kardynała St. Wyszynskiego, który tak wiele dla Polski i Polakow zrobił: “Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość pragnąć jej” (4).

 

“Jozef Piłsudski powiedział (red. IV wręcz), że Polska jest skazana na wielkość. Wątpię, aby potrafił to wytłumaczyć, czy rozumiał co mówił – mówi profesor Chodakiwicz – ze względu na jego poważne luki edukacyjne. On raczej wyczuwał pewne rzeczy intuicyjnie. Ale miał rację. Chodzi o to, że Polska będzie albo wielka i zatriumfuje, albo skundlona i powoli zwiędnie. Nie ma innej opcji”(5).

 

 

Źródła:
(2) Feliks Koneczny “Dzieje Polski”, ‘Polska w Uniach”, 2010, str. 310
(3) M. Chodakiewicz “Transformacja czy Niepodleglosc”, ‘Na co Polska moze byc jeszcze potrzebna?’, 2011, str. 86
(4) M. Ryba “Odklamac wczoraj i dzis – wybor tekstow hostorycznych”
(5) M. Chodakiewicz “Transformacja czy Niepodleglosc”, ‘Na co Polska moze byc jeszcze potrzebna?’, 2011, str. 85
(6) B. Stanisławczyk “Kto się boi prawdy”, ‘Komunistyczny PRL’, str. 206
Polska, wazne daty w historii

Blog#1: Wstęp do blogu Moja Polska, mijnpolen.nl

 

Słowa Alberta Einsteina: “Ci, którzy wiedzą, mają obowiązek działania” zdopingowały mnie do zbudowania strony internetowej mijnpoen.nl. (= moja Polska) i pisania o polskiej historii i aktualnościach.

 

Jest to inny głos w morzu dezinformacji w Holandii. W ten sposób chce dołożyć moją własną cegiełkę w budowaniu właściwej dyskusji o naszym kraju.

 

Holenderskie wiadomości o Polsce wydają się pochodzić tylko z jednego źródła. Zachodni dziennikarze nie zadają sobie zbyt wiele trudu w szukaniu prawdziwych wiadomości. Może ze strachu przed nieznanym, może z wygody. Dlatego trafiają automatycznie do Gazety Wyborczej i jej środowisk.

 

Poza tym większość dobrych książek o polskiej historii jest wydawana w języku polskim i żaden zachodni dziennikarz do nich nie sięgnie.

 

W pisaniu blogu korzystam z opracowań naukowych, wypowiedzi historyków, filozofów, dziennikarzy śledczych, redaktorów niezależnych portali internetowych, europarlamentarzystow z Polski i z zagranicy.

 

Początkowo przeznaczałam artykuły mojego blogu dla publiczności holenderskiej. Pisząc jeden z arykułów zdałam sobie jednak sprawę z tego, ze w morzu dezinformacji toną również Polacy.

 

My Polacy jesteśmy dumnym narodem. Warto czytać o polskiej historii i przekonać się, że nasza duma jest solidnie ugruntowana.

 

Blog będzie się pojawiał raz na trzy tygodnie. Zachęcam do czytania i z góry dziękuję.

 

Ilona Versteeg

mijnpolen.nl